wtorek, 27 stycznia 2026 18:40
Reklama
Reklama

Debiut Pogoni w Ekstralidze bez punktów

Swój pierwszy mecz w Ekstralidze kobiet piłkarki Pogoni rozegrały na stadionie przy ul. Elżbiety 21A w atmosferze, adekwatnej do poziomu rozgrywek, a z trybun wspierało je ponad 200 osób. Już za niespełna dwa tygodnie Pogoń podejmie u siebie wicemistrzynie Polski - drużynę KKS Czarni Antrans Sosnowiec.
  • Źródło: Pogoń Tczew
Debiut Pogoni w Ekstralidze bez punktów

Autor: Pogoń Tczew

Można było się spodziewać, że premierowe spotkanie zawodniczek Pogoni Dekpol Tczew będzie obfitować w duże emocje zarówno na boisku jak i poza nim. Początek meczu mógł się podobać, bowiem obie strony chciały dyktować swoje warunki i kreować co raz dogodniejsze okazje do zdobycia bramki. To jednak Tczewiankom, udało się otworzyć wynik spotkania, kiedy w 21. minucie, Magdalena Sobal, wykorzystała dobre prostopadłe podanie od Kornelii Okoniewskiej i uderzyła w dłuższy róg bramki. Niecałe 10 minut później mogły one powiększyć swoją przewagę, niestety bramka strzelona przez Katarzynę Nowak, zdobyta została z pozycji spalonej i tym samym wynik nie uległ zmianie. Zawodniczki Sportisu nie miały jednak zamiaru dać za wygraną i w 38. minucie za sprawą gola Agnieszki Glinki doprowadziły do wyrównania.

W drugiej połowie gra zdecydowanie częściej toczyła się na połowie gospodyń, przez wysokie ustawienie rywalek, jednak nie wiązało się to z bezpośrednim zagrożeniem bramki bronionej przez Natalię Niemaszyk. Z minuty na minutę, walka o 3 punkty zaczęła się zaostrzać i atmosfera spotkania, było coraz gorętsza. Pojawiło się sporo fauli po obu stronach, konsekwencją czego, w 56. minucie najpierw z boiska wykluczona została Łucja Tabor a siedem minut później, zdobywczyni pierwszej bramki dla drużyny gości. Z presją gry w „dziesiątkę”, poradziły sobie jednak lepiej rywalki Pogoni, bowiem w 68. minucie po dośrodkowaniu z lewej strony boiska, akcję zamknęła Aleksandra Witczak. Utrata bramki sprawiła, że podopieczne Mateusza Sroki ustawiały się coraz wyżej co skrzętnie wykorzystały zawodniczki z Bydgoszczy, które po podaniu Pauliny Oleksiak i strzale Kingi Wyrwas w krótki róg, ustaliły wynik spotkania na 1-3 w 76. minucie.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama