wtorek, 27 stycznia 2026 10:52
Reklama
Reklama
Przez smartfona zamówisz jajka, mięso, wędliny, a nawet rozmaite przetwory

Food farmer – nowa aplikacja narzędzie walki polskich rolników o swój rynek!

Biała marchewka na zielonym polu – to symbol aplikacji, którą stworzył jeden z polskich rolników. Aplikacja gromadzi blisko 10 tys. rolników, oferujących swoje zdrowe, wysokiej jakości produkty. To polska odpowiedź na importowanie do Polski i krajów Unii Europejskiej warzyw, owoców i przetworów niskiej jakości, wytwarzanych często na substancjach zakazanych w UE, które dodatkowo niszczą rodzime rolnictwo, zaniżając ceny poniżej progu opłacalności.
Food farmer – nowa aplikacja narzędzie walki polskich rolników o swój rynek!

Autor: FB

Dodajmy niszczą nie tylko rolnictwo, bo rujnują także nasze zdrowie m.in. substancjami rakotórczymi.

Aplikacja nosi nazwę Food Farmer i można ją pobrać ze sklepu play na każdym smartfonie. Umożliwia zakup wszelkiego rodzaju produktów rolnych: od jajek, ryb, pieczywa, olejów, soków po mięso i wędliny. Znaleźliśmy na niej np. wiejskie jajka ze Stainsławia (gm. Tczew) i Narków (gm. Subkowy), ale są także np. miody z Pasieki pod Lipami w Parszewie czy miody ze Starej Kościelnicy lub Turzy.

Pani Maria D. z Malborka oferuje m.in. syropy z bzu i lilaka, nalewkę z białoporka brzozowego czy ocet jabłkowy z kwiatem czarnego bzu. Wystarczy po zalogowaniu do platformy napisać do sprzedawcy lub zadzwonić pod udostępniony numer telefonu.


 

Założyciel platformy i twórca aplikacji Sebastian FitFarmer Staniewski, tak tłumaczy swoją inicjatywę:


 

- Aplikacja ma umożliwić sprzedaż produktów ze wsi bezpośrednio na stoły klientów z miast – mówi. - Jestem rolnikiem z Wielkopolski. Aplikację Food Farmer można pobrać za darmo z aplikacji Google Play lub Appstore. Na aplikacji znajduje się 10 tys. rolników, którzy sprzedają produkty podstawowe jak mleko, jajka, warzywa, owoce i ich przetwory. Na platformie mamy również rzemieślników, a zatem znajdziemy tut także pieczywa, dżemiki, wędliny. Jesteśmy w takim punkcie, w którym nasz kraj ściąga zza granicy słabej jakości produkty, często produkowane na zakazanych substancjach, zwłaszcza w UE. Oni przepakowują to na TIR-y, a później towar taki trafia na nasze półki, a my to jemy...


 

(tomm)/Fot. Facebook profil Sebastian FitFarmer Staniewski



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama