niedziela, 13 września 2026 07:14
Reklama

Starosta zwolnił Włodzimierza Mroczkowskiego

Pod koniec października br. doszło do „prawdziwego trzęsienia ziemi” w Starostwie Powiatowym w Tczewie. Wypłynęła bowiem informacja o zwolnieniu jednego z najważniejszych urzędników w powiecie tczewskim. Mowa o Włodzimierzu Mroczkowskim, który przepracował w starostwie 21 lat. Dlaczego starosta zwolnił biegłego i zasłużonego urzędnika? Po naszych pytaniach skierowanych do starostwa – starosta nabrał wody w usta i nie udziela żadnej odpowiedzi.
Starosta zwolnił Włodzimierza Mroczkowskiego

Autor: Archiwum

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że do starostwa wpłynął donos, że naczelnik W. Mroczkowski zasiada w Radzie Nadzorczej jednej ze spółek. Pytanie dlaczego urzędnicy starostwa wcześniej nie wiedzieli o tej sytuacji, tym bardziej że musiała ona być podana w KRS (Krajowym Rejestrze Sądowym). Po co  był potrzebny aż donos skoro firma TPG Trans Polonia Group, o której mowa, całkiem otwarcie na swoich stronach podaje, że W. Mroczkowski jest jej członkiem Rady Nadzorczej oraz podaje jego życiorys, łącznie z funkcją w starostwie w Tczewie? 

O nieznajomości prawa przez pracowników Tans Poloni świadczy wpis: „Zgodnie ze złożonym pisemnie oświadczeniem Pan W. Mroczkowski nie wykonuje w stosunku do Spółki innej działalności konkurencyjnej, ani też nie jest wspólnikiem konkurencyjnych spółek cywilnych, osobowych, nie jest członkiem organów konkurencyjnych spółek kapitałowych, nie uczestniczy w innych konkurencyjnych osobach prawnych jako członek ich organów, nie jest wpisany w Rejestrze Dłużników Niewypłacalnych prowadzonym na podstawie Ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym.” Zaznaczmy, że informację o zwolnieniu naczelnika Wydziału administracji i Zarządzania Kryzysowego potwierdziliśmy u przewodniczącej Rady Powiatu Barbary Kamińskiej oraz u Witolda Sosnowskiego, radnego powiatu Inicjatywy Samorządowej (opozycja). Barbara Kamińska potwierdzając sam fakt, dodała tylko, że wraz z prezydium przyjrzy się dokładniej sprawie i skieruje pytania do Mirosława Augustyna, starosty tczewskiego.

Z kolei zdaniem Witolda Sosnowskiego sprawa ma głębszy wymiar, akurat to trudno jednak potwierdzić. 

- Z informacji, które uzyskałem w pewnym źródle wynika, że Włodzimierz Mroczkowski był członkiem Rady Nadzorczej jednej z firm w Tczewie, a jako naczelnik mógł wydawać decyzję w imieniu starosty, podejmując pracę w innym miejscu (być w radzie nadzorczej spółek), co jest prawnie zabronione – przyznał Witold Sosnowski. – Pan starosta dostał informację nt. temat i musiał podjąć decyzję o dyscyplinarnym zwolnieniu naczelnika W. Mroczkowskiego. Podobna sytuacja wystąpiła w przypadku naczelnik Wydziału Budownictwa. Pani naczelnik przez trzy miesiące nie mogła prowadzić swojej działalności. Z pewnością na najbliższej sesji mój klub wystąpi z pytaniami do Zarządu Powiatu odnośnie polityki organizacyjnej, bo wypowiedzenie otrzymał wcześniej także naczelnik inwestycji, przeszedł na emeryturę naczelnik Wydziału Zamówień. Były zmiany w Wydziale Budownictwa i złożyła nawet rezygnację ważna osoba w Wydziale Finansów, odchodząc do innej gminy. Głośne było zwolnienie Zbigniewa Urbana z Wydziału Komunikacji i odejście Pawła Filara, niewątpliwie fachowcy, jeśli chodzi o fundusze europejskie i inwestycje. Co się dzieje, że tylu fachowców odeszło lub zostało zwolnionych? 

Jak się dowiedzieliśmy, w 2011 r. zwolniono w Starostwie pracownika, który przyszedł do pracy pod wpływem alkoholu. Miał 2,09 promila alkoholu. Zwolniono go za porozumieniem stron, a powinien przecież być zwolniony dyscyplinarnie. Wtedy to oczywiście nie był ten sam starosta i wicestarosta, ale ta sama pani sekretarz. Skąd zatem taki tryb u naczelnika Mroczkowskiego?

Zwróciliśmy się z pytaniami o powody zwolnienia samego zainteresowanego.

- Z ustawy o zakazie działalności gospodarczej z 1997 r. wynika, że osoby publiczne wydające decyzje w imieniu starosty nie mogą zasiadać w radach nadzorczych albo prowadzić działalności gospodarczej. Ja w takiej radzie zasiadałem od 28 kwietnia br. Nigdy tego nie ukrywałem – tłumaczy Włodzimierz Mroczkowski. - Informacja była podana do publicznej wiadomości na stronie zgromadzenia akcjonariuszy, giełdowych spółek handlowych, bo firma jest spółką akcyjną. O zmianach w składzie Rady Nadzorczej Spółki podała również do publicznej wiadomości Polska Agencja Prasowa. Gdyby ktoś się  zwrócił o wydanie informacji publicznej w zakresie działania  mojego Wydziału, to gdybym chciał odmówić musiałbym wydać decyzję administracyjną. Zaznaczam, że w czasie gdy pełniłem funkcję naczelnika Wydziału Administracji i Zarządzania Kryzysowego, mając upoważnienie Starosty od 30.06.2016 r. do wydawania takich decyzji, nigdy takiej decyzji nie wydawałem. Formalnie rzecz biorąc, mógłbym zgodzić się z decyzją starosty, jednak nie zgadzam się na zwolnienie dyscyplinarne za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, bo to prawie jak wykroczenie, czy przestępstwo, a niczego takiego nie popełniłem. Mógłbym być zwolniony na mocy „porozumienia stron”. Złożyłem taki wniosek we wtorek rano (26.10), a powinienem w poniedziałek (25.10). Roboczy poniedziałek zajęło nam wyjaśnianie sprawy z radcami prawnymi i Panem Starostą. „Spóźniłem się” zatem o jeden dzień.

Włodzimierz Mroczkowski na pytanie, czy zaskarży decyzję starosty w sądzie pracy odparł, że zastanawia się i bierze to pod uwagę.

- Nie rozumiem dlaczego zastosowano taki tryb wobec pracownika, który przepracował w starostwie 21 lat, otrzymując przez ten czas liczne nagrody i wyróżnienia. Myślę, że nie chodzi tu o wybory do Sejmu, w których startuje starosta Mirosław Augustyn, to raczej zbieg okoliczności. Nie pomyślałem, że mój udział w Radzie Nadzorczej może być źle odebrany. Praca w Radzie Nadzorczej  firmy międzynarodowej nie ma żadnego związku z czynnościami, które wykonywałem w moim Wydziale. Chodzi o firmę, która dokonuje przewozów materiałów płynnych od paliw, olejów po asfalty. Wydawanie decyzji jak np. decyzje  pozwolenia na budowę, czy decyzje komunikacyjne, rozumiem, ale w moim przypadku?.Z mojej strony to zwykłe niedopatrzenie. Starosta miał 30 dni na rozstrzygnięcie od powzięcia informacji tj. od 25.09.  by ten temat zgłębić. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia otrzymałem 29.09. 

 

Wawrzyniec Mocny



Podziel się
Oceń

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama