czwartek, 10 września 2026 14:42
Reklama
Są zamki, pieśni ludowe, smok, a nawet zbójcy i łucznicy

BAŚŃ Z DOLNEGO POWIŚLA – od pasji do filmowej opowieści

Od jakiegoś czasu grupa lokalnych twórców tworzy unikatowe wideo, które publikuje na kanale „Penetracje po Powiślu”. Najpierw aktorzy, lokalni pasjonaci historii skupieni przy dzierzgońskim Teatrze 3,5 stworzyli swego rodzaju serial na motywach baśń i legend Powiśla. Później przyszedł czas na wyzwanie - długi, bo ponad 50-minutowy obraz „Baśń z Dolnego Powiśla”. Efekt jest znakomity i doceniany.
BAŚŃ Z DOLNEGO POWIŚLA – od pasji do filmowej opowieści

Autor: Kadr z filmu Baśń z Dolnego Powiśla

Wideo powstało na podstawie baśni spisanej w 1913 r. Produkcja właśnie trafiła do sieci i twórcy starają się ją wypromować. Historia, samodzielnie tworzone stroje oraz muzyka, tworzą klimat średniowiecznego sztumskiego Powiśla.


 

Inspirowanie ks. W. Łęgą

Aby stworzyć tego typu obraz ekipa musiała dosłownie się rozdwoić. Niektórzy na potrzeby filmu stali się nie tylko aktorami, ale także kompozytorami, specjalistami od efektów i montażu. Twórcy zapuszczali się w rzadko odwiedzane zakątki sztumskich lasów, jezior i wsi.

„Baśń z Dolnego Powiśla”, jak czytamy na stronie, została spisana w 1913 r. przez etnografa ks. Władysława Łęgę w Mirowicach (powiat sztumski). Na jej podstawie napisano scenariusz, a opowieść ożywiono, w czym duża zasługa odtwórców głównych ról z Teatru 3,5.

Jak mówi jeden z pomysłodawców filmu – Piotr Podlewski w filmie jest wędrówka, magia, walka, zdrada i miłość. Pan Piotr na co dzień jest nauczycielem historii w szkole podstawowej, jest także gitarzystą, a przygodę z tworzeniem wideo rozpoczął od wideobloga, na którym opowiadał o ciekawostkach z historii ziemi sztumskiej.


- Wszystko ruszyło podczas pandemii, ale początkowo nie miałem w planach występów przed kamerą, bardziej skupiając się na pisaniu artykułów etnograficznych, historycznych czy książek – mówi Piotr Podlewski, reżyser i lokalny historyk. - Na skutek pandemii COVID-19 wszyscy ruszyli z pracą twórczą do Internetu. Najpierw nagrywaliśmy materiały historyczne, a później wszystko potoczyło się jak domino. Pojechaliśmy w teren nagrywać odcinki o historii lokalnej, a później nagraliśmy sześć odcinków „Legend z Dolnego Powiśla”, wspólnie z Teatrem 3,5 (15 – 20 min.). Aktorzy odtwarzali legendy, które spisano na początku XX w.


 

 

Muzyka tworząca klimat

Ścieżkę dźwiękową do ostatniego filmu nagrała sztumska formacja X-Projekt z udziałem zespołu wokalnego Kobiece Serca. Na warsztat zostały wzięte utwory ludowe z Powiśla. Najstarszy został spisany w połowie XIX w. przez wybitnego etnografa Oskara Kolberga. Jedna z jego pieśni stała się motywem przewodnim do „Baśni z Dolnego Powiśla”.


 

P. Podlewski zwrócił nam uwagę na niezwykłość ziemi sztumskiej, na którą po 1945 r. przybyło wielu Polaków z dawnych kresów wschodnich, Mazowsza oraz innych regionów Polski. Zdarzali się też przedstawiciele innych narodowości. Nowi mieszkańcy i pozostali, którzy ostali się w Sztumie i okolicach stworzyli niezwykłą mieszankę kulturową, stanowiącą niemałe wyzwanie dla współczesnych etnologów.


 

- Dlatego staramy się niektóre z tych elementów kultury, historii, wydobyć przy użyciu nowych technologii. Etnograf z czasów międzywojnia – ks. W. Łęga, spisał kilka baśni w gwarze sztumskiej i jedna z nich: „O Jasiu Kasi”, posłużyła jako baza do scenariusza. Jest motyw wędrówki, walki, pokusy i zdrady. Jest nawet... smok. Niektóre z tych motywów możemy znaleźć w baśniach z innych regionów Polski, ale też ze Wschodu. Te opowieści krążyły, a ustnie przekazywane były żywe i ciągle zmieniające się.

 

Ostatnia promocja filmu miała miejsce w ub. tygodniu w Gminnym Ośrodku Kultury w Starym Targu.


 

Wawrzyniec Mocny


 

Fot. Kadry z filmu Baśń z Dolnego Powiśla/

Archiwum Piotr Podelwski


Muzyki z filmu można posłuchać na muzycznej platformie streamingowej (nagrano też płytę CD) - https://open.spotify.com/album/7dGpAK...


 

Baśń z Dolnego Powiśla

Scenariusz i reżyseria: Piotr Podlewski

Zdjęcia i montaż: Piotr Ciecierski

Mecenat artystyczny:

Starostwo Powiatowe w Sztumie - stypendium kulturalne

Miasto i Gmina Sztum

Gmina Dzierzgoń

Urząd Gminy w Ryjewie

Muzeum Budownictwa Ludowego - Park Etnograficzny w Olsztynku



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ekologia, zabawa i dobra energia. Na Osiedlu Witosa otwierają ścieżkę ekologiczną Ekologia, zabawa i dobra energia. Na Osiedlu Witosa otwierają ścieżkę ekologiczną Nowa atrakcja na tczewskim osiedlu już w piątek !Tczewianie zyskają nowe miejsce do nauki, zabawy i rodzinnego spędzania czasu. W piątek, 11 września, na Osiedlu Witosa oficjalnie otwarta zostanie ścieżka ekologiczna. Organizatorzy przygotowali z tej okazji wydarzenie dla mieszkańców, podczas którego nie zabraknie atrakcji dla dzieci i dorosłych.Ścieżka ekologiczna powstała z myślą o mieszkańcach, rodzinach oraz wszystkich, którzy chcą odpocząć na świeżym powietrzu i jednocześnie dowiedzieć się czegoś o otaczającej nas przyrodzie. Na trasie znalazły się m.in. tablice edukacyjne oraz elementy pozwalające w ciekawy i przystępny sposób poznawać świat natury.Oficjalne otwarcie odbędzie się w piątek, 11 września, o godz. 12:00, na Skwerze 750-lecia Miasta Tczewa, od strony ul. Frycza-Modrzewskiego.🎈 Będzie coś dla najmłodszychOtwarcie ścieżki ma być nie tylko oficjalną uroczystością. Organizatorzy zaplanowali również atrakcje dla mieszkańców. Na dzieci czekać będą darmowe dmuchańce, a uczestnicy wydarzenia będą mogli skorzystać z kiełbasek z grilla, słodkiego poczęstunku oraz napojów.To dobra okazja, by zajrzeć na Osiedle Witosa, zobaczyć nową ścieżkę i sprawdzić, jak prezentuje się miejsce stworzone z myślą o edukacji ekologicznej i wypoczynku.📅 Piątek, 11 września⏰ godz. 12:00📍 Skwer 750-lecia Miasta Tczewa – od strony ul. Frycza-Modrzewskiego  Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.09.2026 12:00 – Data zakończenia wydarzenia: 11.09.2026 15:00
Reklama
Reklama