piątek, 23 stycznia 2026 21:50
Reklama
Reklama
Reklama
Dzień Wszystkich Świętych – czas pamięci, refleksji i tradycji

Jak tczewianie przygotowują się do 1 listopada

W całej Polsce trwają przygotowania do Dnia Wszystkich Świętych – jednego z najbardziej symbolicznych i wzruszających świąt w naszym kalendarzu. To czas, gdy odwiedzamy groby naszych bliskich, zapalamy znicze i wspominamy tych, którzy odeszli. W miastach i mniejszych miejscowościach ustawiają się stoiska ze zniczami i kwiatami, a w powietrzu czuć atmosferę zadumy i tradycji.
  • Źródło: Gazeta Tczewska
Jak tczewianie przygotowują się do 1 listopada

Autor: Martyna Mazurowska

My skupiliśmy się na mieście Tczew, by sprawdzić, jak mieszkańcy obchodzą to wyjątkowe święto i co ono dla nich znaczy.

Pierwszym przystankiem naszej sondy ulicznej było stoisko pani Martyny Babiarz, która od kilku lat sprzedaje znicze i dekoracje nagrobne w Tczewie.

 Ceny w tym roku wzrosły, ale naprawdę niewiele. W porównaniu z poprzednim sezonem to może złotówka, dwie różnicy – tłumaczy pani Martyna. – Klienci często obawiają się, że wszystko znowu poszło w górę, ale w naszej branży jest stabilnie.

 

Na jej stoisku można znaleźć zarówno klasyczne szklane znicze, jak i te wyjątkowe – gliniane, ręcznie zdobione, z dedykacjami takimi jak „Dla mamy”, „Dla taty” czy „Dla babci”. Choć część z nich pochodzi z hurtowni, to wiele ma charakter unikalny i artystyczny.

 

– Market zawsze był dla nas konkurencją, ale my stawiamy na jakość i serce włożone w pracę – mówi z uśmiechem. – U nas każdy znajdzie coś innego, coś z duszą.

 

Pani Martyna z dumą opowiada, że jest florystką z zawodu i z zamiłowania, a wszystkie kompozycje kwiatowe wykonuje samodzielnie.

– Tworzę wiązanki zarówno ze sztucznych, jak i żywych kwiatów. W tym roku szczególnie popularna stała się kapusta ozdobna – dodaje. – To piękna i bardzo trwała roślina, potrafi przetrwać nawet do marca. Jeśli komuś zależy, by na grobie długo zachowała się świeża ozdoba, to idealny wybór. Jej prace można znaleźć również w internecie – na platformie Vinted i na Facebooku. Jak przyznaje, w ostatnich latach coraz więcej osób szuka właśnie takich lokalnych, rękodzielniczych dekoracji, bo widzą w nich coś autentycznego i niepowtarzalnego.

Po rozmowie z panią Martyną udaliśmy się na tczewski cmentarz przy ulicy Gdańskiej, by zapytać mieszkańców, jak spędzają to wyjątkowe święto.

Pani Zuzanna, mieszkanka Tczewa, przyznała, że Dzień Wszystkich Świętych ma dla niej głęboki, duchowy wymiar.

 

– To czas zadumy i refleksji – mówi. – Październik i listopad to dla mnie miesiące, w których człowiek zwalnia, zatrzymuje się, myśli o życiu i o sobie. Nie wyobrażam sobie, żeby w ten dzień nie zapalić świeczki. Na każdego z nas przyjdzie pora, i każdy z nas chciałby, żeby ktoś o nim pamiętał.

 

Pani Zuzanna dodała, że wraz z mężem co roku odwiedzają groby bliskich nie tylko w Tczewie, ale też w Malborku, skąd pochodzi część rodziny.

– Staramy się nikogo nie pominąć. Mamy też takich „sąsiadów” na cmentarzu – ludzi, którzy już nie mają bliskich. Zawsze zapalamy im świeczkę. To drobiazg, ale bardzo ważny – mówi kobieta.

 

Podobne odczucia ma pan Jan, którego spotkaliśmy chwilę później przy wejściu na cmentarz.

– Dla mnie 1 listopada to nie tylko tradycja, to obowiązek serca – przyznaje. – Wychowałem się w domu, gdzie od dziecka uczyli mnie, że pamięć o zmarłych jest formą szacunku dla samego życia. Zawsze biorę dzieci i razem sprzątamy groby, zapalamy znicze. Chcę, żeby rozumiały, dlaczego to jest ważne.

 

Z kolei pani Alicja, młoda mieszkanka Tczewa, zwraca uwagę na to, że Dzień Wszystkich Świętych zmienia się wraz z pokoleniami.

– Wiele osób traktuje ten dzień już nie tylko religijnie, ale też emocjonalnie – mówi. – To moment, kiedy spotykamy się z rodziną, odwiedzamy dawno niewidzianych krewnych, wspominamy, rozmawiamy o tych, którzy odeszli. Czasem to jedyna chwila w roku, gdy wszyscy są razem.

 

Jak dodaje, widzi też, że młodsze pokolenie coraz chętniej angażuje się w pielęgnowanie grobów, choć robi to po swojemu.

– Znicze są inne, bardziej nowoczesne, czasem z diodami czy napisami. Ale sens pozostaje ten sam – chodzi o pamięć i szacunek – podkreśla pani Alicja.

 

W rozmowach z mieszkańcami często pojawia się też wątek opuszczonych grobów. Wielu tczewian stara się o nich nie zapominać.

– Wystarczy zapalić jedną świeczkę – mówi pani Zuzanna. – To drobny gest, a znaczy bardzo wiele.

 

Dzień Wszystkich Świętych to nie tylko odwiedziny na cmentarzu, ale i czas refleksji nad przemijaniem. Choć coraz częściej mówi się o komercjalizacji tego święta, wielu mieszkańców podkreśla, że najważniejsze wciąż pozostaje to samo – pamięć o bliskich i chwila zadumy.

 

Kiedy zapada wieczór, a tysiące świateł rozbłyskują na cmentarzach w całej Polsce, trudno nie poczuć wzruszenia. W tym blasku kryje się coś więcej niż tylko płomień – to symbol miłości, wdzięczności i wspomnień, które trwają, choć ich bohaterowie dawno odeszli.

 

Martyna Mazurowska



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Optymiści 2 starym autobusem do Bułgarii. Spektakl o żalach, złocie i rodzinnych intrygach? Optymiści 2 starym autobusem do Bułgarii. Spektakl o żalach, złocie i rodzinnych intrygach? „Optymiści 2” to spektakl o tym, dlaczego najważniejsze rozmowy prowadzi się na trasie, a rodzinne wycieczki kończą się totalnym chaosem. Wsiadasz z nami? Optymiści wracają z nowym przedstawieniem. Następny przystanek: Bułgaria! Ale to nie podroż all inclusive – w autokarze Krasuckich komedia miesza się z grozą, kłótnie z rozczuleniem, a biznes ze zwykłym domowym chaosem.Ta rodzina nie potrafi odpoczywać „normalnie”! Zamiast all-inclusive w Egipcie, tym razem cała ekipa Krasuckich rusza w trasę starym autokarem do Bułgarii, miejsca rodzinnych mitów, błyszczących interesów i… jeszcze większych emocji! Kto ma przejąć firmę Janka? Komu należy się szacunek, a komu apap na głowę? Czy w autokarze pomieszczą się wielopokoleniowe żale, ambicje, złoto i rodzinne intrygi? Wszystko okraszone niepowtarzalnym poczuciem humoru w rytm bałkańskiej muzyki. Syn Janka, Pawełek wraz ze swoją żoną Jolką mają przejąć rodzinny biznes jeśli tylko Pawełek przeprosi ojca za…. O tym dowiesz się w trakcie naszego przedstawienia! Pewne jest tylko jedno – nikt nie wyjdzie z tej podróży taki, jak wsiadł do autokaru, a śmiechu będzie jeszcze więcej niż w Egipcie!Czas trwania: ok. 2 godz.Obsada:JANEK – Jacek Lenartowicz / Piotr CyrwusKASIA – Aldona Jankowska / Viola ArlakPAWEŁEK – Adam Bobik / Michał ŻurawskiJOLKA – Anna Karczmarczyk / Joanna KuberskaADAŚ – Dawid Dziarkowski / Krystian Pesta / Krzysztof Czeczotze specjalnym udziałem Jarosława JuszkiewiczaTwórcy:Scenariusz, reżyseria, muzyka: Krzysztof CzeczotScenografia: Wojciech StefaniakProducent: Karolina Gorczyca / MAKE ITBilety:godz.16:00 https://bilety.copa.pl/event/view/id/590080godz.19:00 https://bilety.copa.pl/event/view/id/590081ORGANIZATOR : COPA.PL  Optymiści 2 czyli nasi w autokarze do Bułgarii - spektakl24.01.2026, 16:00Sala widowiskowa CKiSBILETY: 110-140 zł dData rozpoczęcia wydarzenia: 24.01.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 24.01.2026 19:00
Reklama