niedziela, 1 listopada 2026 19:43
Reklama

Dożywocie dla zabójcy 11-letniego Sebastiana

GDAŃSK. Piotr Trojak bał się, że ofiara - jeśli przeżyje - rozpozna go. Dlatego zabił chłopaka.Sąd Apelacyjny w Gdańsku podtrzymał wyrok Sądu Okręgowego, skazującego tczewianina Piotra Trojaka – zabójcę 11-letniego Sebastiana Talarka z Łęgowa - na dożywocie.
Dożywocie dla zabójcy 11-letniego Sebastiana
– Ale to tylko możliwość – zaznaczył Mirosław Cop, sędzia prowadzący rozprawę apelacyjną.
Zabójstwo zostało popełnione 30 września 2005 r. we wsi Łęgowo pod Pruszczem Gdańskim. Chłopiec wybrał się nad rzeczkę Kłodawkę w Łęgowie, by powędkować. W pewnym momencie podszedł do niego długowłosy mężczyzna, mówiąc że zna miejsce gdzie ryby lepiej biorą. Zwabił swoją ofiarę do opuszczone szopy, tam zabił chłopca zadając mu ciosy nożem i podcinając gardło.

Wysoka społeczna szkodliwość czynu
Morderstwo zostało popełnione na tle seksualnym. Skazany próbował zgwałcić chłopaka, ale zrezygnował z tego zamiaru. Piotr Trojak zaplanował zbrodnię. Z akt śledztwa wynika, że trzy dni przed przestępstwem przyglądał się okolicy. W dniu zabójstwa miał przy sobie dwa noże, w tym jeden myśliwski. W czasie zbrodni miał także sznurek i chusteczki do oczyszczenia się po zabójstwie.
Wyrok jest prawomocny, ale obrońca Trojaka Marek Karczmarzyk zapowiedział złożenie kasacji wyroku do Sądu Najwyższego.
- Sąd odwoławczy utrzymał w mocy wyrok skazujący Piotra Trojaka na karę dożywotniego pozbawienia wolności - informuje Lech Magnuszewski, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. - Skład orzekający uznał, iż zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku jest słuszny, mając na uwadze kwestię winy i wymierzoną karę. Sąd uznał, iż kara dożywotniego pozbawienia wolności jest słuszna, mając na uwadze znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu i stopień zawinienia oskarżonego. Obrońca może wystąpić z ewentualną kasacją do Sądu Najwyższego po uprzednim złożeniu wniosku o nadesłanie odpisu wyroku wraz z  uzasadnieniem i przekazaniu skargi kasacyjnej w terminie 30 dni od daty otrzymania tych dokumentów.

Zabił, bo bał się kary
Piotr Trojak bał się, że ofiara - jeśli przeżyje - rozpozna go. Dlatego zabił chłopaka. Podczas ogłaszania wyroku w Sądzie Okręgowym sędzia Marlena Kapsprzyk przypomniała, że gdyby sprawca pozostawił ofiarę w spokoju odpowiadałby tylko za usiłowanie gwałtu, karane znacznie łagodniej. To mu jednak nie wystarczyło. Bał się kary, dlatego zabił.
Skazany przez cały proces nie udzielał wyjaśnień. Nie wyraził też skruchy; jedynie w listach pisał, że zmarnował sobie życie i że jest potworem.
Sprawa miała swoje drugie „dno”, ponieważ obrona starała się wykazać niepoczytalność sprawcy w chwili popełniania czynu. Zeznawali biegli seksuolodzy, psychiatrzy i psycholog, którzy po zbadaniu oskarżonego uznali, że jest on zdrowy psychicznie i nie ma odchyłów seksualnych. Inni biegli na początku sprawy wykazywali u niego odchyły psychiczne i seksualne.

Zdrowy, brak odchyłów...
Zeznawał też znany seksuolog prof. Zbigniew Lew-Starowicz, którzy stwierdził u Trojaka jedynie zaniżoną samoocenę męskości na skutek niewielkich doświadczeń z kobietami.
- Nie doszukałem się motywów wiążących się z zaburzeniami seksualnymi – stwierdził prof. Lew-Starowicz.
- Żaden dowód przedstawiony w toku sprawy nie wskazuje na ograniczenie lub utratę poczytalności w chwili popełniania czynu przez Piotra T. – mówił oskarżyciel Grzegorz Kulon w mowie końcowej 30 października ub. roku. - A pozwany był wielokrotnie badany. Jego stan psychiczny nie budzi żadnych wątpliwości. Nie sposób wyjaśnić motywu zabójstwa popełnionego przez osobę zdrową psychicznie.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Spotkanie z Krzysztofem Piersą – 3 listopada Spotkanie z Krzysztofem Piersą – 3 listopada Miłośnicy literatury, fantastyki i mrocznych opowieści będą mieli okazję spotkać się z Krzysztofem Piersą! 3 listopada o godz. 18:00 Miejska Biblioteka Publiczna w Tczewie zaprasza na spotkanie poświęcone literaturze, inspiracjom historycznym oraz niezwykłym historiom, które można odnaleźć w naszym regionie.Podczas wydarzenia uczestnicy przyjrzą się temu, co łączy fantasy i thriller oraz dlaczego te dwa gatunki literackie mogą tworzyć wyjątkowo interesujące połączenie. Nie zabraknie również rozmowy o historii jako źródle inspiracji do tworzenia niesamowitych opowieści. Przeszłość pełna tajemnic, niezwykłych wydarzeń i nieoczywistych wątków może stać się doskonałym punktem wyjścia dla literackiej wyobraźni.Szczególne miejsce w rozmowie zajmie Pomorze – region, którego historia, krajobrazy i lokalne tajemnice mogą stanowić znakomite tło dla opowieści z pogranicza fantastyki i thrillera. To właśnie tutaj rzeczywistość może spotkać się z fikcją, a znane miejsca zyskać zupełnie nowe, niekiedy mroczne oblicze.Spotkanie będzie okazją do poznania kulis powstawania niezwykłych historii, odkrycia literackich inspiracji oraz wspólnej rozmowy o tym, jak historia i lokalne dziedzictwo pobudzają wyobraźnię twórców. Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników literatury i opowieści, w których historia, tajemnica i fantazja łączą się w jedną fascynującą całość! Szczegóły wydarzenia3 listopada, godz. 18.00 Filia nr 8 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tczewie ul. Tadeusza Kościuszki 2, Stare Miasto   Data rozpoczęcia wydarzenia: 03.11.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 03.11.2026 20:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1032 hPa
Wiatr: 5 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama