wtorek, 27 stycznia 2026 10:54
Reklama
Reklama
Z powodu dezinformacji i hejtu niechęć do Ukraińców deklaruje już 38 proc. Polaków (wzrost o 8 pkt proc.)

Europa, a zwłaszcza Polska pod presją rosyjskiej propagandy. Socialmedia głównym nośnikiem fakenewsów z Kremla

Skala antyukraińskiej dezinformacji w polskiej i europejskiej przestrzeni medialnej rośnie z roku na rok, a kluczową rolę w jej rozpowszechnianiu odgrywają media społecznościowe – zwłaszcza platforma X. Eksperci i przedstawiciele instytucji europejskich alarmują, że to zorganizowane działania rosyjskiej propagandy, która uderza zarówno w relacje polsko-ukraińskie, jak i w społeczne poparcie dla Ukrainy.
Kliknij aby odtworzyć

Antyukraińska dezinformacja w polskim internecie osiąga niespotykaną wcześniej skalę. Według danych Stowarzyszenia Demagog i IMM liczba wpisów atakujących Ukrainę i jej obywateli stale rośnie – od blisko 289 tys. w 2023 roku, przez 327 tys. w roku 2024, aż po 94 tys. tylko w okresie od kwietnia do lipca 2025 roku. Największym kanałem jej rozprzestrzeniania pozostaje platforma X. Eksperci alarmują, że to efekt zorganizowanej rosyjskiej propagandy. Potwierdzają to analizy zespołu DARE oraz europejskiej sieci dziennikarzy ds. odporności na dezinformację. W okresie czerwiec–sierpień rosyjskie narracje w sieci systematycznie podważały relacje polsko-ukraińskie, oskarżały UE o „podsycanie konfliktu” i rozsiewały fałszywe teorie o rzekomym planie podziału Ukrainy.

Raffaella De Marte z Parlamentu Europejskiego podkreśla, że każda proukraińska deklaracja instytucji unijnych wywołuje natychmiastową falę zmasowanej dezinformacji, również skierowanej do polskich odbiorców. 

– Zalewa nas ogromna fala manipulacji wymierzona w Ukrainę — i to także w Polsce. To jedno z największych wyzwań, z jakimi mierzy się dziś Europa – stwierdziła przedstawicielka PE. 

 

– Potrzebna jest ściana społecznego sprzeciwu. Musi ona objąć instytucje europejskie, rządy państw i media, a także silniejsze i odporniejsze społeczeństwo obywatelskie. Sądzę więc, że rolą instytucji europejskich jest tworzenie odpowiednich przepisów i robimy to, choćby w sferze regulacji przestrzeni cyfrowej w postaci Aktu o usługach cyfrowych i Aktu w sprawie sztucznej inteligencji, a także regulacji dotyczących reklamy politycznej. To jest nasza główna rola. W sektorze komunikacji zapewniamy także szkolenia dla dziennikarzy, dla fact-checkerów, studentów i nauczycieli, które podnoszą świadomość na temat obecnej sytuacji. Staramy się budować rodzaj społeczności, która reaguje i przeciwdziała dezinformacji – podkreśla Raffaella De Marte.

 

- Rosyjską propagandę widać szczególnie mocno w krajach, które Ukrainę wspierają – zauważa Natalia Kostina z ukraińskiej agencji Ukrinform.                         - Polska znajduje się w obu grupach: jest blisko geograficznie i mocno zaangażowała się we wsparcie Ukrainy.


Najbardziej niepokojące jest to, że część dezinformacyjnych narracji powielały publiczne konta polskich polityków – zwłaszcza tych reprezentujących partie prawicowe i skrajnie prawicowe. Reszta pochodziła z dużych, anonimowych profili, których autorstwo nadal pozostaje nieznane. Skutki są zauważalne w społeczeństwie. Według badań CBOS sympatia Polaków wobec Ukraińców spadła z 40 proc. do 30 proc., a niechęć wzrosła aż o 8 punktów procentowych.


Problem był szeroko omawiany podczas otwarcia wystawy „Ukraine in Focus” w Biurze Parlamentu Europejskiego w Warszawie. Paneliści podkreślali rolę mediów i fact-checkerów w budowaniu odporności informacji oraz konieczność międzynarodowej współpracy — od narzędzi prawnych, przez regulacje cyfrowe, po edukację medialną.

 


– Potrzebna jest społeczna ściana sprzeciwu — od instytucji europejskich, przez rządy, po media i obywateli. Dezinformacja uderza w nasze bezpieczeństwo, dlatego walka z nią musi być wspólna* – podsumowała Raffaella De Marte.

 

Newseria

Opr. (red.)


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wierzyć ?? :))) 08.12.2025 17:25
"Przegłosowany przez ukraiński parlament budżet na 2026 r. nie uwzględnia podwyżek dla żołnierzy, za to przyznaje deputowanym trzykrotnie większe środki na działalność polityczną. Po głośnej aferze "Midasa" podwyżka ta jest tłumaczona jako działanie mające zapobiegać potencjalnej korupcji. Jednocześnie w budżecie zapisano, że w 2026 r. kraj potrzebuje 60 mld euro wsparcia zewnętrznego"

Natenczas Wojski 05.12.2025 11:05
Owej ruskiej propagandzie bohaterski opór stawiają telewizje TVP w likwidacji oraz TVN a także nieskalane kłamstwem usta obywateli Donalda Tuska i Radzia Apfelbaum.

Natenczas Wojski 05.12.2025 10:58
Tej ruskiej dezinformacji bohatersko przeciwstawia się źródło krystalicznej prawdy płynące z TVP w likwidacji, TVN oraz niekalanych kłamstwem ust obywateli Tuska Donalda i Radzia Appelbauma.

"dezinformacja" 04.12.2025 10:42
"Wynika z niego, że koszty świadczeń zdrowotnych udzielonych w 2024 r. obywatelom Ukrainy w Polsce na podstawie tzw. ustawy pomocowej wyniosły 747 mln zł. Z pomocy tej skorzystało ponad 523 tys. osób. W 2023 r. z leczenia skorzystało nieco ponad 800 tys. osób, koszty udzielonych świadczeń wyniosły 848 mln zł. W 2022 r. kwota ta wyniosła 514,6 mln zł, pomocy udzielono ponad 650 tys. ukraińskich pacjentów."

Marcin 03.12.2025 13:26
To czy Ukraina przegra czy wygra jest nie istotne dla nas. I wzmocnienie Rosji, i Ukrainy jest dla Polski tak samo niekorzystne. Wspierać musimy, bo dla nas to bufor bezp. od nieobliczalnych i pazernych na ziemie, nasze wplywy i naszą forsę rusków.

Wirus 04.12.2025 08:52
A obwód królewiecki to niby czyj jest? Wróć uczyć się geografii.

Michał 03.12.2025 12:53
Manipuluje nami i Zachód i ruskie służby. A skąd się biorą te akcje dywersyjne: tajemnicze podpalenia hali handlowej, rozwalenie torowiska czy ostatnio pożar dużego zakładu w sąsiednim Pruszczu? Potem rzekomo wychodzi, że to "Ukraińcy dywersanci". Przez przypadek "trafili" do Polski przez Białoruś i tak samo przez Białoruś "wrócili". Pewnie na Ukrainę 😆 Ale przekaz idzie w polski eter i internet taki: "to zdrajcy Ukraińcy". Trzeba uważać, bo realne szkodliwe działania dla naszego kraju mają swój określony powód (skłócić, wzniecać nastroje antyimigranckie, antyukraińskie, rasistowskie)...

mamy kasy jak lodu 03.12.2025 11:50
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ogłosił, że Polska wspólnie z Niemcami i Norwegią deklaruje pakiet wsparcia dla Ukrainy w wysokości 500 mln dolarów. Środki na obronę przed rosyjską agresją zostaną przekazane w ramach programu PURL. ...ua distaje w tyłek, bi nie ma tam komu walczyć, natomiast zakupioną broń nie trafi na front, lecz zostanie sprzedana na boku...coś tam trafi, a resztę szukajcie w Afryce :)))...Jak żywność z Polski ...odnaleziona w sklepie w Gambii...UA worek bez dna !!!

ogniomistrz Kaleń 02.12.2025 16:00
100 mln. ukradzionych dolców i ucieczka z nimi do izraela , to dezinformacja ? ..deklaracja sikorskiego o przekazaniu 100 mln. dolarów ukrom, to sowiecka dezinformacja ? złoty sracz u kumpla konusa to też dezinformacja ...niechęć do UA = 78 % Polaków ...bankructwo NFZ to dezinformacja ? futrujemy takich złodziei, że nasi przy nich to przedszkole.. !!

Kx 03.12.2025 12:59
W tej dezinformacji nie chodzi o korupcję rządu ukraińskiego, tylko o podżeganie Polski do wojny i nienawiści na tle rasistowskim. Przez wpisy typu nieroby na front albo wszyscy ukraincy to złodzieje. Nie mam za to nic przeciwko piętnowaniu złodziejstwa, korupcji oraz rozrzutności. Z pretensjami o te 100 mln zl od Tuska to do rządu.

??!!! 03.12.2025 14:31
...nie bredź !!!

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama