wtorek, 3 lutego 2026 15:16
Reklama
Reklama

Indie mniej tajemnicze

TCZEW. Małgorzata Sienkiewicz-Karczmarzyk zaprosiła mieszkańców Tczewa na nietypową wystawę do Centrum Kultury i Sztuki. Nietypową, bo malarstwo połączyła z fotoreportażem z podróży wraz mężem po egzotycznych Indiach.
Indie mniej tajemnicze
Zanim goście posilili się paluszkami i słodyczami podczas oglądania obrazów, najpierw wysłuchali opowieści Marka Karczmarzyka, na co dzień adwokata, a tym razem w roli drugiego wcielenia swojej żony. Pan Marek zadbał o szczegóły. Przed publicznością wystąpił w tradycyjnym hinduskim stroju. Miał m.in. shall dupata, hinduską oznakę cnotliwości.

Kasty i klasy
Widownia obejrzała 80 zdjęć wyselekcjonowanych z 400. Oglądaliśmy więc indyjskie słonie, sikhów, świętych mężów i Taj Mahal. To ostatnie trochę od tyłu, bo para ze względów oszczędnościowych i na długą kolejkę zdecydowała się tam nie wchodzić. Ze zdjęć wynikało, że społeczeństwo indyjskie jest mocno podzielone. Widać to zwłaszcza w podziale pociągów na klasy. Wygląd ostatniej od pierwszej to prawdziwa przepaść. Ostatnia klasa ma w ofercie prycze drewniane i zaspawane okna. Trzeba też zaopatrzyć się w kłódki za 1500 rubli.
- Indie to bardzo pruderyjny kraj. Z jednej strony mamy Bollywood, przemysł erotyczny, a z drugiej dziewczyna z chłopakiem nie mogą się publicznie trzymać za ręce – stwierdził podróżnik. – Gdy pozwoliłem młodemu Hindusowi zrobić sobie zdjęcie z Małgorzatą, wnet ustawiła się kolejka coraz bardziej nachalnych i chamskich Hindusów.
Mąż artystki wspomniał też, że dzieci jeżdżą w „dzieciobusach” i chodzą w mundurkach. Różnych w zależności od regionu, z którego pochodzą.
- A więc i tam dotarła myśl edukacyjna Romana Giertycha – rzucił starszy widz z tyłu.
Para w czasie podróży nie skupiała uwagi wyłącznie na „materialnych zabytkach kultury”, ale  wolała pochodzić sobie po leśnych wertepach. Efekt jednego z wojaży był dość brutalny. Po paru godzinach turyści wrócili z poobcieranymi, zakrwawionym nogami, na dodatek pokąsanymi przez owady. Było też tak wilgotno, że wodoszczelny GPS zaparował. Podobno Hindusi dziwili się i mówili, że w tych warunkach wytrzymaliby tylko 1,5 godziny!

Hinduska ceremonia pogrzebowa
- Obserwowaliśmy też ceremonię pogrzebową związaną z paleniem ciała i wysypywaniem prochów do rzeki, Gangesu. Nie każdy może być poddany kremacji. Nie może spłonąć św. mąż, kobieta w ciąży i człowiek ukąszony przez węża. Tych ostatnich ludzi jest paręnaście milionów.
Małgorzata Sienkiewicz-Karczmarzyk określiła technikę swojego malarstwa jako puentylizm (technika impresjonistów). Niektóre z obrazów zgromadzonych na poddaszu CKiS były dość duże. Największy na „oko” miał wymiary nawet 3 na 3m. Obrazy przedstawiały zgodnie z zapowiedziami impresje indyjskie, ale oprócz tego, że motywy indyjskie są wyraźne zaznaczone, jest to raczej malarstwo na pograniczu impresjonizmu i abstrakcji. Bogata kolorystyka, pełna żywych, gorących barw na pewno oddaje charakter Indii.
Niechybnie, po tej wystawie, znajdzie się więcej osób zachęconych do podróżowania do dalekich krajów.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama