poniedziałek, 15 czerwca 2026 13:44
Reklama

W dorobku ma fotografie największych katastrof i wydarzeń. Sylwetka fotoreportera Waldemara Kosińskiego

W niedzielę (12 września br.) miała miejsce jedna z najważniejszych uroczystości jakie odbyły się w Polsce - Beatyfikacja Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Waldemar Kosiński, fotoreporter, który publikuje wiele fotoreportaży z Pomorza, jako jeden z pięciu z Polski prowadził obsługę fotograficzną beatyfikacji zasłużonego Kardynała i Prymasa Polski. Oczywiście fotoreporter, o którym mowa ma w dorobku znacznie więcej interesujących fotorelacji. O jego pracy i doświadczeniach z powodzeniem można, by napisać książkę alb co najmniej przeprowadzić wywiad rzekę. W naszym artykule wycinek o jego pracy i pasji dokumentalisty.
W dorobku ma fotografie największych katastrof i wydarzeń. Sylwetka fotoreportera Waldemara Kosińskiego
Karta akredytacyjna na beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego i M. Róży Czackiej.

Autor: Waldemar Kosiński

W. Kosiński współpracuje obecnie z wieloma mediami ogólnopolskimi i regionalnymi, a zdarzało się, że i z koncernami światowymi oraz mediami Wydawnictwa Pomorskiego (m.in. Gazetą Tczewską i portalem tczewska.pl, gdzie można znaleźć jego fotoreportaże).

Beatyfikacja i akredytacja do tzw. grupy POOL, która oznaczała, że całą mszę beatyfikacyjną obsługiwało 12 fotoreporterów - 5 z Polski i 7 ze świata. Nie musimy dodawać, że dla W. Kosińskiego jest wyrazem docenienia jego profesjonalizmu. Dodajmy, że tak znikoma ilość osób z obsługi fotograficznej wynikła z podziału powierzchni przy zachowaniu obowiązkowego dystansu, ale też, dlatego że fotorelacje powierzano w tych warunkach jedynie najlepszym z najlepszych.

 

Parę słów o sobie

Rodzina Waldemara Kosińskiego pochodzi z Podlasia, z okolic którędy przebiegał szlak napoleoński wędrówki wojsk na Moskwę i ich powrotu.

 

- Miałem przypadkową okazję i szczęście urodzić się w Warszawie, dzięki czemu rodzice zdobyli możliwość zameldowania się w stolicy, kiedy obowiązywał zakaz i powszechnie handlowano ślubami z rozwodem – mówi pan Waldemar. - Od ośmiu lat zagnieżdżam się w Kwidzynie, Krynicy Morskiej, Trójmieście, ale jeżdżę po całej Polsce - od Bolesławca po Sokółkę, od Przemyśla po Świnoujście. Zdjęcia robię od niemal 45 lat. (...) Sam zbieram „teczki” na siebie, bo już nieraz spotkałem się z zarzutem „ale Pan tam nie stał” i wtedy oprócz zdjęć niektórzy potrzebują zobaczyć identyfikatory, karty akredytacyjne i inne gadżety związane z wydarzeniami.

 

Najważniejszy POOL 0

W. Kosiński latem 1984 r. pracując dla Agencji INTERPRESS, w czasie II-giej Pielgrzymki Papieskiej do Polski, dostał jeden z najważniejszych POOL 0 i tego dnia, jako jeden z dwóch Polaków wykonywał zdjęcia na audiencji papieskiej w Belwederze - spotkaniu Jana Pawła II-go z Wojciechem Jaruzelskim...

 

A było to przecież tuż po stanie wojennym, w czasie kiełkującej Solidarności, kiedy w każdej chwili mogły wrócić masowe internowania ...

 

- To dopiero była ekscytująca chwila, która prawdopodobnie zaważyła na dalszych losach Polski ... ale wówczas nie docierała jeszcze do mnie świadomość tej sytuacji – wspomina. - Oczywiście miałem wtedy więcej akredytacji do stref POOL 0 jak: lotnisko, trasy przejazdu, Niepokalanów gdzie mszę oglądało na żywo ponad 2,1 mln zgromadzonych, jednak ta malutka sala w Belwederze, gdzie na powierzchni kilkudziesięciu metrów nie było żadnej fizycznej szansy na wprowadzenie większej liczby osób, 2 miejsca przydzielono polskim fotoreporterom, 8 reszcie świata ...

 

Skończyła się wizyta, wszyscy wyjechali i okazało się, że tu na miejscu niezależnie od wartości, moje zdjęcia nikomu nie są potrzebne. Nie było innych środków przekazu jak druk w gazetach, o zawartości których decydowali redaktorzy wydawcy, a to była oczywista „fotocenzura”. Przez następne trzy lata wydrukowano może z 10 moich zdjęć ... i to w takich, dziś już zapomnianych tytułach jak: Sztandar Młodych czy Razem.

 

Warto zaznaczyć, że wyspecjalizował się także w fotografiach katastroficznych. Był m.in. na miejscu katastrofy samolotu w Lesie Kabackim oraz miejscach największych pożarów warszawskich: Teatru Narodowego, Zamku Królewskiego, Mostu na Trasie "Ł", magazynu wysokiego składowania FSO, budynku Sztabu Generalnego WP. Foty były robione z bliska, co niekiedy bywało wręcz niebezpieczne! A same foty? Do tego stopnia dobre, że chętnie korzystały z nich nie tylko redakcje, ale i archiwa miejskie.

 

Wróćmy jednak do głośnej katastrofy w Lesie Kabackim. Przypomnijmy. Był to wypadek lotniczy samolotu Ił-62M SP-LBG „Tadeusz Kościuszko” Polskich Linii Lotniczych LOT - 9 maja 1987 r. Samolot miał odbyć rejs na trasie Warszawa – Nowy Jork. Niestety podczas awaryjnego lądowania doszło do katastrofy. W tragedii zginęli wszyscy – 183 osoby. Wypadek stanowił największą katastrofę lotniczą w historii polskiego lotnictwa.

 

- Na miejscu katastrofy w Lesie Kabackim byłem już po ok. 25 min., nawet nie wiedząc co tak naprawdę się wydarzyło – relacjonuje pan Waldemar. - Na pierwszy rzut oka wyglądało jakby rozbiła się jakaś awionetka czy mały ATR. Kiedy zaczęły się zjeżdżać wszystkie służby dopiero zrozumiałem gdzie jestem - następnego zdjęcia miałem wydrukowane we wszystkie polskich tytułach i kilku zagranicznych. Po tym zdarzeniu zdawałem relacje największych pożarów warszawskich tamtych lat. Byłem gdy palił się Teatr Narodowy, Zamek Królewski, Most na Trasie "Ł", magazyn wysokiego składowania FSO, budynek Sztabu Generalnego WP ...

Moja psychomotoryka reakcji na stan zagrożenia pozwalała mi robić zdjęcia w takich miejscach, gdzie inni bali się podejść bliżej niż 50 m i na tyle dobre, że wszystko szło do druku, a nawet do archiwum miejskiego.

 

W druku w 74 mln egzemplarzy

Teraz w erze internetu i Facebooka, Instagramu praca reportera nieco się zmienił wraz z nową wrażliwością ma ukształtowane przez działania komercyjne koncernów medialnych. Nie tak bardzo liczy się już jakość, ale szybkość.

 

- Na stworzonych przez siebie kanałach zamieściłem kilkadziesiąt klipów, relacji i reportaży wideo gdzie sam musiałem zadbać o akredytację, transport, realizację zdjęć i dźwięku, edycję postprodukcyjną i montaż i dystrybucję wydania – podsumowuje. - Wszystko to w jakości HD kiedy duże stacje jeszcze pracowały w systemie PAL576i, a TVP wysyłało w tym samym celu 5-6 osób. Pracowałem dla Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w okresie jak to nazywam od Buzka do Tuska, a później dla Kancelarii Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Pod koniec tego okresu miałem kolejną ważną dla mnie akredytację, w trakcie jedynej wizyty brytyjskiej pary książęcej - następcy tronu, Księcia Walii i Edynburga Karola Mountbatten-Windsor z żoną, Księżną Kornwalii Kamilą Parker Bowles. POOL 0 przy oficjalnym powitaniu na dziedzińcu Pałacu Namiestnikowskiego, prezentacji zaproszonych uczestników i w samej sali kolumnowej, gdzie odbyła się oficjalna kolacja na cześć brytyjskich gości. Moje zdjęcia z tych wydarzeń wydrukował cały świat w tytułach, których łączny nakład przekroczył 74 mln egz.

 

 

Nowa era po '89 oznaczała także nową formę pracy z uwagi na nowe technologie, które zaczynały się szybko pojawiać w Polsce. Okazało się, że stanowię konkretną wartość dla takich firm AGFA Digital PrePress czy Axel Springer. Pracowałem przy modernizacji technologicznej drukarni Domu Słowa Polskiego i drukarni prasowej w Krakowie, przy powstawaniu i produkcji nowych tytułów: Pani Domu oraz Cienie i Blaski.

 

Szybkimi krokami nadeszła era cyfrowa wprowadzająca zupełnie nowe pojęcia i uwolnienie rynku dystrybucji, ale niestety również zalewając go produkcją i prezentacją totalnego badziewia.

 

Smoleński zakręt”

Później pojawił się kolejny „zakręt” ... do Smoleńska nie poleciał jedynie dlatego, że dzień wcześniej jadąc na motocyklu został dosłownie przejechany przez ciężarówkę i wylądował w gipsie od pasa do szyi.

 

- O katastrofie samolotu Tu – 154 w Smoleńsku dowiedziałem się dopiero w czwartek (5 dni po), a Kancelaria dowiedziała się, że jednak żyję pomimo, iż byłem na liście pasażerów. Zanim stanąłem ponownie na nogi już nie miałem do czego wracać... Udało mi się jeszcze być Dziekanem Korpusu Prasowego Korpusu Dyplomatycznego MSZ na uroczystościach otwarcia nowej Ambasady RP przy Unii Europejskiej i ... dalsze zdarzenia sprawiły, iż długo żałowałem, że jednak nie poleciałem ... Sprawili to ludzie, którzy jednak nawet nie są warci wspomnienia tutaj.

 

- Po półtorarocznej przepychance z „szarańczą”, która została przeszczepiona z Sejmu do KPRP przez nowego rezydenta Pałacu na Krakowskim Przedmieściu, spakowałem resztkę gratów i opuściłem Warszawę, udając się na wygnanie niczym średniowieczny banita. Kiedy nadeszła „dobra zmiana” i dostałem kilka propozycji powrotu, jednak wsłuchując się w oczekiwania jakie miałbym do spełnienia, już z nich nie skorzystałem. Zawsze byłem poza układami i strukturami i pozostało to niezmienne.

 

Fotografie pod okiem snajperów

Chociaż ważnych „obsług” jak się okazuje miał bez liku, nasze zainteresowanie wzbudziła jego praca podczas jedneego z najważniejszych szczytów politycznych na świecie, na który proces akredytacji trwał 8 tygodni. Na szczycie gościł ówczesny prezydent USA Barac Obama. Waldemar Kosiński uzyskał możliwość przebywania w strefie bezpośredniego kontaktu z najpilniej strzeżoną osobą na Ziemi. Chodzi rzecz jasna o szczyt NATO na Stadionie Narodowym.

 

- Jak się później dowiedziałem jednak, cały czas znajdowałem się pod czujnym okiem co najmniej dwóch snajperów ... A dostałem akredytację dlatego, że to amerykanie decydowali o składzie ekipy. Wtedy ze zdziwieniem odkryłem, że jestem bardziej znany na świecie niż w Polsce... Nie będę ukrywał, że było to zarówno zaskakujące jak i odkrywcze, bo wcale się tego nie spodziewałem, ale skoro moje zdjęcia wzięli wydawcy z Kandy, Francji, Belgii, Holandii, to pomyłka jednak chyba jak zwykle miała miejsce po tej stronie granicy.

 

- Media elektroniczne pozwalają mi publikować zdjęcia, które ludzie chyba chcą oglądać, gdyż wyszukiwarki internetowe regularnie raportują mi powyżej 200 tys. UU/m. Aktualnie, w dobie upadku autorytetów, zastępowania jakości szybkością publikacji i jej masową skalą oraz wszechobecnego chaosu medialnego zorientowanego na rzecz komercjalizacji przekazu, uważam to za całkiem niezłe wyniki. Oczywiście mi też zdarza się publikować chwytliwe zdjęcia jak upadki na zawodach czy nietypowe zjawiska i one zwykle zyskują jeszcze kilkukrotnie większe grono widzów oraz komentarze z całego świata.

 

Ostatnio nasza wielokrotna Mistrzyni Świata w Łucznictwie Konnym Anna Sokólska wyraziła zdanie, iż na każdych zawodach i pokazach setki i tysiące ludzi robi jej zdjęcia, ale takich jakie przesłał jej pan Waldemar jeszcze nigdy w życiu nie widziała.

- Wymagały one jednak sporego opanowania, gdyż w trakcie realizacji, jej galopujący koń wręcz otarł się o mnie stawiając kopyto ok. 6 cm od mojej nogi – kończy z lekką ironią, ale i błyskiem w oku.

 

Wawrzyniec Mocny

 

Waldemar Kosiński

Całą jego rodzina pochodzi z Podlasia, z okolic którędy przebiegał szlak napoleoński wędrówki wojsk na Moskwę i ich powrotu. Sam urodził się w Warszawie, dzięki czemu rodzice zdobyli możliwość zameldowania się w Stolicy kiedy obowiązywał zakaz i powszechnie handlowano ślubami z rozwodem. Od ośmiu lat mieszka w kilku miejscach: Kwidzynie, Krynicy Morskiej, Trójmieście. Na relacje fotoreporterskie jeździ po całej Polsce - od Bolesławca po Sokółkę, od Przemyśla po Świnoujście.

Jak przyznaje zdjęcia robi od niemal 45 lat, natomiast te, które można zaliczyć do prawdziwych fotoreportaży... od ok. 38 lat.

Na portalach tczewska.pl i portalpomorza.pl prezentujemy niekiedy, głównie zdjęcia pana Waldemara dokumentujące wyjątkowe imprezy jak, to było z mistrzostwami w Armwretslingu, bitwie Dwóch Vazów w Gniewie, czy fotoreportażu z ostatniej beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego.

Zapraszamy do oglądania jego galerii zdjęć zamieszczonych na portalu tczewska.pl

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kx 02.10.2021 19:06
Obejrzałem jego fotki i jestem pod wrażeniem. Gratulacje!!

