środa, 28 września 2022 01:47
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pomorscy artyści dla Ukrainy - koncert charytatywny

Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku zaprasza już w tę niedzielę, 20 marca na godz. 18.00 na charytatywny koncert pomorskich artystów połączony z aukcją dzieł sztuki. Dochód z koncertu i aukcji przeznaczony będzie na rzecz uchodźców z Ukrainy.
Pomorscy artyści dla Ukrainy - koncert charytatywny
Autor: NCK w Gdańsku

W trakcie koncertu usłyszymy utwory M. Skoryka, S. Moniuszko, A. Kurylewicza, G. Verdiego, E. Morricone, W. Kilara, M. Mierzejewskiego, P. Mazura, covery znanych przebojów Michaela Jacksona, Emmy Shapplin i zespołu Europe oraz ludowe dumki ukraińskie.

 

W koncercie wezmą udział :

Cappella Gedanensis pod kierownictwem Katarzyny Kowacz

zespół Switch Mode

solo vocal Klaudia Trzasko

gitara vocal - Valery Filipow

 

A poprowadzi go Krzysztof Dąbrowski. Koncert odbędzie się w Ratuszu Staromiejskim przy ul. Korzennej 33/35 w Gdańsku!

 

NCK w Gdańsku


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
zbieżność symboli ? 05.04.2022 16:10
...mimo wszystko warto "służyć ukrainie", jak to określił rzecznik polskojęzycznego msz ....całe PiS jest sługami ukrainy. ...i dobrze !:) oto typowa ukraińska rodzina : https://bacologia.files.wordpress.com/2022/04/swastyka-1.jpg

DLACZEGO ?!! 29.03.2022 20:11
DLACZEGO, NIKT NIE INFORMUJE O WYSOKIM I GROŹNYM POZIOMIE ZACHOROWAŃ CHORÓB ZAKAŹNYCH wśród populacji ukraińskiej ? !! Dlaczego PIS naraża stan bezpieczeństwa zdrowotnego całego kraju i wszystkich Polaków?!! Dlaczego nie informuje się o wysokim ryzyku zakażeń wieloma groźnymi chorobami ? Ukraina jest w europejskiej i światowej czołówce zachorowalności na ciężkie, długotrwałe i trudno uleczalne choroby !!! Kto i ile wziął, i od kogo za narażanie życia i zdrowia Polaków??!!! PiS-owcy i opozycjo, DLACZEGO MILCZYCIE ??!!!

żaden PROBLEM !:) 29.03.2022 17:01
"Eksperci przyznają, że teraz największym wyzwaniem jest edukacja i zapewnienie uchodźcom odpowiedniego leczenia, zwłaszcza w kontekście takich chorób jak HIV czy kiła." W POLSCE OSTATNIO NAMNOŻYŁO SIĘ EDUKATORÓW SEKSUALNYCH, ŻE AŻ PRZEBIERAJĄ NÓŻKAMI, ABY EDUKOWAĆ DZIECI W SZKOŁACH...TERAZ JAK ZNALAZŁ !:)) ...MOGĄ EDUKOWAĆ NASZYCH, KOCHANYCH ukrów !:))

DEPOPULACJA 29.03.2022 16:39
(...)Jeszcze przed wojną Ukraina zmagała się z epidemią HIV, gruźlicy i odry. Dostępne dane mówią o 250 tys. zakażonych HIV, z czego ok. 120 tys. było aktywnie leczonych. - Takie są szacunki, ale też wiele osób nie wie o swoim zakażeniu - mówi dr Anna Marzec-Bogusławska, dyr. Krajowego Centrum ds. AIDS, która m.in. współpracowała z UNAIDS w ocenie efektywności programów realizowanych na Ukrainie przez Globalny Fundusz do walki z HIV/AIDS, gruźlicą i malarią. Wirus HIV rozpowszechniał się przede wszystkim w południowych i centralnych regionach kraju Wirus HIV rozpowszechniał się przede wszystkim w południowych i centralnych regionach kraju (Getty Images) Skalę problemu potwierdza również dr n. farm. Leszek Borkowski, który kilka lat temu z ramienia Europejskiego Banku Odbudowy współpracował z tamtejszym Ministerstwem Zdrowia. - Problem HIV w Ukrainie jest bardzo duży i jest absolutnie nieopanowany, zwłaszcza w środowisku osób przebywających w więzieniach. Ministerstwo nie było w stanie sobie z tym poradzić. Oficjalnie przyznawali, że najpierw muszą opanować leczenie zakażeń wśród ludności "na wolności", potem zajmą się więźniami - tłumaczy dr Leszek Borkowski, farmakolog kliniczny ze Szpitala Wolskiego w Warszawie, były prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Ukraińskie MZ w ostatnich latach poczyniło ogromny postęp. Jak wylicza "The New York ***s" odnotowano 21 proc. spadek liczby nowych zakażeń HIV i 36 proc. spadek diagnoz gruźlicy. Wojna może spowodować, że przewlekle chorzy teraz zostaną bez pomocy.(...) Eksperci przyznają, że teraz największym wyzwaniem jest edukacja i zapewnienie uchodźcom odpowiedniego leczenia, zwłaszcza w kontekście takich chorób jak HIV czy kiła. - Jeżeli to zignorujemy, to możemy sprowadzić istotne zagrożenie dla wspólnego bezpieczeństwa zdrowotnego oraz zdrowia publicznego - podkreśla dr Bartosz Fiałek. W pomoc w tym zakresie już włączyło się Krajowe Centrum ds. AIDS, które w ostatnich latach realizowało m.in. z polskim MSZ programy szkoleniowe dla diagnostów ukraińskich i lekarzy. (...) Wojna oznacza coraz większy problem z dostępem do leczenia dla osób, które zostały na Ukrainie. - Jeśli nie otrzymają leków, istnieje duże ryzyko, że umrą z powodu braku terapii, jeśli nie umrą pod ostrzałem – alarmuje w rozmowie z "The New York ***s" Dmytro Sherembei z organizacji "100% Life", która zajmuje się dostarczaniem leków mieszkańcom Czernihowa. Sam Sherembei jest jednym z ponad 250 tys. Ukraińców żyjących z wirusem HIV. Z danych UNAIDS wynika, że zapasy leków wystarczą tylko na kilka tygodni. - Z informacji nieformalnych, które udało mi się pozyskać, wynika, że z 403 miejsc odbioru leków antyretrowirusowych (ARV) w Ukrainie tydzień temu nie działało 36, czyli ok. 10 proc. To oznacza, że ten system dla pacjentów, którzy tam zostali, na razie funkcjonuje - wyjaśnia dr Anna Marzec-Bogusławska. 4. 80 proc. ukraińskich pacjentów było leczonych lekami, które nie są zarejestrowane w Unii (...) - Program leczenia antyretrowirusowego w Polsce jest przygotowany na leczenie cudzoziemców, ale w warunkach pokoju. Nikt nie jest przygotowany na tysiące nowych pacjentów. Jednak nikogo nie pozostawiamy bez leczenia ARV, każda osoba pełnoletnia może też bezpłatnie wykonać test w kierunku HIV. Przypomnę, że w Polsce obecnie leczonych jest 14 tys. 800 pacjentów zakażonych HIV, w Ukrainie szacuje się, że leczenie ARV otrzymywało 120 tys. pacjentów - zaznacza dr Marzec-Bogusławska. - Wiadomo, że wśród osób, które uciekają przed wojną są również osoby zakażone HIV. Natomiast musimy pamiętać też o charakterystyce demograficznej tych uchodźców - to przede wszystkim kobiety i dzieci, więc wśród nich odsetek zakażonych będzie niższy niż w całym społeczeństwie ukraińskim - dodaje. Problem w tym, że 80 proc. ukraińskich pacjentów było leczonych lekami, które nie są zarejestrowane ani w Polsce, ani w Unii. - To wyzwanie, z którym mierzymy się od miesiąca. Jeżeli chodzi o pacjentów, którzy deklarują, że po wojnie chcą wracać do ojczyzny, wydaje się, że zmiana tego leku nie ma sensu, dlatego czynimy starania, żeby go pozyskać np. w formie darowizny. Natomiast w przypadku osób, które zamierzają zostać w Polsce, klinicyści po przeprowadzeniu odpowiedniej diagnostyki będą wprowadzać leki stosowane w naszym kraju - tłumaczy dr Anna Marzec-Bogusławska. Wszystkie osoby, które uciekły z Ukrainy i nie mają możliwości kontynuowania leczenia ARV, powinny zgłosić się do: Poradni leczenia HIV/AIDS, działających przy ośrodkach referencyjnych. Ich adresy i numery telefonów są dostępne na stronie Krajowego Centrum ds. AIDS w zakładce Pacjenci z Ukrainy.(...) wygląda na to , że nie tylko niedzielski powinien beknąć ...ładnie nas pisowcy urządzili ... czeka nas syf, kiła i mogiła w realu -nie w przenośni !!!

Reklama
Kopie wielkich mistrzów Henryka Kudzio. ZOBACZ Zaginione dzieła m.in. „Portret młodzieńca” Rafaela Kopie wielkich mistrzów Henryka Kudzio. ZOBACZ Zaginione dzieła m.in. „Portret młodzieńca” Rafaela Spragnionych obcowania ze sztuką zapraszamy do Galerii Henryka Kudzio. Jej kolejna odsłona w najbliższy czwartek – 28 kwietnia o 18.00 w kamienicy Fabryki Sztuk przy ul. Podmurnej 15. Galeria Henryka Kudzio jest bez wątpienia przesiąknięta duchem dzieł wielkich mistrzów. Hans Memling, Hieronim Bosch, Rafael Santi, Leonardo da Vinci, Pieter Bruegel czy Jan Vermeer – to tylko niektórzy artyści, z których twórczością możemy obcować w Fabryce Sztuk. Kopie ich obrazów od lat tworzy artysta malarz, grafik Henryk Kudzio. Czyni to w mistrzowski sposób. Rytmiczna precyzja, dążenie do wiernego odzwierciedlenia oryginału są cechami charakterystycznymi Jego warsztatu. Warto dodać, że nie wszystkie prezentowane w Galerii kopie można oglądać w oryginale w innych muzeach. Do strat wojennych należy „Portret młodzieńca” Rafaela. To dzieło zaginione, zrabowane przez hitlerowskie Niemcy podczas drugiej wojny światowej. Bardzo ciekawe są też przedstawienia oryginalnych rzeźb w formie rysunku. Przykładem jest „Laokoon” z Muzeów Watykańskich oraz „Pieta” Michała Anioła, będąca jedyną sygnowaną rzeźbą tego artysty.     Galerię można odwiedzać do końca października 2022 r. Wstęp bezpłatny. poniedziałek-piątek 8.00-18.00 soboty, niedziele, święta 10.00-18.00 (kwiecień-sierpień) soboty, niedziele, święta 10.00-16.00 (wrzesień-marzec)     Fabryka Sztuk Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.04.2022 09:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2022 09:00
Hommage à Profesor Kazimierz Ostrowski. Pamięć obrazów Hommage à Profesor Kazimierz Ostrowski. Pamięć obrazów wernisaż: 15 września 2022, godz.18:00 wystawa czynna: 16 września - 2 października 2022, w godz. 12.00-18.00 miejsce: Zbrojownia Sztuki, Targ Węglowy 6, Gdańsk Artyści: Badowska Wilga, Bau Jarosław, Bereźnicki Kiejstut, Bielawski Andrzej, Bryzgalski Kuba, Buczkowski Jan, Cybulski Daniel, Czerniawski Józef, Cześnik Henryk, Dobrowolska Alina, Dolega Zuzanna, Florczak Robert, Garczyński Przemysław, Garnowski Michał, Gliszczyński Krzysztof, Gorczyński Maciej, Ignatowicz Filip, Jadczuk Aleksandra, Józefowicz Katarzyna, Józefowicz Piotr, Kalkowski Kazimierz, Karmasz Andrzej, Kornacki Jacek, Krechowicz Dominika, Krechowicz Jerzy, Kucharski Tomasz, Lasecki Hugon, Lejman Dominik, Lipnicki Sławomir, Łajming Włodzimierz, Łopaciński Przemysław, Miszkin Teresa, Model Marek, Modzelewski Jarosław, Nathan Piotr, Nowicka Hanna, Osicki Janusz, Ostrogórski Jerzy, Pela Magdalena, Pęk Mateusz, Plota Janusz, Pieleszek Jakub, Polkowski Krzysztof, Przyżycka Agata, Reinert-Faleńczyk Anna, Sobczyk Marek, Starzec Teresa, Sylwestrowicz Arkadiusz, Świeszewski Maciej, Targońska Maria, Treppa Zbigniew, Waligórska Anna, Widyński Aleksander, Wróblewski Krzysztof, Wrzesiński Marek, Zaremba Wiesław, Zawicki Marcin, Zdybel Jacek Impulsem do stworzenia wystawy, było przekazanie Uczelni przez córkę Profesora Kazimierza Ostrowskiego, Panią Honoratę Pilszyk, podobrazi, jakie pozostawił po sobie Mistrz. Były to płótna zagruntowane przez Artystę osobiście, gotowe do dalszej pracy, niektóre z ledwo zaczętym szkicem lub próbą pozostawionego koloru. Gdy zobaczyłem