sobota, 31 października 2026 20:23
Reklama

Mała Wiktoria i jej przyjaciel

TCZEW. Losy psa brutalnie wyrzuconego z balkonu bloku na Suchostrzygach. Z balkonu wyrzucony został pies. W ciężkim stanie odwieziono go do Schroniska dla Bezdomnych Psów OTOZ Animals. Po naszej interwencji policja wszczęła w tej sprawie dochodzenie.
Mała Wiktoria i jej przyjaciel
Pies, mimo poważnych obrażeń (m. in. złamanie obu prawych łap), przeżył. Otoczony opieką wolontariuszki i pracowników schroniska zadziwiająco szybko wrócił do zdrowia. Wkrótce też został adoptowany przez rodzinę z Gniszewa, samą ciężko doświadczoną przez los (dwa miesiące temu umarł na nowotwór ojciec rodziny). Niemal natychmiast Reks, jak go nazwano, stał się przyjacielem i powiernikiem najmłodszej w domu osoby, 7-letniej Wiktorii...

Wielu naszych czytelników zwraca się z pytaniami o dalsze losy psa wyrzuconego w lipcu z balkonu domu na Suchostrzygach. Po tym bestialstwie jakiego dopuścili się jedni z mieszkańców naszego miasta, mamy tym razem dobre wiadomości.

Przypomnijmy, że dzięki współpracy „Gazety Tczewskiej” ze Schroniskiem dla Bezdomnych Psów OTOZ Animals, dowiedzieliśmy, iż do tej placówki został przewieziony psiak w bardzo ciężkim stanie.

Nasza interwencja
W schronisku uzyskaliśmy informacje, że sprawę zgłosiła pani Regina Osowska, zamieszkała przy ul. Topolowej 3 w Tczewie. Obudził ją w nocy (z 15 na 16.07 br.) głuchy, ale głośny dźwięk. Nienaturalny - jak mówi - na tyle, by się obudzić, szczególnie że okno balkonowe miała otwarte. Rano, gdy wyjrzała przez balkon, zobaczyła coś, co ją zaszokowało. Pod balkonem leżał pies. Kobieta natychmiast zareagowała, postanawiając zwierzęciu pomóc. Skojarzyła, że to co słyszała w nocy, było odgłosem zderzenia z ziemią psa wyrzuconego z jednego z pobliskich balkonów.
Zapytaliśmy policję co zrobiła w tej sprawie. Po naszej interwencji i stwierdzeniu, że takie działanie jest przestępstwem, policjanci wszczęli dochodzenie. Gdy pojechaliśmy na ul.  Topolową zobaczyć miejsce zdarzenia, policjant operacyjny już był u pani Reginy.

Ciężki stan
Pies był w bardzo ciężkim stanie. Rokowania według lekarza weterynarii Joanny Grzenkowskiej - Dragun nie były najlepsze i z „wszelkimi szczegółowymi badaniami należało poczekać do następnego dnia, o ile pies przeżyje”. 17 lipca został on prześwietlony; po natychmiastowej pomocy w momencie przywiezienia go do schroniska, jego stan się ustabilizował. Badanie RTG wykazało – cytat z opisu lekarskiego: „złamanie kości udowej prawej, złamanie przynasadowej kości promieniowej i łokciowej prawej”. Przeprowadził je lek. wet. spec. chirurg Maciej Malec. Pies miał złamania obu łap prawych (przedniej i tylnej). Wysokie koszty operacji i leczenia zgodziło się pokryć Ogólnopolskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami „Animals” z siedzibą w Gdyni.
Psa zoperowano, dochodził do siebie otoczony opieką wolontariuszki Malwiny Leszkowskiej i pracowników schroniska. Wszyscy mieli nadzieję, że ten zmaltretowany młody psiaczek znajdzie ciepły, dobry dom. Warto podkreślić, że „Animalsi” zadeklarowali, iż pokryją również dalsze leczenie psa, o czym zapewniła nas kierownik schroniska Joanna Sobaszkiewicz.

Różne psy, różne wymagania
Pewnego dnia w przytulisku zjawiła się Jolanta Śliwa, mieszkanka Gniszewa (powiat tczewski). Chciała adoptować psa. Bardzo spodobała się jej suczka rasy hasky. Jednak pracownica przytułku wyjaśniła jej, na czym polega zajmowanie się psem tej specyficznej i bardzo wymagającej rasy. Poprosiła, by najpierw sama zasięgnęła na ten temat wiedzy, omówiła sprawę w domu i potem, gdy stwierdzi, iż podoła przyjechała po psa.
- Naszym zadaniem jest dobieranie właścicieli i psów oraz uświadamianie przyszłym opiekunom, na czym polega opieka nad zwierzętami – tłumaczy Joanna Sobaszkiewicz. - Są u nas różne psy różnych ras. To ważne, by ludzie uświadomili sobie, że każdy pies wymaga innych zasad opieki i ma różne wymagania. Wówczas możemy uniknąć pomyłki, która zazwyczaj źle kończy się dla psiaka, bo jest on albo porzucany, albo oddawany z powrotem do schroniska.
No i mieszkanka Gniszewa wróciła do domu bez hasky. Ale wróciła już następnego dnia...

Czarne oczy
Podczas rozmowy z kierownik schroniska pani Jolanta poczuła na sobie wzrok. Swoimi czarnymi oczkami wpatrywał się w nią czarny, niewielki, smutny psiaczek. Nie widziała go podczas poprzedniej wizyty, bo niechętnie wychodził on z budy. Tego dnia, może poczuł, że powinien się pokazać...
- Coś w tym jest, że miał to być właśnie ten pies. Bo przecież byliśmy już w wielu miejscach, a psów czekających na dobry dom są tysiące. Zapytałam czy mogę wziąć tego właśnie zwierzaka i wówczas dowiedziałam się co ten pies przeżył. To tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że stanie się on członkiem naszej rodziny. Jednak w domu powiedziałam, że będzie hasky. Gdy córki wróciły do domu były nieco rozczarowane.... Ale Reks od razu zdobył sympatię najmłodszej córki Wiktorii. To miał być jej pies i towarzysz w cierpieniu, który sprawi, że będzie córce nieco lżej, gdy będzie miała przy sobie czworonożnego przyjaciela, który zawsze jej wysłucha i pocieszy na swój sposób. Dzisiaj Reks próbuje się zaprzyjaźnić z kocurem Mickiem, oczywiście na swój sposób. Jednak Micek wystawia pazury, co skutecznie powstrzymuje Reksa od zbytniego spoufalania się.
Pani Jola mówi, że domownicy zaczęli się martwić, gdyż pies przez pewnie czas nie szczekał. Okazało się, iż „zastanawiał” się on, czy jest to już jego dom i testował czy nie zostanie zwrócony do schroniska. Gdy poczuł się pewnie, zaczął bronić swojej rodziny przed obcymi! W tym przypadku pierwsza była ulubiona sąsiadka pani Joli, którą Reks przywitał głośnym obszczekiwaniem.

Rodzinny smutek
Dlaczego Wiktorii potrzebny był czworonożny przyjaciel? Rodzina państwa Śliwa przeszło niedawno tragedię. W ciągu ostatnich dwóch lat na chorobę nowotworową umierał w domu ojciec rodziny. Od dwóch miesięcy już go nie ma wśród najbliższych.
W domu z panią Jolantą mieszkają trzy córki. Czwarta się usamodzielniła. Najmłodsza Wiktoria, po stracie ukochanego taty, przy którym była gdy umierał i tuliła się do niego gdy zmarł, zamknęła się z w sobie. Trudno z nią nawiązać kontakt, nie odzywa się, nie uśmiecha. Nie jest taka, jak inne roześmiane dzieciaki w jej wieku. Matka pomyślała, ze najlepiej będzie, gdy znajdzie jej psa. Wie, że dzieci łatwiej nawiązują kontakt w trudnych chwilach ze zwierzętami, niż z ludźmi.
Mimo, iż faktycznie Wiktoria nie odezwała się ani słowem i nie uśmiechnęła podczas całej naszej wizyty, to jednak pies sprawiał, że jej twarz łagodniała.

Wiktoria i jej powiernik
- Wiktoria jest bardzo dumna ze swojego psa i na pewno jest już z nim mocno związana, choć minęło zaledwie kilka tygodni jak go mamy - relacjonuje pani Jolanta. - Byłam z nim dwa razy w lekarzy weterynarii, tak są zalecenia. Pan doktor Maciej Malec ma nadzór nad dochodzeniem do zdrowia naszego Reksa. Niestety, dowiedziałam się, że może on potrzebować kolejnych operacji. Jestem  wdzięczna „Animalsom”, że zobowiązali się do pokrywania dalszych kosztów leczenia, gdyż tak jak świetnie zagoiła się przednia łapka, tak tylna nie jest zbyt sprawna. Jednak jesteśmy dobrej myśli, że może u nas zwierzak szybciej dojdzie do siebie.
Najważniejsze, że tak bardzo skrzywdzone przez ludzi zwierzęta, znajdują swój własny, pełen ciepła dom. I że mała Wiktoria ma swojego powiernika, który nigdy nie zdradzi jej sekretów. A gdy trzeba przytuli się i poliże ciepłym jęzorkiem.

80 psów czeka
Przypominamy, że w tczewskim schronisku czeka na kochających opiekunów ponad 80 psiaków (miejsc jest 55!), w tym ok. 10 szczeniaczków. Placówka mieści się przy ul. Malinowskiej, tel. 058/ 531-96-56. Psiaki czekają też na wolontariuszy.

Październik – miesiąc zwierząt
Przypomnijmy, że październik jest miesiącem walki o prawa zwierząt. W Polsce w ub. tygodniu media nagłośniły akcją przeciwko trzymaniu psów na łańcuchach. Był też „dzień otwarty” propagujący adopcje zwierząt w schroniskach.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kx 22.10.2008 12:27
A czy ktoś pamięta jeszcze małego czarnego kundelka, którego agesywny d.... zostarzelił z wiatóki, bo się pętał koło jego domu i szczekał???

Andrzej 21.10.2008 21:37
Najwyższy czas aby w pełni wykorzystać przepisy Kodeksu Karnego. Podstawa prawna jest. Teraz wszystko w rękch policji, prokuratury i sądu. Taka zbrodnie nie może tym razem ujść bezkarnie. Prosze Gazetę Tczewską o pilotowanie tej sprawy.

oczarowany 21.10.2008 21:33
kogoś kto jest młody, piekny i zdrowy. Ile trzeba siły aby kochać kogoś kto jest chory nawet jeśli jest tylko psem.

wiem 21.10.2008 21:29
to Rysiu dał go Viktirii.........?

Reklama
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Spotkanie z Krzysztofem Piersą – 3 listopada Spotkanie z Krzysztofem Piersą – 3 listopada Miłośnicy literatury, fantastyki i mrocznych opowieści będą mieli okazję spotkać się z Krzysztofem Piersą! 3 listopada o godz. 18:00 Miejska Biblioteka Publiczna w Tczewie zaprasza na spotkanie poświęcone literaturze, inspiracjom historycznym oraz niezwykłym historiom, które można odnaleźć w naszym regionie.Podczas wydarzenia uczestnicy przyjrzą się temu, co łączy fantasy i thriller oraz dlaczego te dwa gatunki literackie mogą tworzyć wyjątkowo interesujące połączenie. Nie zabraknie również rozmowy o historii jako źródle inspiracji do tworzenia niesamowitych opowieści. Przeszłość pełna tajemnic, niezwykłych wydarzeń i nieoczywistych wątków może stać się doskonałym punktem wyjścia dla literackiej wyobraźni.Szczególne miejsce w rozmowie zajmie Pomorze – region, którego historia, krajobrazy i lokalne tajemnice mogą stanowić znakomite tło dla opowieści z pogranicza fantastyki i thrillera. To właśnie tutaj rzeczywistość może spotkać się z fikcją, a znane miejsca zyskać zupełnie nowe, niekiedy mroczne oblicze.Spotkanie będzie okazją do poznania kulis powstawania niezwykłych historii, odkrycia literackich inspiracji oraz wspólnej rozmowy o tym, jak historia i lokalne dziedzictwo pobudzają wyobraźnię twórców. Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników literatury i opowieści, w których historia, tajemnica i fantazja łączą się w jedną fascynującą całość! Szczegóły wydarzenia3 listopada, godz. 18.00 Filia nr 8 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tczewie ul. Tadeusza Kościuszki 2, Stare Miasto   Data rozpoczęcia wydarzenia: 03.11.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 03.11.2026 20:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama