Zlot powyżej 10 aut? Musisz go zgłosić
Nowe prawo wprowadza jasną granicę: jeśli w spotkaniu motoryzacyjnym bierze udział więcej niż 10 pojazdów, organizator ma obowiązek powiadomić o tym władze gminy. Zgłoszenie musi odbyć się zgodnie z procedurami Prawa o zgromadzeniach. Brak dopełnienia tej formalności sprawia, że wydarzenie zostaje uznane za nielegalne, co otwiera policji drogę do nakładania wysokich kar.
Odpowiedzialność zbiorowa: Widzowie też zapłacą
To jedna z najważniejszych zmian – odpowiedzialność prawna zostaje rozszerzona na wszystkie osoby przebywające na miejscu nielegalnego zlotu:
• Organizatorzy: Za brak zgłoszenia grozi kara ograniczenia wolności lub grzywna minimum 2000 zł.
• Widzowie: Samo przebywanie na nielegalnym spotkaniu w charakterze obserwatora będzie teraz karane grzywną.
• Blokowanie dróg: Za tamowanie ruchu uczestnik może otrzymać mandat w wysokości co najmniej 1000 zł.
Koniec z bezkarnym driftem
Nowe przepisy (art. 86c) biorą pod lupę tzw. driftowanie oraz celowe wprowadzanie auta w poślizg czy podnoszenie kół:
• 1500 zł – to minimalna grzywna za samo celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg.
• 2500 zł – zapłaci kierowca, jeśli jego driftowanie stworzy zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu.
Nielegalne wyścigi traktowane jak przestępstwo
Najcięższe działa wytoczono przeciwko uczestnikom nielegalnych wyścigów. Zgodnie z nowymi artykułami Kodeksu Karnego (art. 178c i 178d):
• Za udział, prowadzenie lub organizację nielegalnego wyścigu grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
• Karalne jest nawet samo przygotowanie do takiego wyścigu (do 3 lat pozbawienia wolności).
• Rażące przekraczanie prędkości połączone z narażeniem innych na niebezpieczeństwo utraty życia również będzie skutkować wyrokiem do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja apeluje o legalne formy pasji
Funkcjonariusze podkreślają, że nowe przepisy nie mają na celu likwidacji pasji motoryzacyjnej, a jedynie przeniesienie jej w bezpieczne i legalne ramy. Przestrzeganie nowych procedur ma pomóc w budowaniu pozytywnego wizerunku środowiska moto i przede wszystkim zadbać o bezpieczeństwo postronnych osób.









Napisz komentarz
Komentarze