je w pracowni w Gdyni (a było to w 2015 roku), pomyślałem, że te podkłady mogłyby stać się inspiracją do stworzenia nowych prac, rodzaju symbolicznej kontynuacji, dokończenia dzieła przez innych malarzy. Przygotowanie wystawy prac namalowanych przez innych twórców, na płótnach należących do Kazimierza Ostrowskiego, było ideą intrygującą, wartą zaangażowania. Podobrazia dość szybko powędrowały nie tylko do jego absolwentów i przyjaciół, ale także artystów z innych ośrodków, przyjaciół związanych z Galerią Koło (w której prace Profesora prezentowane były na wystawie inaugurującej działalność galerii w 1995 roku). Gest ten został przyjęty z zainteresowaniem jako duże wyzwanie artystyczne. Ponieważ ilość podarowanych „Kachowych” płócien była ograniczona, wracając ponownie do pomysłu realizacji wystawy, postanowiłem ją rozszerzyć. Zaproponowałem udział w wystawie wszystkim pracownikom Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Ważny jest udział w projekcie najmłodszych pracowników Wydziału Malarstwa, którzy nie mieli okazji poznania profesora Kazimierza Ostrowskiego, znają osobę Profesora tylko z opowieści. Celem wystawy jest wyrażenie uznania dla twórczej postawy Kazimierza Ostrowskiego i jego artystycznych zmagań. Jest to także wyzwanie wobec historii i dziedzictwa kultury. Warto przekazywać naszą wspólną historię nowym pokoleniom, które stają się jej symbolicznymi spadkobiercami. Poprzez udział artystów różnych generacji, będziemy mogli przyjrzeć się artystycznym ideom, które mimo pokoleniowych różnic, posiadają wspólny rodowód. Istotny jest także modernistyczny rys w twórczości Profesora i jej relacja z malarstwem współczesnym. W obecnym roku 2022 mija 105 rocznica urodzin Profesora i pewnie gdyby żył, celebrowalibyśmy ją hucznie. Mamy niecodzienną okazję by tak się stało, by na chwilę wrócić do wspólnie spędzonych chwil. W 2002 roku byłem pomysłodawcą utworzenia Nagrody im. Kazimierza Ostrowskiego, którą Zarząd Okręgu ZPAP w Gdańsku przyznaje dorocznie za wybitne osiągnięcia w dziedzinie malarstwa. W 2010 roku, pełniąc funkcję Dziekana Wydziału Malarstwa, zainicjowałem wydawnictwo o charakterze dokumentacyjnym, w którym sporo artystów mogło się podzielić swoimi wspomnieniami związanymi z osobą Profesora. Wielu z nich nie ma już wśród z nas. Pozostają nieocenione słowa, które z czasem nabierają szczególnej wymowy. Rozpoczęty dialog wymaga kontynuacji, by mógł rozwijać się w czasie, nabrać impetu. Ważną częścią projektu jest wydawnictwo, które zostanie zrealizowane po wystawie. Biorący udział w tym przedsięwzięciu artyści, będą mogli zaprezentować nie tylko swoje dzieła, ale także wspomnienia związane z Profesorem oraz refleksje odnoszące się do czasów studiów na Wydziale Malarstwa. To niecodzienne spotkanie jest dla nas wszystkich okazją, by oddać hołd Profesorowi oraz docenić Jego wiarę w sztukę i przepełnione pasją oddanie profesji malarza. Krzysztof Gliszczyński Kurator: prof. dr hab. Krzysztof Gliszczyński Współpraca kuratorska: dr Daniel Cybulski Wydział Malarstwa ASP w Gdańsku Patroni medialni: trójmiasto.pl, Magazyn „Linia”, Magazyn Trójmiejski „Prestiż”, "Notes na 6 tygodni", Radio Gdańs Wydarzenie FB:  https://www.facebook.com/events/422290226552438  Data rozpoczęcia wydarzenia: 18.08.2022 14:00 – Data zakończenia wydarzenia: 02.10.2022 18:00
Reklama
a