poniedziałek, 2 listopada 2026 01:31
Reklama

Tczewska przeprawa przez Wisłę

KOCIEWIE. Wiele rocznic związanych jest nieodłącznie z rzeką, która przepływa po wschodniej stronie Tczewa. Tym razem jednak rocznica dotyczy czasów, kiedy nikt nawet nie myślał o wybudowaniu stałej przeprawy przez Wisłę.
Tczewska przeprawa przez Wisłę

Królewskie prawo przewozu
Mowa o XVII w., kiedy to prawo do przewozu osób przez rzekę miało tylko kilka osób. Właśnie 12 marca 1633 r., a więc 375 lat temu, król Polski, Władysław IV nadał miastu prawo przewozu. Zacznijmy jednak od samych początków.
Jedna z pierwszych i ważniejszych zmianek o przewozie wiślanym pochodzi z czasów krzyżackich. W 1451 r. upoważnienie na wykonywanie takiej czynności otrzymał Mikołaj Hartwig. Oprócz przeprawiania osób mógł on także łowić ryby, jednakże z takim zastrzeżeniem, że będzie je wykorzystywał do własnych celów. Tak więc nie mógł ich odsprzedawać.
Hartwig w określonych odstępach czasu zobowiązany był do płacenia czynszu pieniężnego przeznaczonego dla podskarbiego malborskiego i wójta tczewskiego. Podobne przeprawy w owym czasie istniały w okolicach Walichnów, Międzyłęża, Gorzędzieja, Koźlin i Ostaszewa. Jednakże tczewski przewóz odgrywał największą rolę. Można tak mniemać po wnoszonych kwotach czynszu.

Przywilej dla zamożnych
Do poznania dziejów tczewskiej przeprawy wiślanej bardzo ciekawym źródłem historycznym jest nadanie Czyżykowa niejakiemu Fryderykowi von Eppingem w 1451 r. Z pisma tego wynika, że na Wiśle leżała mała wysepka, z której korzystał przewoźnik. Być może była ona podobna do tej łachy piaskowej, którą można zobaczyć pośrodku Wisły, w miejscu gdzie stoi ówczesny most. Co więcej, mogła ona być znacznie większa, gdyż osobie zatrudnionej przy przeprawie pozwolono na wybudowaniu tam domu.
W czasie wojny trzynastoletniej (1454 – 1466) dokument potwierdzający istnienie przewozu na Wiśle zaginął. Dlatego też w 1470 r. król Kazimierz Jagiellończyk odnowił przywilej. Jan von der Heide, bo to jemu powierzono opiekę nad przeprawą, posiadał poza tym karczmę oraz łan ziemi rolnej w Lisewie.
Przywilej na przeprawianie osób w okolicach Tczewa miały najczęściej osoby zamożne. Wspomniany von der Heide był rajcą tczewskim, podobnie było z jego następcami. Przewóz  odgrywał niebagatelną rolę w sieci komunikacyjnej Pomorza. Przede wszystkim znajdował się na ważnej drodze wiodącej z Marchii Brandenburskiej przez Człuchów, Chojnice do Malborka, Elbląga i Prusów Książęcych.

Władze miejskie i czynsz
Właśnie we wspomnianym już roku 1633, miasto Tczew odkupiło prawo przeprawy osób od sukcesorów Jana von der Heide. Jednak także władze miejskie miały uiszczać stosowny czynsz dla ekonomii malborskiej i starosty tczewskiego. Taki stan, bez większych zmian, trwał do 1755 r. Potwierdzają to kolejne przywileje monarchów: Jana Kazimierza, Jana III Sobieskiego i Augusta II.
Oczywiście władze miejskie mające prawo do przewozu osób, nie czyniły tego same, lecz dokonywały dzierżawy. Dla przykładu w 1649 r. przewóz był wydzierżawiony przez Grzegorza Willma.
Tak oto toczyła się historia tczewskiej przeprawy. Największe zmiany przyniósł wiek XIX, ale to już zupełnie inna historia.

Na podstawie: Historia Tczewa, pod red. W. Długokęckiego, Tczew 1998.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Spotkanie z Krzysztofem Piersą – 3 listopada Spotkanie z Krzysztofem Piersą – 3 listopada Miłośnicy literatury, fantastyki i mrocznych opowieści będą mieli okazję spotkać się z Krzysztofem Piersą! 3 listopada o godz. 18:00 Miejska Biblioteka Publiczna w Tczewie zaprasza na spotkanie poświęcone literaturze, inspiracjom historycznym oraz niezwykłym historiom, które można odnaleźć w naszym regionie.Podczas wydarzenia uczestnicy przyjrzą się temu, co łączy fantasy i thriller oraz dlaczego te dwa gatunki literackie mogą tworzyć wyjątkowo interesujące połączenie. Nie zabraknie również rozmowy o historii jako źródle inspiracji do tworzenia niesamowitych opowieści. Przeszłość pełna tajemnic, niezwykłych wydarzeń i nieoczywistych wątków może stać się doskonałym punktem wyjścia dla literackiej wyobraźni.Szczególne miejsce w rozmowie zajmie Pomorze – region, którego historia, krajobrazy i lokalne tajemnice mogą stanowić znakomite tło dla opowieści z pogranicza fantastyki i thrillera. To właśnie tutaj rzeczywistość może spotkać się z fikcją, a znane miejsca zyskać zupełnie nowe, niekiedy mroczne oblicze.Spotkanie będzie okazją do poznania kulis powstawania niezwykłych historii, odkrycia literackich inspiracji oraz wspólnej rozmowy o tym, jak historia i lokalne dziedzictwo pobudzają wyobraźnię twórców. Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników literatury i opowieści, w których historia, tajemnica i fantazja łączą się w jedną fascynującą całość! Szczegóły wydarzenia3 listopada, godz. 18.00 Filia nr 8 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tczewie ul. Tadeusza Kościuszki 2, Stare Miasto   Data rozpoczęcia wydarzenia: 03.11.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 03.11.2026 20:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama