Styczeń pod znakiem łopaty. Wróciła prawdziwa zima
Śnieg, lód i błoto pośniegowe. Tczew po styczniowym ataku zimy
Sytuacja ok. poniedziałku zaczęła się poprawiać, ale śniegu, lodu i błota pośniegowego było mnóstwo. Tczew na tle miast ościennych nie wypadł tak źle, choć czuć było w powietrzu (i komentarzach internautów) irytację i zniecierpliwienie, koniecznością odśnieżania auta, parkingów i obejść wokół domów. W Tczewie mieszkańcy łączyli się w grupy, by wspólnie odśnieżać, to czego nie dawały rady służby.
Dzisiaj, 07:33