wtorek, 27 stycznia 2026 19:54
Reklama
Reklama

Przyciągnąć turystów nad Wisłę

TCZEW. W Centrum Wystawienniczo – Regionalnym Dolnej Wisły odbyło się spotkanie w ramach projektu: „Infrastruktura turystyczna drogi wodnej Berlin – Kaliningrad – Kłajpeda w Tczewie i Kłajpedzie”.
Przyciągnąć turystów nad Wisłę

Celem konferencji było przedstawienie informacji na temat realizacji programu przez współuczestniczących w nim partnerów. Uwagę skupiono głównie na szlaku wodnym biegnącym m.in. przez Tczew.

W dyskusji wypowiadali się ludzie, którym zależy na rozwoju szlaków wodnych w regionie tczewskim, jak również na wypromowaniu tych miejsc, by przyciągnąć miłośników wypoczynku nad Wisłę.
Jedną z takich osób jest prezydent Tczewa Zenon Odya, który odpowiedział na kilka pytań.
- Czemu służyło spotkanie?
- Dla nas ta konferencja ma pewien wymiar wewnętrzny. Chociaż Tczew jest stosunkowo niewielkim miastem w porównaniu z innymi miejscowościami z projektu, to jednak jesteśmy na tym szlaku wodnym, dzięki czemu zaznaczamy swoją obecność. Z pewnością jest to element promocyjny, jak również pokazujący, co my – jako miasto Tczew – zrobiliśmy w ramach tego programu. Myślę, że mamy się czym pochwalić, np. bulwarem nad Wisłą, na temat którego słyszę od ludzi wiele pozytywnych opinii.
- Co zrobić, by zachęcić ludzi do przyjeżdżania nad Wisłę?
- Pewnym elementem zastanowienia z mojego punktu widzenia jest to, czy uda się nam  zmienić Wisłę od strony wodnej, by postawić na rozwój turystyki. My nie mamy na to specjalnie wpływu. Muszą pojawić się armatorzy, którzy będą chcieli korzystać z tego wodnego szlaku. Widać jednak, że trend w tym kierunku postępuje.
- Dlaczego zaczęliście realizować tę przystań i ożywiać Wisłę?
- Uważam, że jeżeli będziemy mieli taką bazę, to wszyscy, którzy przez przypadek wpłyną na Wisłę i zobaczą przystań (ma powstać w 2008 r. - przyp. red.), zdecydują się tu powracać. Poza tym, w środowisku wodniaków przekażą, iż warto wpłynąć do Tczewa, bo tam nie jest źle... I to naturalnie będzie ludzi przyciągało. Myślę, że zrobiony przez nas krok jest właściwy i przyczyni się do rozwoju miasta i jego promocji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama