wtorek, 27 stycznia 2026 22:28
Reklama
Reklama

O 21 mln złotych niedoszacowana inwestycja- czegoś tutaj nie rozumiem?

Od dawna zastanawiam się czy jakiś urzędnik kiedykolwiek odpowiedział za cokolwiek? I nie mam tutaj na myśli tych szeregowych urzędników, bo ci są często „między młotem i kowadłem”, czyli mieszkańcami i zwierzchnikami, którzy podejmują nieracjonalne decyzje kreując politykę lokalną. Od pewnego czasu odnoszę wrażenie, że pisząc swoje felietony wywołuję wilka z lasu. Dlaczego? Bo co napiszę, to się prędzej czy później spełnia lub potwierdza. Niestety w tym negatywnym kontekście.
  • Źródło: Gazeta Tczewska
O 21 mln złotych niedoszacowana inwestycja- czegoś tutaj nie rozumiem?

Czasami patrząc z troską na nasze miasto wolałbym się mylić. Biorąc pod uwagę, że Tczew należy do grona jednego z najbiedniejszych miast naszego regionu, szczególnie drażliwym tematem są pieniądze będące w gestii samorządu lub ich brak. To, co się dzieje w Tczewie mnie osobiście bardzo niepokoi od kilku lat, bo mam wrażenie, iż włodarze są skrajnie niekompetentni lub arogancja władzy sięga tak daleko, że nie liczą się z mieszkańcami sprzedając mieszkańcom często „kit”, aby osiągnąć swoje cele. Nie wiem, co w tym przypadku jest gorsze? Na pewno oba przypadki nie budują wspólnoty i rozwoju miasta. 

Przykładem jest między innymi projekt remontu basenu. O tym, że pomysł remontu, a nie budowa nowego basenu jest zły, pisałem już wielokrotnie. Również fakt, iż chce się rozbudować basen w obecnym miejscu, dla funkcjonowania miasta nie wróży nic dobrego. Należy również zwrócić uwagę na środki, jakimi dysponuje miasto na remont basenu(czy ma dysponować?) czyli 45 milionów złotych -w tym dotacja rządowa 25 milionów złotych. Już kilka miesięcy temu pisałem, że są to środki, które pozwolą stworzyć tylko jakiegoś „gniota” lub jest to inwestycja niedoszacowana. Czy się pomyliłem? 

Miasto ogłosiło przetarg na remont basenu, wpłynęły dwie oferty- kilka dni temu ogłoszono wyniki, jedna na kwotę około 66 milionów złotych oraz druga na kwotę około 73 miliony złotych. Czyli pierwsza przekracza budżet o 21.000.000 złotych, a druga o 28.000.000 złotych !!! Czegoś tutaj nie rozumiem? Jak można niedoszacować inwestycję o 21 milionów złotych !!! Mam wrażenie, że albo robi się z nas mieszkańców idiotów przed wyborami ogłaszając projekt „basen kiełbasa wyborcza”, albo urzędnicy z prezydentem miasta na czele zaangażowani w ten projekt są skrajnie nieodpowiedzialni i niekompetentni? Innego wytłumaczenia nie widzę. Czy istnieje na ten projekt jakiś biznes plan? Śmiem wątpić, ponieważ w innym przypadku, taka sytuacja nie ma prawa zaistnieć w takiej skali. Jak widać pan prezydent odpowiedzialny za ten projekt nie ma zielonego pojęcia o rzeczywistych kosztach takiej inwestycji, więc czego możemy się spodziewać?   Czy należy się temu dziwić? Chyba nie? Na czele miasta stoi prezydent pan Pobłocki z ugrupowania PnP, a na czele Starostwa Powiatowego stoi Starosta pan Augustyn, również z PnP. Dlaczego to przywołuje? Ponieważ to starostwo jest odpowiedzialne za most na Wiśle (w zasadzie molo), czy ta inwestycja posiada biznesplan? O ile mi wiadomo również nie posiada. A przypomnę, że mówimy o inwestycji, która miała kosztować około 350 milionów złotych!!! Jak dzisiaj to wygląda wszyscy widzą, most sprawia wrażenie porzuconego? Czy basen czeka taki sam los? Obawiam się, że jest to możliwe.

To nie jedyny przypadek dziwnych decyzji lub braku podejmowanych przez włodarzy. Kilkanaście lat temu wybudowano tak zwaną przystań za kwotę około 6 milionów!!! Dzisiaj mamy pomost i restaurację. Również kilka lat temu za 1 milion złotych wybudowano na bulwarze dla dzieci kolorowy plastikowy zamek! Za tę kwotę dzieci i mieszkańcy mogli otrzymać zdecydowanie lepszy i sensowniejszy projekt.

Kolejny, moim zdaniem absurdalny i pokazujący niekompetencję włodarzy Tczewa projekt, to budowa kilka lat temu kosztem 13 milionów złotych parkingu na 100 samochodów!!! Ogromne pieniądze, które pochłonęła ta inwestycja, która nie rozwiązała żadnego problemu. Na zakończenie wysypisko śmieci. Inwestycja sprzed lat, która kosztowała jak dotąd około 200 milionów złotych!!! Jaki mamy efekt, co skorzystali mieszkańcy? Przejmujący fetor ogarniający cyklicznie większą część miasta, wysokie stawki za wywóz śmieci, a być może wożenie śmieci do Gdańskiej spalarni jeszcze zwiększy koszty?   

Wracając do basenu. Jak widać włodarze nie mają pojęcia o kosztach remontu, więc rysują się dwa scenariusze. Pierwszy zaniechanie inwestycji i to byłaby bardzo dobra decyzja, ponieważ Tczew potrzebuje nowego basenu na miarę dzisiejszych czasów. Drugi to bezmyślne brnięcie w kierunku remontu dostosowując zakres prac do posiadanej kwoty, czyli 45 milionów złotych. Niestety obawiam się, że ten scenariusz jest bardzo prawdopodobny i włodarze zafundują nam coś w stylu boiska na Bałdowskiej, czyli obiekt na miarę głęboko prowincjonalnego miasteczka, a tym samym na bardzo wiele lat zamykając drzwi na nowoczesny obiekt.

[email protected]

https://www.facebook.com/olek.wojciechowski.1829


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ja15 08.06.2023 21:17
Wszystkie "działania" w Tczewie, przypomina mi bałagan z PKP. Nie muszę pisać skąd wywodzi się miłościwie mam panujący. Innego kierunku jazdy on nie zna jak jazda po torach które nie pozwalają na skręt w dobrą stronę.

kolejarz 08.06.2023 21:34
To prawda !!!

??? 09.06.2023 06:29
Jaki on tam miłościwie panujący? Ktoś go wybrał?

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama