piątek, 11 września 2026 17:55
Reklama

Dożywocie dla mordercy prezydenta Gdańska. Warunkowe zwolnienie możliwe po 40 latach

W czwartek, 16 marca, po niespełna roku od rozpoczęcia procesu Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał wyrok dla mordercy Pawła Adamowicza. Sąd wymierzył karę: dożywotnie pozbawienie wolności dla Stefana Wilmonta. Warunkowe zwolnienie będzie możliwe nie wcześniej niż za 40 lat. Sąd zgodził się na ujawnienie danych personalnych i wizerunku oskarżonego. Zdaniem sądu zbrodnia nie była motywowana politycznie. Wyrok jest nieprawomocny.
  • Źródło: na podstawie Gdańsk.pl
Dożywocie dla mordercy prezydenta Gdańska. Warunkowe zwolnienie możliwe po 40 latach

Autor: Dominikm Paszliński / gdansk.pl

Sędzia przypomniała o publicznym charakterze zbrodni. Zebrano 52 tomy akt, sprawa jest bardzo obszerna, oskarżony popełnił zbrodnię bez precedensu w dziejach powojennej Polski.

Uzasadnienie sądu
Najważniejsze było ustalenie motywu i stanu poczytalności. Prokuratura wykonała rzetelną pracę, dzięki temu proces mógł się toczyć szybko. Prokuratura chciała przesłuchania prawie 200 świadków, tylko 71 najważniejszych świadków zostało przesłuchanych w sądzie. 

Oskarżony był dwukrotnie karany, od 12 roku zaprzestał chodzenia do szkoły, narastało poczucie inności, obcości, nieskuteczne w wielorodzinnej rodzinie. Był pozostawiony sam sobie. W nastoletnim życiu przeszedł bunt, jedyny świat bezpieczny to świat gier komputerowych. W wieku 22 lat został skazany za rozbój z użyciem rewolweru, towarzyszyło mu poczucie krzywdy, maksymalnie mógł dostać 15 lat, a dostał 5,5 roku.

Paweł Adamowicz nie słyszał o Stefanie Wilmoncie, nie ma dowodów, żeby się kiedyś spotkali. Oskarżony często mówił, że winna jego nieszczęścia jest Platforma Obywatelska.

Stefan Wilmont 8 grudnia 2018 roku opuścił więzienie. Tego samego dnia poleciał samolotem do Warszawy, odwiedził kilka kasyn, wrócił do Gdańska pendolino i dostał mandat za jazdę bez biletu. Po wypuszczeniu na wolność prowadził pasożytniczy tryb życia, nie podjął żadnej pracy ani nauki. 

Sąd zaznacza, że oskarżony działał całkowicie sam, nie ma dowodów, że ktokolwiek zlecał mu zabójstwo. Bezpośrednią przyczyną śmierci był wstrząs krwotoczny. 

 

Dalsza część czytania uzasadnienia
Nieprawidłowa osobowość Stefana Wilmonta, ale nie schizofrenia. Stefan Wilmont był dobrze zorientowany w przepisach prawnych, co również świadczy o braku schizofrenii. Sąd nie podzielił tym samym opinii biegłych z Krakowa, którzy stwierdzili schizofrenię u oskarżonego. 

Stefan Wilmont działał w zamiarze bezpośrednim popełnienia zabójstwa. Motywacja zasługuje na szczególne potępienie kierując się poczuciem krzywdy. Za niesłuszny, jego zdaniem wyrok, zaplanował zemstę. Paweł Adamowicz był w jego odczuciu symbolicznie odpowiedzialny za swoją krzywdę.

Stefan Wilmont w żaden sposób nie został skrzywdzony ani przez wymiar sprawiedliwości ani przez Pawła Adamowicza. Zachowanie oskarżonego podczas procesu było agresywne albo lekceważące. W trakcie pobytu w areszcie złożono 122 wnioski o kary dyscyplinarne, 7-krotnie zastosowano przymus fizyczny.  

Zbrodnia, którą popełnił Stefan Wilmont, zasługuje na najwyższy wymiar kary. Dożywotnia kara więzienia jest karą sprawiedliwą.

Oskarżony świetnie przygotował się do zamachu, nie wziął noża kuchennego, ale kupił specjalny nóż bojowy. Nie dał pokrzywdzonemu żadnych szans na obronę. Charakter tej zbrodni jest przerażający. Stefan Wilmont jest osobą skrajnie niebezpieczną.

Z rąk Stefana Wilmonta zginął przede wszystkim nie polityk, lecz człowiek. Oskarżony nie zreflektował się nawet w ostatnim słowie, nie przeprosił i nie wyraził żadnego żalu. Poprzez swoje działanie chciał uzyskać rozgłos, chciał być sławny. Osadzeni traktowali go jako więziennego outsidera. 

Stefan Wilmont jest osobą wysoce zdemoralizowaną. Ryzyko ponownego popełnienia zbrodni przez oskarżonego jest bardzo duże. 

Na sali byli m.in. Magdalena Adamowicz, Piotr Adamowicz, pełnomocnik Jerzy Glanc, oskarżyciel posiłkowy Andrzej Stawicki. Wśród publiczności Maciej Grzywaczewski z żoną Bożeną Rybicką-Grzywaczewską.

Sąd wymierzył oskarżonemu karę dożywotnie pozbawienie wolności. Warunkowe zwolnienie nie będzie możliwe wcześniej niż za 40 lat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama