czwartek, 29 października 2026 14:08
Reklama

Poseł Smoliński (PiS): Nie będziemy odpowiadać agresywnie na język polityków Platformy

- W Polsce prezydent nie jest malowanym politykiem, a osobą sprawującą urząd, mający realny wpływ na życie kraju. Chodzi o równowagę w systemie władzy - a co będzie, gdy cała władza (większość parlamentarna, rząd, instytucje zależne od rządu a także prezydent) będzie w jednych rękach, czy monopol władzy jest dla demokracji bezpieczny? - powiedział Kazimierz Smoliński, pomorski poseł PiS.
Poseł Smoliński (PiS):  Nie będziemy odpowiadać agresywnie na język polityków Platformy
O wyborach i kampanii po pierwszej turze wyborów na prezydenta RP rozmawiamy z mec. Kazimierzem Smolińskim, posłem na sejm.

- Jak pan ocenia wynik pierwszej tury wyborów na prezydenta RP?
- W skali kraju wynik jest podobny jak 5 lat temu, gdy wygrała PO. Dobrze to wróży Jarosławowi Kaczyńskiemu w drugiej turze, bo oznacza że jest szansa, by nadrobić te zaległości. Wielu komentatorów sceny politycznej, także zagranicznych, potwierdza, że mechanizm sprzed pięciu lat może się powtórzyć i kandydat PiS wygra wybory. Oczywiście, oznacza to dużą mobilizację elektoratu, a kampania musi mieć inny wymiar. Liczymy na to, że odbędą się debaty. Dobrze, aby w telewizji publicznej odbyły się nawet dwie tego typu dyskusje. Ostatnie doświadczenia wyborcze Wielkiej Brytanii pokazują, że debaty mogą mieć poważny wpływ na wynik wyborczy. O ile w pierwszej turze Jarosław Kaczyński zdołał przekazać pewne elementy programu, o tyle Bronisław Komorowski zrobił rzecz odwrotną – odciął się od programu własnej partii poprzez proces z Kaczyńskim o zawetowanie prywatyzacji służby zdrowia. Wiadomo, ze Platforma jest generalnie jej zwolennikiem, a  Komorowski nigdy przedtem się od niej nie odcinał. Natomiast twierdzi teraz, że nic nie powiedział w tej kampanii na temat prywatyzacji służby zdrowia. I z punktu formalnego toczy proces. Jeżeli nie jest rzeczywiście za prywatyzacją to powinien powiedzieć to wprost - jakie ma w tej sprawie zdanie, a nie wykrętnie, że tego nie powiedział.

- Jedyna debata w telewizji publicznej w zasadzie nie dotyczyła prerogatyw prezydenta...
- To problem polskich kampanii prezydenckich – skupianie się na kwestiach ogólnopolskich dotyczących wszystkich organów władzy, a nie konkretnie na kompetencjach prezydenta. Być może społeczeństwo powinno mieć wiedzę o tym, że kandydat na prezydenta ma bardzo dobrą orientację na temat ogólnych problemów państwa. Później urzędujący prezydent mógłby dokonać wyboru z tego wszystkiego, co leży w jego kompetencji. W Polsce prezydent nie jest malowanym politykiem, a  osobą sprawującą urząd, mający realny wpływ na życie kraju. Veto nie jest jego jedynym instrumentem prezydenta, który nie jest tylko „hamulcowym”. Tak jak dobry samochód polityka musi mieć także dobry hamulec. Veto to przełożenie poparcia społecznego na te propozycje rządu, których prezydent nie akceptuje. Nie można się na to oburzać.

- Jaj pan ocenia frekwencję wyborczą w Tczewie i na Pomorzu? Czy ta lepsza frekwencja może być skutkiem większego zainteresowania ogólnopolskich polityków Tczewem? (Tczew odwiedził także śp. prezydent Lech Kaczyński)
- W Tczewie frekwencja wyniosła 57,9 proc. Była większa niż pięć lat temu (52,9 proc.). Poparcie dla PO wzrosło o 7 proc. Natomiast poparcie dla PiS spadło o 1 proc. Gdybyśmy patrzyli na frekwencję w Tczewie pod kątem obecności znanych polityków, to powinniśmy raczej spodziewać się lepszego wyniku kandydata PiS. A na to wyniki się nie przełożyły. Wydaje mi się, że bardziej liczyło się zaangażowanie lokalnych polityków w kampanię. Na pewno ta kampania zarówno ze strony PIS, jak i PO nie była zbyt aktywna w Tczewie. Województwo Pomorskie jest ”matecznikiem" liberałów i Platformy, trudno zatem się dziwić, że kandydat tego ugrupowania ma wynik lepszy niż kandydat opozycji. Wynik Kaczyńskiego w Tczewie, na tle województwa, oceniam jako dośc dobry. Lecz walka nie jest zakończona, liczy się każdy głos, więc w tych wyborach wszystko jeszcze jest możliwe.

- W drugiej turze dwaj kandydaci w PO i PiS będą  rywalizować o głosy elektoratu pozostałych kandydatów, w tym lewicy. Jaki PiS ma pomysł na dalszą część kampanii?
- W sposób naturalny program PiS jest dla elektoratu lewicowego bliższy niż program o charakterze liberalnym PO.  Chodzi m.in. o sferę socjalną: podejście do prywatyzacji, opieki społecznej, gospodarki bardziej solidarnej niż propozycje Platformy. Oczywiście, w sferze konserwatywnej: m.in. stosunku do kościoła, aborcji - są różnice. Trzeba tutaj wyraźnie podkreślić, że PiS nie jest przeciwnikiem prywatyzacji, w tym także w służbie zdrowia. Jednakże uważamy, że prywatyzacja służby zdrowia (czy jak to teraz mówią politycy Platformy - komercjalizacja) nie jest jedyną możliwą drogą uzdrowienia tej ważnej dla obywateli dziedziny. Powinna być zarówno prywatna jak i publiczna służba zdrowia. Być może dla polityków lewicy istotne będą w tej wyborczej grze kwestie personalne. Platforma ma wiele stanowisk do zaoferowania, część piastują ludzie koalicjanta - PSL, lecz także dla działaczy SLD (być może przyszłego koalicjanta PO) znajdą się miejsca.

- Czy druga tura w wykonaniu Jarosława Kaczyńskiego będzie bardzie dynamiczna?
- Myślę, że nasz kandydat będzie jeździł do tych miejsc, w których nie był podczas pierwszej tury. Kampania będzie podobna. Nie zmieni się formuła kampanii, ale na pewno będziemy dążyli do wykazania różnic pomiędzy B. Komorowskim, a J. Kaczyńskim. Będziemy starali się pytać, czy państwo powinno być silne i solidarne, czy raczej ma zwyciężyć podejście liberalne - jak najmniej państwa (a każdy musi sobie radzić sam). Według tej polityki - ludzie przedsiębiorczy, mający wsparcie mogą się rozwijać, a pozbawieni możliwości (finansowych i organizacyjnych) pozostaną zostawieni sami sobie? Ostatnia powódź pokazała, że w przypadku tak ogromnych katastrof obywatele nie są w stanie sobie poradzić, to jest zadanie dla silnego państwa. Społeczeństwo oczekuje pomocy w sytuacjach trudnych.                 

- Przeciwnicy kandydata PiS zarzucają, że po jego wygranej pałac prezydencki będzie umacniał swoją pozycję do czasu wyborów parlamentarnych – do kolejnej okazji aby przejąć władzę w państwie.
- A co będzie czynić prezydent ktokolwiek nim zostanie. Przecież wybór na prezydenta Komorowskiego (działacza PO i podległego partyjnie Tuskowi)  to wzmacnianie władzy PO. Platforma nie kryje, że chodzi im o prezydenta "żyrandolowego", "dekoracyjnego" -  do przyklepywania ustaw i decyzji rządu. A kogo wzmacniał prezydent Kwaśniewski czy Wałęsa - ugrupowania opozycyjne? Tutaj chodzi o równowagę w systemie władzy - a co będzie, gdy cała władza (większość parlamentarna, rząd, instytucje zależne od rządu a także prezydent) będzie w jednych rękach, czy monopol władzy jest dla demokracji bezpieczny?  Zarzut, że pałac prezydencki się rozrośnie jest bezpodstawnym, bo taka rozbudowa nie jest możliwa bez akceptacji parlamentu. Teza o tym, że Jarosław Kaczyński jest niezdolny do kompromisu jest nietrafna. Postępowanie byłego prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego było często wbrew interesowi partyjnemu, ale za interesem społecznym. Przedstawiano to jako brak zdolności współpracy, koncyliacji. Według mnie to ze strony rządu widać było brak współpracy i to nie tylko podczas żenujących kłótni o samolot, o to kto ma gdzie i czym lecieć, czy będzie krzesło dla prezydenta... Jeśli ktoś mówi, że tragedia Smoleńska nie miała wpływu na te wybory, to jest to nieprawda. Miała wpływ na przyspieszone wybory, same osoby kandydatów (byliby przecież inni w normalnym terminie) oraz, w tym że odsłoniła ona prawdziwe oblicze Lecha Kaczyńskiego. Według ostatnich badań 66 proc. społeczeństwa ocenia pozytywnie kadencję Lecha Kaczyńskiego. A przed katastrofą, przez pryzmat mediów, ta ocena była negatywna.

- Czy nadal sztab PiS będzie starał się przedstawiać Jarosława Kaczyńskiego jako polityka spokojnego, wyważonego, stonowanego - dobrego kandydata na męża stanu?
- Polacy nie akceptują języka agresji w polityce takich polityków jak: Stefan Niesiołowski, Janusz Palikot, Kazimierz Kutz czy Władysław Bartoszewski. Obecnie taki język prawie zniknął z mediów. W tej kampanii to PiS był prowokowany. Jacek Kurski czy Michał Kamiński nigdy nie używali języka Janusza Palikota czy Stefana Niesiołowskiego. Nawet jeśli był on ostry, nigdy nie był używany w taki sposób. W demokracji muszą być głosy różne. Istnieje tylko kwestia ich publicznej prezentacji. Myślę, że nie będziemy odpowiadać agresywnie na język polityków Platformy.    

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

haha 24.06.2010 22:07
w kłótni :)

kala 24.06.2010 16:51
Jak weidzie Bronek na Prezydenta to bedzie dopiero całkowita zagłada. a mysle ze Lud wierzacy do tego nie dopusci. wole dac głos na Kaczynskiego.

łowca debili 24.06.2010 10:15
Widac,że zamiast mózgów macie pendrivy z przegranymi z tvn programami PO

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama