piątek, 5 czerwca 2026 23:01
Reklama

„ Wojna Światów” .... dwóch światów

Zawsze zastanawiało mnie, jak to możliwe, że niespodziewane wyemitowanie w radiu w 1938 roku słuchowiska Orsona Wellesa „Wojna światów” spowodowała masową panikę, chaos i wiele prób samobójczych w społeczeństwie amerykańskim. Wydawałoby się, że po prawie 90 latach takie zachowania są nie realne, ponieważ rozwój intelektualny wszelkich społeczności jest na tyle wysoki, iż byłoby to nie racjonalne.
  • Źródło: Gazeta Tczewska
„ Wojna Światów” .... dwóch światów

Niestety wybory prezydenckie w Polsce pokazują, że część naszej społeczności zatrzymała się na etapie paniki podczas słuchania słuchowiska „Wojna światów”, a najgorsze jest to, że dotyczy to również dużej rzeszy tych, którzy uważają się za elitę intelektualną naszego społeczeństwa. Rzeczą normalną jest ścieranie się poglądów, dyskusja na temat rozwiązań budujących siłę państwa. Jednak podczas kampanii wyborczej lewacko – liberalne środowiska przyjęły inną zasadę, ohydną zasadę bolszewiczką, czy jak kto woli rynsztoka - obrzucić człowieka najgorszym błotem i powtarzać te oszczerstwa namiętnie, a następnie niech on się z tego wytłumaczy. 

Kampania wyborcza to był po prostu ściek oszczerstw kierowanych pod adresem Karola Nawrockiego, Prezydenta Elekta. Jak widać nawet postawienie całego aparatu państwa, instytucji unijnych, mediów głównego ścieku nie pomogło, więc chyba nie jest tak źle z tym naszym społeczeństwem. Ale wynik wyborów jednak pokazuje coś innego i niekoniecznie optymistycznego. O ile wynik Karola Nawrockiego 50,89 % napawa dużym optymizmem, tak przegrana wynikiem 49, 11% Rafała Trzaskowskiego już nie, patrząc na to, co reprezentowała sobą lewica i liberałowie. Wynik, jaki osiągnął Trzaskowski to raczej wszystko, co mogli zrobić szczególnie patrząc, jakie armaty wytoczyli przeciwko Karolowi Nawrockiemu. Ale jest jeszcze coś. Jak podał swego czasu profesor Andrzej Nowak badania, które przeprowadziła Polska Akademia Nauk wykazały, że 15% społeczeństwa, które mówi po polsku i ma obywatelstwo polskie w żaden sposób nie identyfikuje się z Polską, ani jej wspólnotą. Osobiście przypuszczam, że to 50% z 49,11 % którzy głosowali na Trzaskowskiego, to mogą być właśnie ci wyborcy, oni nigdy nie zagłosują na przedstawiciela sił konserwatywno-patriotycznych. Nie wiem czy badania wykazały, kto jest w tych 15 %, ale można się domyślać. To ruscy i ich potomkowie, którzy przyjechali na czołgach w 1944 zaprowadzać bolszewickie porządki w Polsce i tu zostali, to komunistyczni kolaboranci i ich potomkowie, to starzy ubowcy i esbecy oraz ich potomkowie, którym obecna władza przywróciła przywileje, itd.. W więzieniach wygrał druzgocącą przewagą Trzaskowski, to też daje do myślenia. Druga połowa głosujących na Rafała Trzaskowskiego to raczej, ta cześć społeczeństwa, która się chyba pogubiła jak słuchacze słuchowiska Orsona Wellesa „Wojna Światów” z powodu permanentnego młotkowania w mediach głównego ścieku jak TVN czy TVP w likwidacji. Na pewno w tej grupie są również tacy, którzy z przekonania wierzą w łgarstwa Tuska i ferajny lub po prostu mają w tym interes.

Oznaką skrajnego zbydlęcenia był atak bolszewickiej hołoty na siedmioletnie dziecko, córkę prezydenta elekta. Takie rzeczy nie mieszczą się w żadnych ramach naszej kultury. I nie był to żaden skandal, był to atak bolszewickiego szamba, które nie wyznaje żadnych wartości, barbarzyńskiej hołoty. A trzeba wyraźnie powiedzieć, że był to atak na dziecko. W ostatnich dniach poznaliśmy bliżej celebrytę, jednego z przedstawicieli „elit” lewicowo-liberalnych, czyli wyborców Trzaskowskiego, a chodzi mi o niejakiego Gortata, który u Wojewódzkiego udzielił wywiadu, twierdząc mniej więcej, że nie będą jemu i jego żonie życia układali ludzie ze wsi i małych miasteczek, co zabrzmiało dość pogardliwie. Człowiek, który nie krył pogardy dla elektoratu prawicowego, jednocześnie nie potrafił odpowiedzieć na proste, aczkolwiek ważne pytania – kiedy był chrzest Polski, ile jest 7 x 9 czy kto napisał „Nad Niemnem”. No cóż koszykarzem był zapewne świetnym i to byłoby na tyle, i nie jest to jakiś odosobniony przypadek w elektoracie Trzaskowskiego.

Niestety ostatnie dni pokazują, że lewactwo bawi się zapałkami przy otwartym gazie i nie jest w stanie przyjąć z godnością porażki, nakręcając dalej spiralę nienawiści, hejtu i dążąc do wielkich podziałów społeczeństwa, twierdząc, że wybory zostały sfałszowane. Myślę, że przed racjonalnym myśleniem paraliżuje ich strach przed odpowiedzialnością, bo innego wytłumaczenia nie ma. Jak będzie niebawem zobaczymy.

 

[email protected]

https://www.facebook.com/olek.wojciechowski.1829

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Tczewski Pchli Targ nadchodzi. Impreza zapowiada się bardzo interesująco! Tczewski Pchli Targ nadchodzi. Impreza zapowiada się bardzo interesująco! Ponad 200 stoisk: rękodzielników, kolekcjonerów i producentów zdrowej żywności Pchli Targ na klimatycznych uliczkach Starego Miasta to organizowane od kilkunastu lat wydarzenie, które przyciąga liczne grono odwiedzających. Na ponad 200 stoiskach znajdziemy niemal wszystko: od unikatowego rękodzieła poprzez artykuły kolekcjonerskie, używane ubrania i zabawki dziecięce aż po regionalne przysmaki. Atmosferę targu dodatkowo wzbogacą występy artystyczne.  Każdy gość otrzyma również pamiątkową gazetę w stylu retro ze swoją fotografią. - Wśród ponad 200 kramów znajdziemy 51 stoisk kolekcjonerskich (precjoza, porcelana, szkło, książki, monety, emblematy, płyty winylowe, militaria). 54 stoiska będą należały do rękodzielników. 11 stoisk z żywnością, a 95 zabawi, odzież, obuwie – zapowiada Alicja Gajewska, dyrektor Fabryki Sztuk. - 92 wystawców to tczewianie. Pozostali przyjadą do nas z Pruszcza Gd., Starogardu Gdańskiego, Trójmiasta, Słupska, Fromborka, Grudziąca, Prabut czy Sztumu. 32 osoby wystawią swoje produkty po raz pierwszy. Pchli Targ, to jednak nie tylko handel. To także wydarzenie kulturalne, do których należą koncerty na żywo oraz zajęcia i gry dla dzieci. Polecam szczególnie występy kataryniarza Jana z Warszawy. Będzie on ubrany w strój z innej epoki. Zaśpiewa i zagra przedwojenne szlagiery znane z kina i kabaretu. Usłyszymy utwory Adolfa Dymszy, Eugeniusza Bodo czy Mieczysława Foga. Dodajmy, że czynna będzie fotobudka w stylu retro, gdzie każdy będzie mógł zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie w specjalnym wydaniu „Gońca Tczewskiego”. Centrum Edukacyjne „Fox” przygotuje gry i zabawy dla dzieci.  Program: 7.06 niedzielagodz. 10.00-17.00 – handelgodz. 11.00-15.00 – kataryniarz Jan, fotobudka w stylu retrogodz. 12.00-16.00 – muzyka na żywo (Paweł Nowak, Piotr Krakowski, Jazzy Vibes) i nie tylko! Miejsce targu: Plac Hallera, Skwer Doktora Schefflera, ul. Mickiewicza, ul. Krótka, fragment ul.: Stefana Kard. Wyszyńskiego, Łaziennej, Kościuszki i Jarosława Dąbrowskiego oraz fragment terenu zielonego przy murach obronnych na ul. Wąskiej (teren pomiędzy parkingiem przy ul. Ogrodowej a ul. Jarosława Dąbrowskiego a murami). Organizatorzy zastanawiają się nad dodatkowymi lokalizacjami. W związku z organizacją imprezy miasto zarządza zmiany w organizacji ruchu.- całkowite wyłączenie z ruchu jezdni na Placu Hallera na odcinku vis a vis kamienic nr 1-6, 20-24, zajęcie zatok parkingowych z wyjątkiem tej przy fontannie) w dniach 5-8.06.2026 r. - Możliwe zajęcie fragmentu parkingu przy ul. Łaziennej w dniach 5-7.06.2026 r. Organizatorzy proszą o nieparkowanie aut w miejscu odbywania się targu. Opr. (tomm)/Fabryka Sztuk     Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026 10:00 – Data zakończenia wydarzenia: 07.06.2026 17:00
Reklama
Reklama