czwartek, 4 czerwca 2026 08:10
Reklama
Pellet wykupiony

Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”

Zima uderzyła z pełną mocą, a wraz z nią pojawił się poważny problem dla tysięcy osób ogrzewających domy pelletem. Opał jest coraz trudniej dostępny, znika ze składów niemal natychmiast, a jego ceny osiągają poziomy, które jeszcze niedawno wydawały się nie do pomyślenia. Dla wielu osób ta zima to naprawdę ciężki okres.
Pellet drogi i praktycznie nie do zdobycia. „Jak tylko się pojawi, znika od razu”

Autor: pixabay

Źródło: pixabay

W środku zimy coraz więcej osób ogrzewających domy pelletem ma poważny problem z jego zakupem. Przyszły mrozy sięgające do nawet -20 stopni, zapotrzebowanie gwałtownie wzrosło, a opał znika ze składów w ekspresowym tempie. W wielu miejscach pellet jest albo niedostępny, albo pojawia się na krótko i natychmiast zostaje wykupiony.

Jak mówią użytkownicy pieców na pellet, wiele osób w panice stara się teraz zabezpieczyć na dalszą część zimy, kupując całe palety lub tony opału naraz. To powoduje, że osoby, które dotąd kupowały pellet na bieżąco — po kilka worków — dziś często nie mają czego kupić.

— Nie każdego stać, żeby wyłożyć od razu dwa tysiące złotych na tonę. Wiele osób zawsze kupowało po jednym czy dwóch workach. Teraz nawet takiej ilości często nie da się dostać — mówią użytkownicy ogrzewania pelletowego.

Problemem jest nie tylko dostępność, ale też gwałtowny wzrost cen. Obecnie tona pelletu kosztuje około 2000 zł, podczas gdy jeszcze niedawno można ją było kupić za około 1200 zł. Równie mocno podrożał zakup workowany.

Jeszcze kilka miesięcy temu worek pelletu kosztował 14–16 zł. Dziś w wielu miejscach trzeba zapłacić około 30 zł za jeden worek (w zależności od jakości), o ile w ogóle uda się go znaleźć.

W praktyce oznacza to, że koszty ogrzewania domu rosną z dnia na dzień, a część osób zaczyna się martwić, czy wystarczy im opału do końca sezonu grzewczego. Szczególnie trudna jest sytuacja osób starszych oraz tych, którzy nie mają możliwości zrobienia dużych zapasów ani finansowo, ani logistycznie.

Pellet, który jeszcze niedawno uchodził za względnie stabilne i przewidywalne źródło ogrzewania, dziś staje się towarem deficytowym — drogim i coraz trudniej dostępnym.

 Wielu użytkowników pieców zadaje sobie jedno pytanie: co będzie dalej, jeśli zima potrwa jeszcze długo?

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Tczewski Pchli Targ nadchodzi. Impreza zapowiada się bardzo interesująco! Tczewski Pchli Targ nadchodzi. Impreza zapowiada się bardzo interesująco! Ponad 200 stoisk: rękodzielników, kolekcjonerów i producentów zdrowej żywności Pchli Targ na klimatycznych uliczkach Starego Miasta to organizowane od kilkunastu lat wydarzenie, które przyciąga liczne grono odwiedzających. Na ponad 200 stoiskach znajdziemy niemal wszystko: od unikatowego rękodzieła poprzez artykuły kolekcjonerskie, używane ubrania i zabawki dziecięce aż po regionalne przysmaki. Atmosferę targu dodatkowo wzbogacą występy artystyczne.  Każdy gość otrzyma również pamiątkową gazetę w stylu retro ze swoją fotografią. - Wśród ponad 200 kramów znajdziemy 51 stoisk kolekcjonerskich (precjoza, porcelana, szkło, książki, monety, emblematy, płyty winylowe, militaria). 54 stoiska będą należały do rękodzielników. 11 stoisk z żywnością, a 95 zabawi, odzież, obuwie – zapowiada Alicja Gajewska, dyrektor Fabryki Sztuk. - 92 wystawców to tczewianie. Pozostali przyjadą do nas z Pruszcza Gd., Starogardu Gdańskiego, Trójmiasta, Słupska, Fromborka, Grudziąca, Prabut czy Sztumu. 32 osoby wystawią swoje produkty po raz pierwszy. Pchli Targ, to jednak nie tylko handel. To także wydarzenie kulturalne, do których należą koncerty na żywo oraz zajęcia i gry dla dzieci. Polecam szczególnie występy kataryniarza Jana z Warszawy. Będzie on ubrany w strój z innej epoki. Zaśpiewa i zagra przedwojenne szlagiery znane z kina i kabaretu. Usłyszymy utwory Adolfa Dymszy, Eugeniusza Bodo czy Mieczysława Foga. Dodajmy, że czynna będzie fotobudka w stylu retro, gdzie każdy będzie mógł zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie w specjalnym wydaniu „Gońca Tczewskiego”. Centrum Edukacyjne „Fox” przygotuje gry i zabawy dla dzieci.  Program: 7.06 niedzielagodz. 10.00-17.00 – handelgodz. 11.00-15.00 – kataryniarz Jan, fotobudka w stylu retrogodz. 12.00-16.00 – muzyka na żywo (Paweł Nowak, Piotr Krakowski, Jazzy Vibes) i nie tylko! Miejsce targu: Plac Hallera, Skwer Doktora Schefflera, ul. Mickiewicza, ul. Krótka, fragment ul.: Stefana Kard. Wyszyńskiego, Łaziennej, Kościuszki i Jarosława Dąbrowskiego oraz fragment terenu zielonego przy murach obronnych na ul. Wąskiej (teren pomiędzy parkingiem przy ul. Ogrodowej a ul. Jarosława Dąbrowskiego a murami). Organizatorzy zastanawiają się nad dodatkowymi lokalizacjami. W związku z organizacją imprezy miasto zarządza zmiany w organizacji ruchu.- całkowite wyłączenie z ruchu jezdni na Placu Hallera na odcinku vis a vis kamienic nr 1-6, 20-24, zajęcie zatok parkingowych z wyjątkiem tej przy fontannie) w dniach 5-8.06.2026 r. - Możliwe zajęcie fragmentu parkingu przy ul. Łaziennej w dniach 5-7.06.2026 r. Organizatorzy proszą o nieparkowanie aut w miejscu odbywania się targu. Opr. (tomm)/Fabryka Sztuk     Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026 10:00 – Data zakończenia wydarzenia: 07.06.2026 17:00
Reklama
Reklama