poniedziałek, 14 września 2026 08:33
Reklama

Zamknięcie kina – syndrom stagnacji Tczewa?

Można by przyjąć, że tak banalna sprawa jak zamknięcie kina w Tczewie jest bez znaczenia. Dodatkowo słychać głosy, iż nie jest to problem miasta i rządzących miastem, tylko dwóch firm, które ze sobą się nie dogadały. Problem jednak wbrew temu, co niektórzy starają się nam wmawiać jest bardziej skomplikowany i należy go rozpatrywać w szerszym kontekście funkcjonowania miasta.
  • Źródło: Gazeta Tczewska
Zamknięcie kina – syndrom stagnacji Tczewa?

Podstawowy problem, do jakiego doprowadzili obecni włodarze miasta, a mający ogromny wpływ na życie mieszkańców, to całkowite doprowadzenie do rozbicia wspólnoty lokalnej. Jeżeli ktoś będzie opowiadał bajki, że kino w mieście wielkości Tczewa nie ma racji bytu, bo mieszkańcy są beznadziejni, bo nie ma zainteresowania, bo ….,  to jest w wielkim błędzie lub w ten sposób próbuje się usprawiedliwiać. Kino Wisła dziesiątki lat bawiło mieszkańców, tętniło życiem i było miejscem wielu spotkań. Dyskusyjny Klub Filmowy (DKF) przy ulicy Kołłątaja miał świetną renomę i przyciągał wielu widzów również spoza Tczewa. Zaraz odezwą się głosy, że to były zamierzchłe czasy, teraz wszystko się zmieniło. Tylko czy na pewno? Kina od kilku lat (pomijając okres pandemii) przeżywają wielki renesans i nie narzekają na brak widzów. Dlaczego więc historia kina w Tczewie kończy się jego zamknięciem? Odpowiedź jest stosunkowo prosta. Rozłożenie się w wygodnym fotelu kinowym to często koniec już mile spędzonego czasu w mieście lub początek zabawy po seansie filmowym. Co nam oferuje miasto, które jest w stagnacji? Najlepszą odpowiedzią na ten stan jest żart, na który się natknąłem kilka dni temu, – „ Co najlepszego można zrobić w Tczewie? Złapać pociąg do Gdańska”.

Ten żart jest w zasadzie kwintesencją, określającą stan miasta i dlaczego kino nie może funkcjonować w Tczewie. Kino jest świetną zabawą, jednak wymaga we współczesnym świecie dodatkowej rozrywki (nie tylko popcorn). Co ciekawego w Tczewie można robić przed seansem czy po seansie filmowym? Zresztą przytoczony żart ma odniesienie do każdej sfery życia w naszym mieście. Dla młodzieży i dorosłych, Tczew niestety nie jest miastem atrakcyjnym do życia. Chociaż kilka zalet posiada, o ile można tak to określić. „Złapany” pociąg do Gdańsk jedzie około 20 minut, mieszkania są trochę tańsze niż w Trójmieście, więc Tczew może być doskonałą sypialnią. Jeżeli ktoś szuka spokoju i miejsca na głębokiej prowincji, to Tczew może zapewnić mu takie atrakcje. Jednak należy zadać sobie pytanie - czy my mieszkańcy mamy tylko takie ambicje? Oczywiście, że nie, lecz aby coś w Tczewie zmieniło się, muszą nastąpić radykalne zmiany wśród włodarzy Tczewa podczas kolejnych wyborów. Zmiana wizerunku miasta będzie dość trudna, ponieważ konkurencja nie śpi, a przez ostatnie lata Tczew nie miał szczęścia do dobrego gospodarza. Nasi sąsiedzi naprawdę się rozwijają. Do Gdańska dzisiaj trudno porównywać Tczew, ponieważ jest to niestety już przepaść na niekorzyść naszego miasta. Jednak po cichu, ale konsekwentnie rośnie nam poważna konkurencja, a mianowicie Starogard. Pomimo tego, iż Tczew jest największym miastem Kociewia, to Starogard jest jego stolicą i ma się coraz lepiej. W najbliższej perspektywie kosztem kilkudziesięciu milionów złotych ma powstać w Starogardzie nowe centrum kultury. Może wzorem Wejherowa gdzie jest piękna nowa „Filharmonia Kaszubska” w Starogardzie powstanie „ Kociewska Filharmonia”? Dla Tczewa byłby to kolejny cios i zepchnięcie do jeszcze głębszej prowincji. Czy obecnie możemy konkurować z upadłym amfiteatrem i Centrum Kultury i Sztuki oferującym mniej niż średni poziom? Chyba jest to retoryczne pytanie.

Nadzieję dają tylko najbliższe wybory samorządowe i wierzę, że mieszkańcy mają dość niekompetencji i arogancji lokalnych włodarzy. Jednak, jeżeli nie nastąpią zmiany to kolejna pięcioletnia kadencja obecnej ekipy rządzącej Tczewem doprowadzi do pogłębienia i utrwalenia obrazu miasta głęboko prowincjonalnego, a odwrócenie tego procesu będzie bardzo trudne.    

 

[email protected]

https://www.facebook.com/olek.wojciechowski.1829/


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama