sobota, 24 października 2026 16:38
Reklama

Ograniczenie myślenia? Po co wprowadzono nowy znak?

Pod koniec lipca, mniej więcej w połowie ul. Wyspiańskiego w Tczewie, pojawiło się dość dziwne oznakowanie – ograniczenie prędkości do 20 km/godz. Znak funkcjonuje pewien czas i zdążył już wzbudzić spore kontrowersje.
Ograniczenie myślenia? Po co wprowadzono nowy znak?

Jakiś czas temu zwrócił nam na to uwagę jeden z mieszkańców tej ulicy, który zauważył, że nawet rowerem trudno zmieścić się w obowiązującym przedziale prędkości, nie mówiąc już o jeździe samochodem. Odcinek od skrzyżowania z ul. Bałdowską do końca ul. Wyspiańskiego w żaden sposób nie jest drogą wewnętrzną, jak w przypadku osiedla blokowego, gdzie tego typu ograniczenia są zrozumiałe.

Nikt nas nie zapytał

- Zastanawiam się na ile na wysokości przecięcia ul. Wyspiańskiego z ul. Matejki to ograniczenie jest zasadne i sensowne – zwracał uwagę jeden z mieszkańców ul. Wyspiańskiego. – Czy wprowadzona zmiana wynika z kaprysu, któregoś ze znanych mieszkańców Tczewa? Skąd to ograniczenie skoro nie ma tu wypadków, a ruch niewielki? Moim zdaniem tak duże ograniczenie prędkości sprawia, że zastosowanie się do niego jest niemożliwe, a zatem zbędne. Po co ktoś stworzył prawo, które nie będzie przestrzegane? Czyżby ktoś kupił dom i przejeżdżające samochody mu przeszkadzają?

Nasz czytelnik dodał, że we wspomnianym miejscu nie ma przedszkola, szpitala, ani szkoły. Ma pretensje, że nikt z decydentów nie zapytał o zdanie mieszkańców, choćby o to czy ruch samochodowy jest w tym miejscu uciążliwy.

Tymczasem Zakład Usług Komunalnych - pod który podlega Miejski Zarząd Dróg - tłumaczy, że znak został wprowadzony na wniosek mieszkańców... ul. Wyspiańskiego. Wygląda zatem na to, że dla części z nich nowe rozwiązanie jest na rękę, a dla części nie.

- Odwiedziło nas kilka osób z prośbą o wprowadzenie nowego oznakowania – tłumaczy Marian Kamiński, dyr. ZUK. – Zastanawialiśmy się jak rozwiązać ich problem i doszliśmy do wniosku, że montowanie spowalniacza nie ma w tym miejscu najmniejszego sensu. O ile na osiedlu blokowym takich przeszkód można się spodziewać, tu mogłoby ono spowodować szkody. Postanowiliśmy wprowadzić znak, ale wszystkim się nie dogodzi. Jedni myślą tak, drudzy inaczej.

Niekonsekwencja

Zastanawiająca jest niekonsekwentność oznakowania. W stronę gdzie kończy się ulica i do jej końca pozostaje ok. 100 m postawiono znak ograniczający prędkość do 30 km/godz. Dziwne jest, że w przeciwną stronę, gdzie do głównej ulicy jest spory kawałek obowiązuje ograniczenie o 10 km mniej.

Niektórzy kierowcy, którzy nie są mieszkańcami ulicy, na której znajduje się znak, gdy pojawiają się tutaj nie mogą przestać się dziwić. W Tczewie takie ograniczenie na zwykłej miejskiej drodze – nie będącej drogą wewnętrzną to swoiste nowum. Pytanie zatem pozostaje otwarte: czemu miało to służyć?



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kierowca 27.09.2012 14:40
... trudno z Wypsiańskiego wyjechać. A niekiedy trzeb np. do ul. Bałdowskiej Ew. rower ma szanse dostosować się do zaleceń znaku. Ciekawe kto wpadł na tak absurdalny pomysł?

tirowiec 26.09.2012 21:21
to nie jest droga bez przejazdu bo nie ma czerwonego koloru w poziomej kresce http://www.dlakierowcy.info/serwis.php?s=1450

dedi 26.09.2012 21:08
znak zabrać

26.09.2012 19:52
zupełna bezmyślność

tczewiak 26.09.2012 12:15
Prawda!!! Tam tak jest!! Jeżeli mają ustawiony jakiś znak drogowy to oni wierzą i wiedzą, że jest potrzebny i trzeba go przestrzegać. Ten znak jest absurdalny i nikt go nie będzie przestrzegał!!!!

mieszkaniec 26.09.2012 11:59
Typowy przykład jak u nas Państwo po przez swoje niekompetentne urzędy nie szanuje obywatela. Obywatel też nie szanuje swojego Państwa i łamie wszelkiego rodzaju przepisy i absurdalnie ustawione znaki drogowe. W demokratycznym państwie jakim jest np. Szwajcaria, wszelkie znaki ustawione są z wielkim rozmysłem i są naprawdę przestrzegane i nie ma wypadków komunikacyjnych. Tam właśnie Państwo szanuje obywatela a obywatel szanuje Państwo. U nas niekompetencja urzędnicza psuje Państwo a obywatel go lekceważy.

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Reklama
Reklama