poniedziałek, 2 listopada 2026 21:36
Reklama

Pożar w Tczewie na Mickiewicza

KOCIEWIE. W Tczewie na ul. Mickiewicza, niemal w centrum, miasta wybuchł rano pożar. Ewakuowano 10 osób.
Pożar w Tczewie na Mickiewicza

Dzisiaj nad ranem do tczewskiej komendy straży pożarnej zadzwonił mężczyzna, którego zaniepokoił dym wydobywający się z pobliskiego budynku przy ul. Mickiewicza 5 (pustostan, nie było w nim ludzi). Przypadek sprawił, że przed wyjściem do pracy mieszkaniec wyszedł na spacer z psem, gdyby nie to pożar mógłby się rozprzestrzenić na sąsiednie domy.

Mimo, że budynek był odłączony od gazu i prądu istniało poważne niebezpieczeństwo, które potęgował fakt, iż do zdarzenia doszło w „zagęszczonej” części Starego Miasta, w tzw. zabudowie szeregowej.

Obronić pozostałe domy
- Otrzymaliśmy zgłoszenie o godz. 4.37 – relacjonuje asp. Zbigniew Rzepka z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. - Pierwsza grupa strażaków przybyła na miejsce o godz. 4.43. Stwierdzili, że potrzebne będzie wsparcie. W akcji uczestniczyły dwa pojazdy ratowniczo-gaśnicze, podnośnik i samochody: specjalny oraz operacyjny. Służby zmuszone były prowadzić akcję nie tylko w celu ugaszenia pożaru, ale i w obronie sąsiednich domów. Po przyjeździe płomienie wydobywały się już ponad dach budynku. Akcja była utrudniona z uwagi na silne zadymienie oraz fakt, że drewniana klatka schodowa była już zupełnie spalona (stąd konieczność użycia podnośnika). Do operacji włączyło się pogotowie gazowe i energetyczne, ponieważ trzeba było odłączyć instalację w sąsiednich budynkach.

Ewakuacja z zalanych mieszkań
Oczywiście, pierwszą czynnością służb, zarówno straży pożarnej, jak i policji była ewakuacja mieszkańców przy z ul. Mickiewicza 4, najbardziej zagrożonych pożarem. W sumie ewakuowano ok. 10 osób, całe I i II piętro (trzy mieszkania). Ich lokale zostały zalane.
Na parterze palącego się domu znajdował się nowy sklep obuwniczy. Na szczęście mienie udało się uratować, ale nie wiadomo na ile towar uległ uszkodzeniu. Wiele kartonów uległo zalaniu, wskutek akcji gaśniczej.
Nad ranem, gdy zażegnano niebezpieczeństwo służby wykonały prace rozbiórkowe i zabezpieczyły dom przed zawaleniem. Polegało to głównie na usunięciu nadpalonych elementów konstrukcji.
Straty szczegółowo oceni Leszek Lewiński, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, który wyda też opinię czy spalony dom nadaje się do remontu, czy już tylko do wyburzenia.
Z uwagi na to, że pożar wydarzył się niemal w samym centrum Tczewa konieczne było zabezpieczenie miejsca przez policję i straż miejską przed dostępem osób postronnych.
Pojazdy straży zablokowały ul. Mickiewicza, a przez cały czas tłumy przechodniów przechodziły w pobliżu.

Co było przyczyną?
- Policja ewakuowała cztery osoby, dwie z nich trafiły do tczewskich rodzin – mówi Dariusz Górski, rzecznik prasowy KPP w Tczewie. – Trudno powiedzieć jakie były przyczyny pożaru. Na miejscu policjanci oraz technik kryminalistyki starają się to ustalić.
- Niełatwo oceniać straty, ale już widać że są one bardzo duże – dodaje Zbigniew Rzepka. – Do remontu jest praktycznie cała kamienica, wraz z podłogą i dachem.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że straty mogą wynieść nawet ok. 500 tys. zł.
Z powodu zagrożenia, pracy normalnie nie mogły rozpocząć sąsiadujące sklepy, m.in. sklep mięsny, za którego ścianą wybuchł pożar.
- Przyszłam do pracy ok. godz. 7. Widziałam, duży ruch służb – relacjonuje pani Małgorzata, sprzedawczyni wspomnianego sklepu. – Widać było wydobywające się kłęby dymu, nie zauważyłam płomieni. Gdy przyszłam nasz sklep był już zabezpieczony. Nie można było do niego wejść. Zaczęłyśmy dziś pracę ok. godz. 8.30. Normalnie zaczynamy o godz. 7. Ta kamienica była nie zamieszkała.
Na pewno przyczyną pożaru nie mogło być zaprószenie ognia spowodowane wadliwą instalacją, gdyż ta była odłączona.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Spotkanie z Krzysztofem Piersą – 3 listopada Spotkanie z Krzysztofem Piersą – 3 listopada Miłośnicy literatury, fantastyki i mrocznych opowieści będą mieli okazję spotkać się z Krzysztofem Piersą! 3 listopada o godz. 18:00 Miejska Biblioteka Publiczna w Tczewie zaprasza na spotkanie poświęcone literaturze, inspiracjom historycznym oraz niezwykłym historiom, które można odnaleźć w naszym regionie.Podczas wydarzenia uczestnicy przyjrzą się temu, co łączy fantasy i thriller oraz dlaczego te dwa gatunki literackie mogą tworzyć wyjątkowo interesujące połączenie. Nie zabraknie również rozmowy o historii jako źródle inspiracji do tworzenia niesamowitych opowieści. Przeszłość pełna tajemnic, niezwykłych wydarzeń i nieoczywistych wątków może stać się doskonałym punktem wyjścia dla literackiej wyobraźni.Szczególne miejsce w rozmowie zajmie Pomorze – region, którego historia, krajobrazy i lokalne tajemnice mogą stanowić znakomite tło dla opowieści z pogranicza fantastyki i thrillera. To właśnie tutaj rzeczywistość może spotkać się z fikcją, a znane miejsca zyskać zupełnie nowe, niekiedy mroczne oblicze.Spotkanie będzie okazją do poznania kulis powstawania niezwykłych historii, odkrycia literackich inspiracji oraz wspólnej rozmowy o tym, jak historia i lokalne dziedzictwo pobudzają wyobraźnię twórców. Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników literatury i opowieści, w których historia, tajemnica i fantazja łączą się w jedną fascynującą całość! Szczegóły wydarzenia3 listopada, godz. 18.00 Filia nr 8 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tczewie ul. Tadeusza Kościuszki 2, Stare Miasto   Data rozpoczęcia wydarzenia: 03.11.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 03.11.2026 20:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama