poniedziałek, 14 września 2026 09:15
Reklama

Refleksja jaka się nasuwa, nie napawa optymizmem

Tak się złożyło, iż w ostatnim czasie odwiedziłem kilka miast, które można śmiało określić, jako sąsiadujące z Tczewem. Chociaż moje wizyty w żaden sposób nie miały związku z poszerzaniem wiedzy i poznawaniem obecnego wizerunku tych miast, to przy okazji w wolnej chwili pozwoliłem sobie na trochę turystyki. Chcąc nie chcąc, jako tczewianin i osoba komentująca to, co dzieje się w naszym mieście musiałem uciec się do porównań Tczewa z tymi miastami.
  • Źródło: Gazeta Tczewska
Refleksja jaka się nasuwa, nie napawa optymizmem

Zacznę może od Gdańska. Oczywiście słyszę już głosy, że porównywanie Gdańska do Tczewa to nieporozumienie. Osobiście uważam, że nie ma w tym porównaniu żadnego nieporozumienia. Co ciekawe Tczew uzyskał prawa miejskie w 1260 roku, a sam Gdańsk na prawie lubeckim w 1263 roku. W dziejach historii obu miast były okresy, kiedy Tczew rozwijał się dynamiczniej od Gdańska. Tczew na swoją miarę zawsze posiadał ogromny potencjał, bardzo bogatą historię i chyba nigdy nie było takiej przepaści, jaka jest teraz między tymi miastami. Niestety współcześni włodarze Tczewa nie potrafili wykorzystać atutów, jakie drzemią w naszym mieście. Ostatnie kilkanaście lat na tle Gdańska pokazują, iż Tczew nie wykorzystał szansy, jaką dało uwolnienie się od marazmu komunistycznego, a miasto dryfuje w otchłań głębokiej prowincji, co mnie bardzo smuci. Niestety pociąg pod tytułem Gdańsk już dawno odjechał. Miasto Gdańsk (pomijając kulisy) pięknieje i może śmiało konkurować z najpiękniejszymi w Europie, a Tczew? No cóż może Gdańsk to za wysokie progi i należy porównać nasze miasto do miast podobnej wielkości?  Może Gniew? Zaraz ktoś powie, ale Gniew ma zamek. To ja mówię, ale Tczew miał most, zabytek industrialny niespotykany na skalę światową, podkreślam miał. Jednak Gniew to nie tylko zamek, starówka pięknieje i miasto staje się naprawdę bardzo ciekawym punktem na mapie gdzie warto się wybrać na rodzinny spacer.

No cóż, to może będziemy konkurować z Wejherowem? Miasto 49 tysięczne, czyli wielkością podobne do Tczewa. Zacznijmy od starówki, Tczew pod względem urbanistyki ma pięknie położoną starówkę, ale niestety to wszystko. Dlaczego starówka w Wejherowie tętni życiem, a w Tczewie nie? Ładna zadbana starówka oferuje mieszkańcom miłe spędzenie czasu. Nie wiem, czy ktoś z Tczewa widział w Wejherowie Filharmonię Kaszubską? Przepiękny nowoczesny obiekt, który tętni życiem. Jak na tym tle wypada Tczewskie Centrum Kultury i Sztuki oraz upadający amfiteatr? Niestety mówiąc fatalnie, to i tak wielki komplement. Co ma takiego Wejherowo, czego nie ma Tczew, że widać tętniące życiem miasto? Nad morze z Wejherowa do Jastrzębiej Góry jest prawie tak daleko jak z Tczewa do Stegny.  Moim zdaniem, tczewska starówka urbanistycznie jest ładniej położona od wejherowskiej. Wejherowo nie ma Wisły, resztek zabytkowego mostu, a jednak miasto tętni życiem? Dlaczego może ktoś mi podpowie? 

To może Starogard? Chyba też nie. Stadion w Starogardzie i ten nowy w Tczewie to słabe porównanie (niestety niekorzystne dla Tczewa). Może infrastruktura handlowa? Niestety i tutaj również Tczew wypada blado. Z zasłyszanej informacji  Starogard kosztem kilkudziesięciu milionów złotych będzie budował nowe centrum kultury.  Być może wzorem Wejherowa powstanie w Starogardzie Filharmonia Kociewska, bo takie głosy się słyszy. Jeżeli tak się stanie to Tczewskie Centrum Kultury i Sztuki zostanie już całkowicie zepchnięte do roli, jaką coraz bardziej odgrywa Tczew, czyli prowincjonalnego miejsca spotkań. Mógłbym wymienić jeszcze dwa miasta, które ostatnio odwiedziłem, ale niestety te również nie wypadają na niekorzyść naszego miasta, więc niech pozostaną tylko te, które wymieniłem.         

Refleksja, jaka się nasuwa nie napawa optymizmem. Tczew od wielu lat ma bardzo słabych i nieudolnych gospodarzy, dla których wspólnota to chyba coś obcego, co odzwierciedla stan miasta. A co gorsza dla nas, sąsiedzi nie marnują czasu.

 

[email protected]

https://www.facebook.com/olek.wojciechowski.1829/


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama