Sprawa ma swoje źródło w wpisie opublikowanym przez kobietę w 2016 roku na zamkniętej grupie w serwisie Facebook. Odpowiadając na pytanie jednej z użytkowniczek, Weronika Krawczyk, matka trójki dzieci, odradziła konsultację u gdańskiego ginekologa, powołując się na własne doświadczenia – wskazała m.in. na błędną diagnozę zespołu Downa u jej dziecka oraz sugestie dotyczące przerwania ciąży. Warto dodać, że lekarz, którego dotyczył wpis, był wcześniej skazany – w 2008 roku – za wykonywanie nielegalnych aborcji w prywatnym gabinecie w Gdańsku.
Lekarz uznał wypowiedź za naruszającą jego dobra osobiste i skierował przeciwko kobiecie prywatny akt oskarżenia. Sądy obu instancji przyznały mu rację, uznając, że doszło do zniesławienia za pomocą środków komunikacji. Krawczyk została skazana na karę ograniczenia wolności, zobowiązana do przeprosin oraz do upublicznienia wyroku. Ponieważ odmówiła wykonania części orzeczenia, groziła jej kara aresztu. W grudniu 2025 roku wystąpiła do prezydenta z wnioskiem o ułaskawienie.
Kancelaria Prezydenta w komunikacie (PU.117.10.2026) podała, że postępowanie ułaskawieniowe prowadzone było na podstawie art. 139 Konstytucji RP, po uprzednim uzyskaniu akt sądowych zgodnie z art. 567 § 2 k.p.k., a sprawa była rozpatrywana przez sądy obu instancji. Prezydent zastosował prawo łaski poprzez darowanie kary ograniczenia wolności, uchylenie obowiązku przeprosin i publikacji wyroku oraz zatarcie skazania. Wskazano również, że chodziło o przestępstwo z art. 212 § 2 k.k.
W uzasadnieniu decyzji podkreślono m.in. incydentalny charakter czynu, ustabilizowany tryb życia skazanej oraz jej sytuację rodzinną – w tym opiekę nad trojgiem dzieci, z których jedno jest niepełnosprawne – a także względy sprawiedliwości i proporcjonalności kary.











Napisz komentarz
Komentarze