wtorek, 27 stycznia 2026 10:51
Reklama
Reklama

Pomorscy artyści dla Ukrainy - koncert charytatywny

Nadbałtyckie Centrum Kultury w Gdańsku zaprasza już w tę niedzielę, 20 marca na godz. 18.00 na charytatywny koncert pomorskich artystów połączony z aukcją dzieł sztuki. Dochód z koncertu i aukcji przeznaczony będzie na rzecz uchodźców z Ukrainy.
Pomorscy artyści dla Ukrainy - koncert charytatywny

Autor: NCK w Gdańsku

W trakcie koncertu usłyszymy utwory M. Skoryka, S. Moniuszko, A. Kurylewicza, G. Verdiego, E. Morricone, W. Kilara, M. Mierzejewskiego, P. Mazura, covery znanych przebojów Michaela Jacksona, Emmy Shapplin i zespołu Europe oraz ludowe dumki ukraińskie.

 

W koncercie wezmą udział :

Cappella Gedanensis pod kierownictwem Katarzyny Kowacz

zespół Switch Mode

solo vocal Klaudia Trzasko

gitara vocal - Valery Filipow

 

A poprowadzi go Krzysztof Dąbrowski. Koncert odbędzie się w Ratuszu Staromiejskim przy ul. Korzennej 33/35 w Gdańsku!

 

NCK w Gdańsku


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zbieżność symboli ? 05.04.2022 16:10
...mimo wszystko warto "służyć ukrainie", jak to określił rzecznik polskojęzycznego msz ....całe PiS jest sługami ukrainy. ...i dobrze !:) oto typowa ukraińska rodzina : https://bacologia.files.wordpress.com/2022/04/swastyka-1.jpg

DLACZEGO ?!! 29.03.2022 20:11
DLACZEGO, NIKT NIE INFORMUJE O WYSOKIM I GROŹNYM POZIOMIE ZACHOROWAŃ CHORÓB ZAKAŹNYCH wśród populacji ukraińskiej ? !! Dlaczego PIS naraża stan bezpieczeństwa zdrowotnego całego kraju i wszystkich Polaków?!! Dlaczego nie informuje się o wysokim ryzyku zakażeń wieloma groźnymi chorobami ? Ukraina jest w europejskiej i światowej czołówce zachorowalności na ciężkie, długotrwałe i trudno uleczalne choroby !!! Kto i ile wziął, i od kogo za narażanie życia i zdrowia Polaków??!!! PiS-owcy i opozycjo, DLACZEGO MILCZYCIE ??!!!

żaden PROBLEM !:) 29.03.2022 17:01
"Eksperci przyznają, że teraz największym wyzwaniem jest edukacja i zapewnienie uchodźcom odpowiedniego leczenia, zwłaszcza w kontekście takich chorób jak HIV czy kiła." W POLSCE OSTATNIO NAMNOŻYŁO SIĘ EDUKATORÓW SEKSUALNYCH, ŻE AŻ PRZEBIERAJĄ NÓŻKAMI, ABY EDUKOWAĆ DZIECI W SZKOŁACH...TERAZ JAK ZNALAZŁ !:)) ...MOGĄ EDUKOWAĆ NASZYCH, KOCHANYCH ukrów !:))

DEPOPULACJA 29.03.2022 16:39
(...)Jeszcze przed wojną Ukraina zmagała się z epidemią HIV, gruźlicy i odry. Dostępne dane mówią o 250 tys. zakażonych HIV, z czego ok. 120 tys. było aktywnie leczonych. - Takie są szacunki, ale też wiele osób nie wie o swoim zakażeniu - mówi dr Anna Marzec-Bogusławska, dyr. Krajowego Centrum ds. AIDS, która m.in. współpracowała z UNAIDS w ocenie efektywności programów realizowanych na Ukrainie przez Globalny Fundusz do walki z HIV/AIDS, gruźlicą i malarią. Wirus HIV rozpowszechniał się przede wszystkim w południowych i centralnych regionach kraju Wirus HIV rozpowszechniał się przede wszystkim w południowych i centralnych regionach kraju (Getty Images) Skalę problemu potwierdza również dr n. farm. Leszek Borkowski, który kilka lat temu z ramienia Europejskiego Banku Odbudowy współpracował z tamtejszym Ministerstwem Zdrowia. - Problem HIV w Ukrainie jest bardzo duży i jest absolutnie nieopanowany, zwłaszcza w środowisku osób przebywających w więzieniach. Ministerstwo nie było w stanie sobie z tym poradzić. Oficjalnie przyznawali, że najpierw muszą opanować leczenie zakażeń wśród ludności "na wolności", potem zajmą się więźniami - tłumaczy dr Leszek Borkowski, farmakolog kliniczny ze Szpitala Wolskiego w Warszawie, były prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Ukraińskie MZ w ostatnich latach poczyniło ogromny postęp. Jak wylicza "The New York ***s" odnotowano 21 proc. spadek liczby nowych zakażeń HIV i 36 proc. spadek diagnoz gruźlicy. Wojna może spowodować, że przewlekle chorzy teraz zostaną bez pomocy.(...) Eksperci przyznają, że teraz największym wyzwaniem jest edukacja i zapewnienie uchodźcom odpowiedniego leczenia, zwłaszcza w kontekście takich chorób jak HIV czy kiła. - Jeżeli to zignorujemy, to możemy sprowadzić istotne zagrożenie dla wspólnego bezpieczeństwa zdrowotnego oraz zdrowia publicznego - podkreśla dr Bartosz Fiałek. W pomoc w tym zakresie już włączyło się Krajowe Centrum ds. AIDS, które w ostatnich latach realizowało m.in. z polskim MSZ programy szkoleniowe dla diagnostów ukraińskich i lekarzy. (...) Wojna oznacza coraz większy problem z dostępem do leczenia dla osób, które zostały na Ukrainie. - Jeśli nie otrzymają leków, istnieje duże ryzyko, że umrą z powodu braku terapii, jeśli nie umrą pod ostrzałem – alarmuje w rozmowie z "The New York ***s" Dmytro Sherembei z organizacji "100% Life", która zajmuje się dostarczaniem leków mieszkańcom Czernihowa. Sam Sherembei jest jednym z ponad 250 tys. Ukraińców żyjących z wirusem HIV. Z danych UNAIDS wynika, że zapasy leków wystarczą tylko na kilka tygodni. - Z informacji nieformalnych, które udało mi się pozyskać, wynika, że z 403 miejsc odbioru leków antyretrowirusowych (ARV) w Ukrainie tydzień temu nie działało 36, czyli ok. 10 proc. To oznacza, że ten system dla pacjentów, którzy tam zostali, na razie funkcjonuje - wyjaśnia dr Anna Marzec-Bogusławska. 4. 80 proc. ukraińskich pacjentów było leczonych lekami, które nie są zarejestrowane w Unii (...) - Program leczenia antyretrowirusowego w Polsce jest przygotowany na leczenie cudzoziemców, ale w warunkach pokoju. Nikt nie jest przygotowany na tysiące nowych pacjentów. Jednak nikogo nie pozostawiamy bez leczenia ARV, każda osoba pełnoletnia może też bezpłatnie wykonać test w kierunku HIV. Przypomnę, że w Polsce obecnie leczonych jest 14 tys. 800 pacjentów zakażonych HIV, w Ukrainie szacuje się, że leczenie ARV otrzymywało 120 tys. pacjentów - zaznacza dr Marzec-Bogusławska. - Wiadomo, że wśród osób, które uciekają przed wojną są również osoby zakażone HIV. Natomiast musimy pamiętać też o charakterystyce demograficznej tych uchodźców - to przede wszystkim kobiety i dzieci, więc wśród nich odsetek zakażonych będzie niższy niż w całym społeczeństwie ukraińskim - dodaje. Problem w tym, że 80 proc. ukraińskich pacjentów było leczonych lekami, które nie są zarejestrowane ani w Polsce, ani w Unii. - To wyzwanie, z którym mierzymy się od miesiąca. Jeżeli chodzi o pacjentów, którzy deklarują, że po wojnie chcą wracać do ojczyzny, wydaje się, że zmiana tego leku nie ma sensu, dlatego czynimy starania, żeby go pozyskać np. w formie darowizny. Natomiast w przypadku osób, które zamierzają zostać w Polsce, klinicyści po przeprowadzeniu odpowiedniej diagnostyki będą wprowadzać leki stosowane w naszym kraju - tłumaczy dr Anna Marzec-Bogusławska. Wszystkie osoby, które uciekły z Ukrainy i nie mają możliwości kontynuowania leczenia ARV, powinny zgłosić się do: Poradni leczenia HIV/AIDS, działających przy ośrodkach referencyjnych. Ich adresy i numery telefonów są dostępne na stronie Krajowego Centrum ds. AIDS w zakładce Pacjenci z Ukrainy.(...) wygląda na to , że nie tylko niedzielski powinien beknąć ...ładnie nas pisowcy urządzili ... czeka nas syf, kiła i mogiła w realu -nie w przenośni !!!

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama