środa, 28 września 2022 02:13
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Podaruj rower gościom z Ukrainy! Nietypowa akcja charytatywna

Tczew ruszył ze zbiórką rowerów dla uchodźców z Ukrainy. Masz nieużywany rower? Podaruj go naszym gościom z Ukrainy!
Podaruj rower gościom z Ukrainy! Nietypowa akcja charytatywna
Autor: Materiały promocyjne

Jak wiadomo rower to wolność i niezależność. Podzielmy się z nimi tym, z czego próbuje się ich okraść. Poza tym rower to tani, praktyczny i wygodny sposób na zapoznanie naszego miasta oraz załatwianie codziennych spraw. Dorosłym ułatwi dojazdy do pracy i na zakupy, a dzieciom na dojazd do szkoły. Akcja jest też formą promocji polityki rowerowej miasta oraz aktywności rowerowe w opozycji do transportu samochodowego.

 

- Zbieramy rowery używane, dla dorosłych i dzieci – zachęca Grzegorz Pawlikowski, oficer rowerowy przy Urzędzie Miejskim w Tczewie. - Prosimy jedynie by były one w miarę możliwości sprawne lub wymagały drobnych napraw. Nie planujemy większych napraw.

 

Akcja organizowana w partnerstwie z Salonem Rowerowym Bogdan Bondariew oraz lokalnym Migrant Info Point Tczew.

- My jako Urząd organizujemy zbiórkę rowerów, drobnym serwisem zajmie się Salon Rowerowy Bogdan Bondariew, a lokalny Migrant Info Point Tczew zajmujący się wsparciem uchodźców, przekaże rowery najbardziej potrzebującym – uzupełnia G. Pawlikowski. - Dodatkowo wspólnie z Migrant Info Point Tczew będziemy prowadzili edukację rowerową dla osób, które otrzymają rowery. Chcemy by nasi goście czuli się bezpiecznie jeżdżąc rowerem po Tczewie.

 

Potrzebne są również: zapięcia rowerowe, dzwonki, oświetlenie, pompki oraz dętki.

Miejsce zbiórki – Urząd Miejski w Tczewie pl. Piłsudskiego 1

Kontakt: [email protected] , tel. 58 7759428

 

Organizatorzy nietypowej zbiórki proszą o wcześniejszy kontakt telefoniczny lub mailowy przed dostarczeniem roweru. Akcja trwa do końca maja br. z możliwością przedłużenia.

 

(tomm)


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Rocznica 23.04.2022 11:44
"Oddziały UPA zgrupowały się w nocy z 22 na 23 kwietnia 1943 wokół Janowej Doliny. W ataku, rozpoczętym około północy wzięły udział pierwsza sotnia UPA pod dowództwem "Jaremy" oraz sotnia "Szauli". Oddziałom UPA towarzyszyli mieszkańcy okolicznych ukraińskich wsi (w tym duża grupa osób ze Złaźnego)[2], którym wyznaczono zadanie podpalania zabudowań[6]. Całością osobiście dowodził Iwan Łytwyńczuk ps. "Dubowyj"[1]. Grzegorz Motyka uważa, że rozkaz ataku mógł wyjść od samego Dmytra Klaczkiwskiego[7]. Według Grzegorza Motyki Janowa Dolina została ostrzelana z broni maszynowej i ręcznej; osobne grupy szturmowe podpalały kolejne domy lub wrzucały do nich granaty[5]. Uciekający Polacy byli zabijani strzałami z broni palnej lub siekierami, być może również widłami[5], według wspomnień Janiny Pietrasiewicz-Chudy także nożami, zaś część dzieci wbito na pale[8]. Inni zginęli w płomieniach lub udusili się dymem w piwnicach, gdzie usiłowali się schronić[5]. Następnie upowcy podpalili szpital, po uprzednim wyniesieniu z niego pacjentów narodowości ukraińskiej. Trzyosobowy personel szpitala został zamordowany siekierami, natomiast polscy pacjenci zginęli w płomieniach, lub według innej wersji również zostali zabici przed budynkiem[5]. " ...czy to prawda ???

do samych gaci !:) 22.04.2022 13:37
AKCJA, JAK NAJBARDZIEJ TYPOWA ...w świetle wydarzeń ostatnich tygodni, panującej psychozy , paranoi i medialnego ogłupienia, jest to kolejny próg badania wytrzymałości tubylców, aby rozdali swoje mienie do ostatniej koszuli...co tu nietypowego i dziwnego ???

UKROPOLIN 22.04.2022 12:17
Przesiedleńców poznać po tym, że są lepiej ubrani od Polek i Polaków. Widać, że ich ubierają ci sami sponsorzy, CI SAMI co robili kilka lat temu zadymę na Majdanie..wg.mediów przesiedleńcy już nie potrzebują ubrań(kiedyś uciekano przed wojną w jednej koszuli i boso) ani środków czystości lecz kosmetyków. Zapewne chodzi o te lakiery do paznokci nowej generacji ? Co do rowerów..widziałem u "starej emigracji" , że mają nowoczesne nówki zakupione zapewne za własne zarobione pieniądze, także ci nowo przybyli też oczekują tego samego, a nie złomu...ponadto media donoszą, że dla przywiezionych zwierząt domowych(psy, koty ) z ukrainy potrzeba wysokogatunkowej karmy, aby mogły pokonać traumę doznaną wskutek bombardowań i ataków rakietowych. Na nasze szczęście nie przyjechały zwierzęta hodowlane, bo wtedy trzeba by było oddać paszę dla przesiedlonych zwierzaków... CZY NASTĘPNYM KROKIEM BEDZIE NOTARIALNE PRZEKAZYWANIE NIERUCHOMOŚCI ? Czy jeszcze jesteśmy w Polsce?

ala 22.04.2022 10:10
przecież maja darmowe przejazdy....

wstyd 21.04.2022 22:20
...teraz na czasie są hulajnogi elektryczne... nie głupio wam ofiarowywać używany szrot ?

święty 21.04.2022 11:28
Kiedyś to rowery dostawało si.e na komunię...

Reklama
Kopie wielkich mistrzów Henryka Kudzio. ZOBACZ Zaginione dzieła m.in. „Portret młodzieńca” Rafaela Kopie wielkich mistrzów Henryka Kudzio. ZOBACZ Zaginione dzieła m.in. „Portret młodzieńca” Rafaela Spragnionych obcowania ze sztuką zapraszamy do Galerii Henryka Kudzio. Jej kolejna odsłona w najbliższy czwartek – 28 kwietnia o 18.00 w kamienicy Fabryki Sztuk przy ul. Podmurnej 15. Galeria Henryka Kudzio jest bez wątpienia przesiąknięta duchem dzieł wielkich mistrzów. Hans Memling, Hieronim Bosch, Rafael Santi, Leonardo da Vinci, Pieter Bruegel czy Jan Vermeer – to tylko niektórzy artyści, z których twórczością możemy obcować w Fabryce Sztuk. Kopie ich obrazów od lat tworzy artysta malarz, grafik Henryk Kudzio. Czyni to w mistrzowski sposób. Rytmiczna precyzja, dążenie do wiernego odzwierciedlenia oryginału są cechami charakterystycznymi Jego warsztatu. Warto dodać, że nie wszystkie prezentowane w Galerii kopie można oglądać w oryginale w innych muzeach. Do strat wojennych należy „Portret młodzieńca” Rafaela. To dzieło zaginione, zrabowane przez hitlerowskie Niemcy podczas drugiej wojny światowej. Bardzo ciekawe są też przedstawienia oryginalnych rzeźb w formie rysunku. Przykładem jest „Laokoon” z Muzeów Watykańskich oraz „Pieta” Michała Anioła, będąca jedyną sygnowaną rzeźbą tego artysty.     Galerię można odwiedzać do końca października 2022 r. Wstęp bezpłatny. poniedziałek-piątek 8.00-18.00 soboty, niedziele, święta 10.00-18.00 (kwiecień-sierpień) soboty, niedziele, święta 10.00-16.00 (wrzesień-marzec)     Fabryka Sztuk Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.04.2022 09:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2022 09:00
Hommage à Profesor Kazimierz Ostrowski. Pamięć obrazów Hommage à Profesor Kazimierz Ostrowski. Pamięć obrazów wernisaż: 15 września 2022, godz.18:00 wystawa czynna: 16 września - 2 października 2022, w godz. 12.00-18.00 miejsce: Zbrojownia Sztuki, Targ Węglowy 6, Gdańsk Artyści: Badowska Wilga, Bau Jarosław, Bereźnicki Kiejstut, Bielawski Andrzej, Bryzgalski Kuba, Buczkowski Jan, Cybulski Daniel, Czerniawski Józef, Cześnik Henryk, Dobrowolska Alina, Dolega Zuzanna, Florczak Robert, Garczyński Przemysław, Garnowski Michał, Gliszczyński Krzysztof, Gorczyński Maciej, Ignatowicz Filip, Jadczuk Aleksandra, Józefowicz Katarzyna, Józefowicz Piotr, Kalkowski Kazimierz, Karmasz Andrzej, Kornacki Jacek, Krechowicz Dominika, Krechowicz Jerzy, Kucharski Tomasz, Lasecki Hugon, Lejman Dominik, Lipnicki Sławomir, Łajming Włodzimierz, Łopaciński Przemysław, Miszkin Teresa, Model Marek, Modzelewski Jarosław, Nathan Piotr, Nowicka Hanna, Osicki Janusz, Ostrogórski Jerzy, Pela Magdalena, Pęk Mateusz, Plota Janusz, Pieleszek Jakub, Polkowski Krzysztof, Przyżycka Agata, Reinert-Faleńczyk Anna, Sobczyk Marek, Starzec Teresa, Sylwestrowicz Arkadiusz, Świeszewski Maciej, Targońska Maria, Treppa Zbigniew, Waligórska Anna, Widyński Aleksander, Wróblewski Krzysztof, Wrzesiński Marek, Zaremba Wiesław, Zawicki Marcin, Zdybel Jacek Impulsem do stworzenia wystawy, było przekazanie Uczelni przez córkę Profesora Kazimierza Ostrowskiego, Panią Honoratę Pilszyk, podobrazi, jakie pozostawił po sobie Mistrz. Były to płótna zagruntowane przez Artystę osobiście, gotowe do dalszej pracy, niektóre z ledwo zaczętym szkicem lub próbą pozostawionego koloru. Gdy zobaczyłem je w pracowni w Gdyni (a było to w 2015 roku), pomyślałem, że te podkłady mogłyby stać się inspiracją do stworzenia nowych prac, rodzaju symbolicznej kontynuacji, dokończenia dzieła przez innych malarzy. Przygotowanie wystawy prac namalowanych przez innych twórców, na płótnach należących do Kazimierza Ostrowskiego, było ideą intrygującą, wartą zaangażowania. Podobrazia dość szybko powędrowały nie tylko do jego absolwentów i przyjaciół, ale także artystów z innych ośrodków, przyjaciół związanych z Galerią Koło (w której prace Profesora prezentowane były na wystawie inaugurującej działalność galerii w 1995 roku). Gest ten został przyjęty z zainteresowaniem jako duże wyzwanie artystyczne. Ponieważ ilość podarowanych „Kachowych” płócien była ograniczona, wracając ponownie do pomysłu realizacji wystawy, postanowiłem ją rozszerzyć. Zaproponowałem udział w wystawie wszystkim pracownikom Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Ważny jest udział w projekcie najmłodszych pracowników Wydziału Malarstwa, którzy nie mieli okazji poznania profesora Kazimierza Ostrowskiego, znają osobę Profesora tylko z opowieści. Celem wystawy jest wyrażenie uznania dla twórczej postawy Kazimierza Ostrowskiego i jego artystycznych zmagań. Jest to także wyzwanie wobec historii i dziedzictwa kultury. Warto przekazywać naszą wspólną historię nowym pokoleniom, które stają się jej symbolicznymi spadkobiercami. Poprzez udział artystów różnych generacji, będziemy mogli przyjrzeć się artystycznym ideom, które mimo pokoleniowych różnic, posiadają wspólny rodowód. Istotny jest także modernistyczny rys w twórczości Profesora i jej relacja z malarstwem współczesnym. W obecnym roku 2022 mija 105 rocznica urodzin Profesora i pewnie gdyby żył, celebrowalibyśmy ją hucznie. Mamy niecodzienną okazję by tak się stało, by na chwilę wrócić do wspólnie spędzonych chwil. W 2002 roku byłem pomysłodawcą utworzenia Nagrody im. Kazimierza Ostrowskiego, którą Zarząd Okręgu ZPAP w Gdańsku przyznaje dorocznie za wybitne osiągnięcia w dziedzinie malarstwa. W 2010 roku, pełniąc funkcję Dziekana Wydziału Malarstwa, zainicjowałem wydawnictwo o charakterze dokumentacyjnym, w którym sporo artystów mogło się podzielić swoimi wspomnieniami związanymi z osobą Profesora. Wielu z nich nie ma już wśród z nas. Pozostają nieocenione słowa, które z czasem nabierają szczególnej wymowy. Rozpoczęty dialog wymaga kontynuacji, by mógł rozwijać się w czasie, nabrać impetu. Ważną częścią projektu jest wydawnictwo, które zostanie zrealizowane po wystawie. Biorący udział w tym przedsięwzięciu artyści, będą mogli zaprezentować nie tylko swoje dzieła, ale także wspomnienia związane z Profesorem oraz refleksje odnoszące się do czasów studiów na Wydziale Malarstwa. To niecodzienne spotkanie jest dla nas wszystkich okazją, by oddać hołd Profesorowi oraz docenić Jego wiarę w sztukę i przepełnione pasją oddanie profesji malarza. Krzysztof Gliszczyński Kurator: prof. dr hab. Krzysztof Gliszczyński Współpraca kuratorska: dr Daniel Cybulski Wydział Malarstwa ASP w Gdańsku Patroni medialni: trójmiasto.pl, Magazyn „Linia”, Magazyn Trójmiejski „Prestiż”, "Notes na 6 tygodni", Radio Gdańs Wydarzenie FB:  https://www.facebook.com/events/422290226552438  Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.08.2022 14:00 – Data zakończenia wydarzenia: 02.10.2022 18:00
Reklama
a