czwartek, 29 października 2026 18:06
Reklama

Spędzili w pracy prawie dobę! Czy w supermarkecie są łamane prawa pracowników?

TCZEW. - Nie płacą nam za nadgodziny, nie możemy wykorzystać zaległych urlopów, mamy zaniżane zarobki – mówią pracownicy Polomarketu na osiedlu Suchostrzygi w Tczewie. W niedzielę, 11 kwietnia, kilkoro z nich, kiedy wszystkie duże sklepy w Tczewie były zamknięte z powodu żałoby narodowej, przepracowało łącznie z inwentaryzacją 21 godzin! Sprawą zainteresowała się Inspekcja Pracy.
Spędzili w pracy prawie dobę! Czy w supermarkecie są łamane prawa pracowników?
Dwójka pracowników sklepu zgłosiła się do naszej redakcji. Podpierając się wpisami na niezależnym forum osób zatrudnionych w sieci Polomarket, uważają, że podobne problemy mają pracownicy sklepów w całym kraju. Jednak nie każdy ma odwagę zgłosić te praktyki odpowiednim organom. Boją się utraty pracy. Tak jak i nasze rozmówczynie, których imiona zmieniliśmy. Ich rzeczywiste dane pozostają do wiadomości redakcji.

Nie dano nam wyboru
W niedzielę, 11 kwietnia, wszystkie duże sklepy w Tczewie były nieczynne z powodu żałoby narodowej po katastrofie samolotowej pod Smoleńskiem i śmierci pary prezydenckiej oraz 94 innych osób. Klientów obsługiwał tylko Polomarket na Suchostrzygach. Sklep, tak jak zawsze tego dnia, był czynny od godz. 9.00 do 20.00. Po zakończeniu pracy była zaplanowana inwentaryzacja.
- Jednak kierownictwo sklepu nie uprzedziło nas, że potrwa ona aż do godz. 6.00 rano w poniedziałek! – mówi pani Magda. - Dziewczyny, które były na zmianie od rana, pracowały więc 21 godzin. Nie dano nam wyboru. W poniedziałek na godz. 13.00 znowu przyszły do pracy. Osoby, które pracowały od godz. 15.00 wyszły do domu o godz. 23.30, ponieważ na drugi dzień miały początek zmiany o godz. 7.00 (ale wymagany przez prawo pracy odstęp między zmianami musi wynieść minimum 11 godzin – przyp. red.).
- Po raz pierwszy pracowałyśmy tak długo – dodaje pani Alicja. - Wiadomo, że nikt nie zaprotestuje. Każdy boi się stracić pracę.
Przeprowadzanie inwentaryzacji w niedzielę jest zgodne z przepisami (jej czas liczy się jako nadgodziny), jednak liczba 21 godzin spędzonych w pracy szokuje. Dowodem na to jest wpis do ewidencji czasu pracy i obecności, podpisany przez kierownika sklepu.

Czara się przelała…
Jak podkreślają nasze rozmówczynie, liczba 21 godzin spędzonych w pracy przelała czarę goryczy wobec pracodawcy.
- Nie otrzymujemy pieniędzy za nadgodziny – uważa pani Alicja. - Przez trzy lata pracowałyśmy od godz. 7.00 do 15.00, ale musiałyśmy być w pracy pół godziny szybciej. Za ten czas nikt nam nie płacił. Można bardzo łatwo zsumować ilu pieniędzy nie otrzymaliśmy. Miesięcznie wychodzi to około „dniówki”. Według umowy obowiązuje mnie 8-godzinna norma dobowa i przeciętna 40-godzinna norma tygodniowa. W grafiku mam wpisane np. 10 godzin pracy, ale dodatkowe 2 godziny nie zostaną zaliczone do nadgodzin, tylko wliczone do miesięcznej normy.
Pani Magda dodaje, że pracownicy nie otrzymują aneksów do umowy, niezbędnych po każdym wzroście płacy minimalnej oraz nie mogą wykorzystać zaległych urlopów.
- Niektóre dziewczyny mają już kilkanaście takich dni – wyjaśnia pani Magda. - Podobno wkrótce będziemy odpowiadać finansowo za straty, wykazane podczas inwentaryzacji. Nie jesteśmy w stanie w cztery osoby wszystkiego upilnować, jak w tamtą feralną niedzielę, gdy sklep jest pełny ludzi i muszą działać trzy kasy. To sprzyja kradzieżom. Mamy za to odpowiadać z własnych skromnych wypłat? Sugerowaliśmy zatrudnienie ochroniarza, zrobienie obrotowych bramek, ale bez efektu.

„Pracownicy to nasz cenny kapitał”
Aby poznać opinię pracodawcy umówiliśmy się na rozmowę z kierownikiem sklepu. Ten skierował nas do działu personalnego w oddziale firmy w Świeciu. Od kierownik tego działu usłyszeliśmy, że nie jest kompetentną osobą do rozmowy na temat bezpośredniej sytuacji w tczewskim Polomarkecie, dodając, że w całej firmie nie ma osoby, która mogłaby odpowiedzieć na nasze pytania. Poinformowano nas tylko, że zarzuty pracowników są absurdalne i... odesłano do kierownika sklepu w Tczewie.
„Podstawą sukcesów naszej firmy są pracownicy – czytamy na oficjalnej stronie Polomarketu. - Umiejętności każdego z nich, połączone z duchem pracy zespołowej, motywacją i poczuciem odpowiedzialności decydują o rozwoju przedsiębiorstwa. Kadra Polomarket ma otwartą drogę rozwoju zawodowego. W sieci naszych sklepów panuje przekonanie, że pracownicy stanowią cenny kapitał, którego wartość powinno się systematycznie podnosić, inwestując w niego poprzez system szkoleń i inne formy doskonalenia zawodowego”.
Tuż przed drukiem tego numeru gazety od pracowników sklepu dowiedzieliśmy się, że kierownik poprosił ich o dokonanie zmian w grafiku i wymazanie liczby 21 godzin spędzonych w pracy w niedzielę, 11 kwietnia.

Będzie kontrola?
Sytuacją w tczewskim Polomarkecie zainteresowaliśmy Okręgową Inspekcję Pracy w Gdańsku. Zgodnie z Kodeksem pracy (art. 128) czas przeprowadzanej inwentaryzacji musi być zaliczony przez pracodawcę do czasu pracy.
- Długość świadczenia pracy na dobę i przeciętnie w tygodniu jest wyraźnie przez prawo pracy limitowane – wyjaśnia nam Jolanta Zedlewska, rzecznik prasowy Okręgowej Inspekcji Pracy w Gdańsku. - Niedopuszczalnym jest, nawet w sytuacji szczególnej potrzeby pracodawcy, aby pracownik zobowiązywany był do pracy bez prawa do 11-godzinnego, nieprzerwanego dobowego wypoczynku.
Pomimo tego, że pracodawca nie dopełnił obowiązku pisemnego potwierdzenia nowych warunków wynagrodzenia po podwyższeniu ustawowej płacy minimalnej, i tak z mocy prawa w miejsce poprzedniego minimalnego wynagrodzenia widniejącego na umowach o pracę wpisuje się nowe minimalne wynagrodzenie z chwilą określenia jego wysokości. Z kolei nie udzielenie przez pracodawcę zaległego urlopu, najpóźniej do końca pierwszego kwartału roku następnego, jest uznane za wykroczenie przeciwko prawom pracownika, zagrożone karą grzywny od 1 tysiąca do 30 tys. zł.
- Każda informacja o naruszeniach uprawnień pracowniczych, choćby prasowa, może stanowić uzasadnienie do podjęcia przez inspektora pracy kontroli u pracodawcy, który się tego dopuszcza – tłumaczy Jolanta Zedlewska. - Inspektor pracy jest uprawniony do przeprowadzania o każdej porze dnia i nocy kontroli przestrzegania przepisów prawa pracy, w szczególności stanu bezpieczeństwa i higieny pracy oraz kontroli przestrzegania przepisów dotyczących legalności zatrudnienia, a kontrolę przeprowadza się po okazaniu legitymacji służbowej i upoważnienia do jej przeprowadzenia.
Jak dodaje rzecznik prasowy OIP w Gdańsku, dotychczas w tczewskim Polomarkecie nie przeprowadzano kontroli dotyczących sygnałów o nie przestrzeganiu praw zatrudnionych w nim osób.
- Wcześniej w innych placówkach takie kontrole były prowadzone, choć nieliczne, dotyczące m. in.  wypadku przy pracy oraz rozwiązywania umów o pracę – mówi Jolanta Zedlewska.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czarek 11.11.2010 22:59
wyzysk

czarek 11.11.2010 22:52
wyzysk

Jim Ortal 04.05.2010 13:00
Czyżby powtórka z Biedronki?

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert Są takie wieczory, kiedy muzyka wybrzmiewa mocniej. Kiedy między dźwiękami pojawiają się wspomnienia, emocje i przestrzeń na spotkanie. Zaduszki Jazzowe to właśnie taki czas, w którym jazz spotyka się z refleksją, energią improwizacji i radością wspólnego słuchania.Na scenie Centrum Kultury i Sztuki w Tczewie pojawią się dwa zespoły, reprezentujące różne oblicza współczesnego jazzu: Usein Bekirov Quintet oraz Big Four.Usein Bekirov Quintet to zespół, którego liderem wybitnego pianistę, klawiszowca, kompozytora i aranżera Usein Rіzaiovych Bekirov. Jego muzyka czerpie z jazzu fusion, funku i ethno-jazzu, a autorskie kompozycje przenikają wpływy muzyki Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy.Kwintet wystąpi w składzie:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big Four to zespół prowadzony przez Stana Breckenridge’a, amerykańskiego wokalistę, pianistę jazzowego, kompozytora i muzykologa, którego artystyczna droga prowadzi przez sceny i festiwale na całym świecie. Inspirację do tworzenia kompozycji czerpie z  soulu, bluesa, standardów jazzowych, muzyki klasycznej i muzyki światowej. Sprawia to, że jego słuchacze mogą odkrywać niekończący się świat muzyki.Zespół wystąpi w składzieStan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bassTuż po koncertach przeniesiemy się do Klubu Muzycznego CKiS, gdzie rozpocznie się prawdziwe święto improwizacji. Na dobry początek Jam Session zagrają Adam Wendt & Józef Eliasz, a później scena będzie otwarta dla kolejnych muzycznych spotkań.Idąc za słowami Stana Breckenridge’a: „Wspólnie wyruszamy w podróż poprzez krainę niezwykłych myśli, emocji, uczuć i pięknych wspomnień, które tkwią gdzieś głęboko w naszej duszy”. UWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. W trakcie wydarzenia w godzinach 17.00 - 24.00 będzie czynna nasza, nowa kawiarnia BLISKO (Poziom -1)***Więcej o wykonawcach:Usein Bekirov QuintetUsein Rіzaiovych Bekirov jest pianistą, klawiszowcem, skrzypkiem, kompozytorem, aranżerem i liderem zespołu. Jako absolwent Narodowej Akademii Muzycznej im. Piotra Czajkowskiego na Ukrainie eksperymentuje głównie ze stylami jazz fusion, funk i ethno-jazz. Na jego autorskie kompozycje duży wpływ ma muzyka ludowa Tatarów krymskich, Ukrainy, Azerbejdżanu i Bałkanów. Artysta był trzykrotnie nominowany do nagrody Grammy. Na początku lat 90. rodzina Bekirova powróciła z Fergany w Uzbekistanie do swojej ojczyzny na Krymie na Ukrainie. W 1997 roku Bekirov rozpoczął występy z wieloma uznanymi muzykami jazzowymi i brał udział w kilku międzynarodowych festiwalach jazzowych, wykazując się umiejętnością współpracy z różnorodnymi muzykami i zespołami. W 2016 roku Bekirov wydał swój debiutancki album, „taterrium”. W 2019 roku Bekirov nagrał swój drugi album, „Inspiration”, na którym obok wielu kompozycji jazzowych znalazł się koncert na fortepian z orkiestrą, 10 miniatur na orkiestrę symfoniczną oraz 10 etiud jazzowych na fortepian.Skład:Usein Bekirov - p, keys, leaderViktor Pavelko - saxesYaroslav Kazmirchuk - tpIvan Lokhmaniuk - bass-guitar Arthur Frolov – drums Big FourLiderem projektu jest Stan Breckenridge – amerykański wokalista, pianista jazzowy i soulowy, kompozytor, autor tekstów oraz muzykolog. Jest doktorem muzykologii Uniwersytetu Claremont w Kalifornii i uznanym wykładowcą akademickim, związanym między innymi z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz programem Fulbright Scholar. Jego działalność artystyczna obejmuje koncerty na najważniejszych scenach Stanów Zjednoczonych i wielu krajów świata – od Hollywood Bowl i Dorothy Chandler Pavilion po festiwale oraz sale koncertowe Europy, Azji i Afryki. Współpracował z wybitnymi artystami muzyki jazzowej, soulowej i rozrywkowej, a jego dorobek obejmuje dwanaście autorskich albumów oraz liczne kompozycje wykonywane na międzynarodowych scenach. Za szczególny wkład w rozwój relacji polsko-amerykańskich został uhonorowany wyróżnieniem Amicus Poloniae, a także jako pierwszy Amerykanin otrzymał Pierścień Stulecia Niepodległości Polski. Jest również jednym z wyróżnionych absolwentów programu Fulbright Scholar, których działalność wywarła trwały wpływ na rozwój światowej kultury i sztuki.Skład:Stan Breckenrige - vocal, pianoAdam Wendt - sax tenorJózef Eliasz - drumsKonrad Żołnierek - bass Zaduszki Jazzowe| Usein Bekirov Quintet i Big Four – koncert31.10.2026, 18:00Sala widowiskowa CKiSul. Kard. St, Wyszyńskiego 10Tczew Bilety: 90 zł,75 zł z Kartą Mieszkańca Tczewadostępne w kasie CKIS oraz online na stronie: bilety24.plUWAGA PROMOCJA!Jeśli kupisz jednocześnie bilety na koncerty Doroty i Henryka Miśkiewiczów “Nasza miłość” oraz Zaduszki Jazzowe zapłacisz 120 zł. Bilety w promocyjnej cenie dostępne tylko w Kasie CKiS. Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 21:00
Reklama
Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Tczew

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama