wtorek, 3 lutego 2026 11:21
Reklama
Reklama

Grobowy psikus Witkacego. Prace, których nikt nie miał zobaczyć

TCZEW. Przy dźwiękach skocznej, góralskiej muzyki tczewianie obejrzeli wystawę prac autorstwa Stanisława Ignacego Witkiewicza - legendarnego Witkacego, którego 70. rocznica śmierci minęła w tym roku.
Grobowy psikus Witkacego. Prace, których nikt nie miał zobaczyć
Na spotkanie z twórczością jednego z najpopularniejszych polskich artystów zaprosiło nas Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie.

Rysunki, projekty, fotogramy...
Licznie przybyli na wernisaż tczewianie mieli okazję przyjrzeć się z bliska pracom awangardowego artysty z różnych okresów jego twórczości. Sporą część eksponatów stanowią rysunki ołówkiem.
- Od początku było wiadomo, że to głównie je pokażemy w Tczewie - twierdzi Beata Zgodzińska, kustosz Muzeum Pomorza Środkowego, z którego pochodzą eksponaty. - Ale ponieważ rysunków tych jest zaledwie 19, zaryzykowaliśmy wydobywając z magazynu pochodzące z lat 60. i 70. projekty scenograficzne do sztuk Ignacego Witkiewicza autorstwa różnych artystów.
Na wystawie obejrzeć można również czarno-białe fotografie (przedstawiające sceny ze spektakli) autorstwa m.in. Renarda Leonarda Dudleya.
Najwięcej emocji wśród zwiedzających wzbudziły jednak naszkicowane ręką samego Witkacego rysunki - być może z tego względu, że wręcz ascetyczne, jak stwierdził prowokacyjnie jeden ze zwiedzających: „ich autor się nie wysilił”.  Ich prostotę Beata Zgodzińska tłumaczy w następujący sposób:
- Żaden z tych rysunków nie powstał z myślą o publicznej prezentacji. Autor wykonywał je prywatnie, dla znajomych, nie zamierzał ich pokazywać. Artyści mają jednak to szczęście (lub nieszczęście), że kiedy ich dzieła trafiają do muzeum, przestają mieć wpływ na ich dalsze losy.

Zobacz i ty
Na pomysł zorganizowania w Tczewie wystawy prac Witkacego wpadł Tadeusz Żmijewski, dyrektor CKiS:
- Po tym, jak odwiedziłem Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku, gdzie znajdują się największe zbiory prac Witkacego, stwierdziłem, że fajnie byłoby sprowadzić kilka z nich do naszego Centrum.
Pomysłodawca dodaje, że wystawa nie doszłaby do skutku, gdyby nie cytowana już Beata Zgodzińska - poza tym, że kustosz słupskiego muzeum, to również wybitna znawczyni twórczości Witkacego - oraz dyrektor muzeum, Mieczysław Jaroszewicz.
Co prawda nie uświadczymy na tczewskiej wystawie pastelów czy obrazów olejnych Stanisława Ignacego Witkiewicza (które nie opuszczają murów słupskiego muzeum), do galerii CKiS warto zajrzeć choćby z tego powodu, że prac artysty TAKIEGO formatu - będących przecież na wyciągnięcie ręki - nie zobaczyć byłoby po prostu wstyd. Wystawa czynna będzie do 13 grudnia.


Grobowy psikus Witkacego
Oficjalna przyczyna śmierci Stanisława Ignacego Witkiewicza - samobójstwo (źródła głoszą, że artysta popełnił je 18 września 1939 r., zaraz po tym, jak dowiedział się o inwazji Rosjan na Polskę). Niektórzy wierzą jednak, że Witkacy zmarł dopiero w 1968 r. Alternatywna historia śmierci Witkacego związana jest m.in. z kontrowersyjną ekshumacją zwłok artysty, w związku z którą przewieziono do Polski i złożono w zakopiańskim grobie - jak stwierdzili antropolodzy - szczątki niezidentyfikowanej... kobiety. Jedna z hipotez mówi, że Witkiewicz upozorował swoje samobójstwo, wrócił do Polski i z pomocą Czesławy Oknińskiej (partnerki, z którą - jak piszą źródła - próbował odebrać sobie życie) ukrywał się w Łodzi.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama