czwartek, 10 września 2026 15:20
Reklama

DZIĘKUJEMY ŻOŁNIERZOM Z CZARNEGO. Byli pierwsi na miejscu, by walczyć ze skutkami kataklizmu

25 tys. żołnierzy Wojska Polskiego, niestrudzenie pracuje na Dolnym Śląsku lub w dolnym biegu Odry w województwie zachodniopomorskim, pomagając powodzianom. Lądek Zdrój, Stronie. To dwa zniszczone przez żywioł miejscowości w których pracują pomorscy Terytorialsi.
DZIĘKUJEMY ŻOŁNIERZOM Z CZARNEGO. Byli pierwsi na miejscu, by walczyć ze skutkami kataklizmu

Autor: 7 PBOT

To wielka operacja logistyczna i budowlana, imponująca w liczbach przerzucanych ludzi i sprzętu. Jednak od statystki ważniejsze są ludzkie emocje i wdzięczność.

Kilka dni po przejściu wody, kiedy na miejscu pojawili się pierwsi żołnierze z Pomorza, Lądek Zdrój przypominał stertę gruzu pokrytego błotem i śmieciami, ale dziś, do miasta można już dojechać. Wojsko „przebiło” błoto i wodę, prowizorycznymi drogami. Umożliwiło to transport zaopatrzenia i posiłków do sprzątania mniejszych ulic oraz budynków.

Żołnierze pracują w pocie czoła, odgruzowując dom pod domu, piwnica po piwnicy. Praca trwa nieustannie. Konieczne są zmiany – koledzy gotowi czekają w odwodzie.

Wszystkie szkolenia rotacyjne, podporządkowane są pomocy w ramach operacji FENIKS. Pracy jest tak dużo, że przydaje się dosłownie każda para rak, a i tak potrzeby są wielkie.

Nadchodzi jesień. Pogoda na terenach górskich będzie zmieniała się szybciej. Już niedługo zrobi się chłodniej, a setki mieszkańców zniszczonych miejscowości potrzebują schronienia przed zimnem.

Cywile wiedzą jak wiele pracy wkładają żołnierze WOT, w tym ci którzy przybyli z Pomorza.


 

Mieszkańcy wspierają wojskowych jak tylko mogą i czym potrafią. To szczególnie ujmujące, w obliczu strat dobytku jaki ci ludzie ponieśli. Mimo to przynoszą żołnierzom jedzenie: kanapki, drożdżówki, a nawet ciepłe napoje.

W jednym z punktów z jedzeniem, na paczkach drożdżówek przygotowanych do wydania Terytorialsom z 7 Brygady, mieszkańcy wypisali dużymi literami: „Podziękowania dla żołnierzy z Czarnego. Byli pierwsi na miejscu i pierwsi zaczęli walkę z efektami kataklizmu.”


 

7 PBOT



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Don 30.09.2024 18:00
A podobno wojska WOT są niepotrzebnym, drogim wymysłem Maciarewicza

Reklama
Ekologia, zabawa i dobra energia. Na Osiedlu Witosa otwierają ścieżkę ekologiczną Ekologia, zabawa i dobra energia. Na Osiedlu Witosa otwierają ścieżkę ekologiczną Nowa atrakcja na tczewskim osiedlu już w piątek !Tczewianie zyskają nowe miejsce do nauki, zabawy i rodzinnego spędzania czasu. W piątek, 11 września, na Osiedlu Witosa oficjalnie otwarta zostanie ścieżka ekologiczna. Organizatorzy przygotowali z tej okazji wydarzenie dla mieszkańców, podczas którego nie zabraknie atrakcji dla dzieci i dorosłych.Ścieżka ekologiczna powstała z myślą o mieszkańcach, rodzinach oraz wszystkich, którzy chcą odpocząć na świeżym powietrzu i jednocześnie dowiedzieć się czegoś o otaczającej nas przyrodzie. Na trasie znalazły się m.in. tablice edukacyjne oraz elementy pozwalające w ciekawy i przystępny sposób poznawać świat natury.Oficjalne otwarcie odbędzie się w piątek, 11 września, o godz. 12:00, na Skwerze 750-lecia Miasta Tczewa, od strony ul. Frycza-Modrzewskiego.🎈 Będzie coś dla najmłodszychOtwarcie ścieżki ma być nie tylko oficjalną uroczystością. Organizatorzy zaplanowali również atrakcje dla mieszkańców. Na dzieci czekać będą darmowe dmuchańce, a uczestnicy wydarzenia będą mogli skorzystać z kiełbasek z grilla, słodkiego poczęstunku oraz napojów.To dobra okazja, by zajrzeć na Osiedle Witosa, zobaczyć nową ścieżkę i sprawdzić, jak prezentuje się miejsce stworzone z myślą o edukacji ekologicznej i wypoczynku.📅 Piątek, 11 września⏰ godz. 12:00📍 Skwer 750-lecia Miasta Tczewa – od strony ul. Frycza-Modrzewskiego  Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.09.2026 12:00 – Data zakończenia wydarzenia: 11.09.2026 15:00
Reklama
Reklama