Reklama
Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty czerwcowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane przez PFB w czerwcu 2026 r. Sala Koncertowa PFB1/06/2026, poniedziałek, godz. 9:00 i 11:30Bilety w cenie: 26 złKoncert edukacyjny z okazji Dnia Dziecka – Ole! Muzyczna korrida z byczkiem FernandoWystąpią:Kamil Pękala – barytonKwartet Opera w składzie:Michał Rożek – I skrzypcePrzemysław Treszczotka – II skrzypceKrzysztof Szwarc – altówkaBarbara Misiewicz – wiolonczelaZespół taneczny Żucovia DanceNatalia Bigus – choreografiaKarolina Klawitter – scenariusz i prowadzenie koncertuW programie: Georges Bizet – muzyka z opery Carmen Wiek: 4+Czas trwania: ok. 60 min.Zapraszamy Was na niezwykły koncert z okazji Dnia Dziecka, podczas którego poznacie bajkę o najsympatyczniejszym byczku świata – Fernando. Wszystko to przy dźwiękach wspaniałej muzyki z opery Carmen Georges’a Bizeta – pełnej hiszpańskiego ognia, rytmicznego tupania, radosnego klaskania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Bazylika św. Mikołaja w Gdańsku2/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej Bacha Wystąpi:Bartosz Jakubczak – organySouthwest German Chamber ChoirJudith Mohr – przygotowanie Chóru W programie:/ Bartosz Jakubczak:Nicolaus Bruhns – Preludium e-moll WielkieJan Sebastian Bach – Preludium chorałowe Allein Gott in der Höh sei Ehr BWV 662Allabreve BWV 589Felix Mendelssohn-Bartholdy – Temat z wariacjami D-durWolfgang Amadeusz Mozart – Fantazja f-moll KV 608/ Chór:Mikołaj Zieleński – Vox in RamaWacław z Szamotuł – In te Domine speraviHeinrich Schütz – Herr, auf dich traue ichJan Sebastian Bach – Ich lasse dich nichtCzas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert organisty Bartosza Jakubczaka oraz Southwest German Chamber Choir, prowadzony przez Judith Mohr.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Dębowa6/06/2026, sobota, godz. 11:00, 13:30Bilety: 16 złWarsztaty muzyczno-integracyjne dla seniorów – Muzyka nie zna wieku Prowadzenie: Eliza LudkiewiczMuzyka nie zna wieku to sobotnie spotkania w niewielkim, kameralnym gronie, w niezobowiązującej atmosferze. Prowadząca Eliza Ludkiewicz (psycholożka, oligofrenopedagożka oraz arteterapeutka) zapozna uczestników z elementami muzykoterapii, ukazując, w jaki sposób muzyka może rozluźniać ciało i umysł, poprawić kondycję psychofizyczną, pobudzić kreatywność i uwolnić endorfiny. Część druga spotkania ma nieformalny charakter integracji przy kawie, herbacie i słodkiej przekąsce.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala nad Motławą 9/06/2026, wtorek, 13:30Bilety w cenie: 39 zł (jeden bilet obejmuje wstęp jednego dziecka i opiekuna)Czuła muzyka dla SmykaWarsztaty umuzykalniające dla maluszków i ich opiekunówProwadzenie: Ewelina Bronk-MłyńskaWiek: 1-4 latCzas trwania: ok. 45 min.Zapraszamy na wyjątkowe warsztaty stworzone z myślą o najmłodszych dzieciach oraz ich opiekunach. Czuła muzyka dla Smyka to przestrzeń wspólnego odkrywania świata dźwięków, rytmu i bliskości. W kameralnej, ciepłej atmosferze dzieci doświadczają różnorodnych brzmień, rozwijają wrażliwość muzyczną i ruchową, uczą się przez zabawę i naturalną ekspresję, budują więź z opiekunem poprzez wspólne muzyczne aktywności.Zajęcia prowadzone są przez Ewelinę Bronk-Młyńską (certyfikowaną instruktorkę I i II st., członkini Polskiego Towarzystwa im. E. E. Gordona, absolwentkę Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na wydziale instrumentalnym i wokalno-aktorskim oraz pedagożkę) w duchu uważności i radości, bez oceniania czy oczekiwań – tu liczy się radość z bycia razem i wspólnego muzykowania.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---9/06/2026, wtorek, godz. 20:00Wstęp wolny!Koncert organowy z cyklu Bliżej BachaWystąpi:Radosław Marzec – organyW programie:Jan Sebastian Bach:- Preludium i fuga Es-dur BWV 552- Trio Sonata C-dur BWV 529: Allegro, Largo, Allegro- Preludium e-moll BWV 548- Andante h-moll BWV 528 z: Trio Sonata e-moll- Fuga e-moll, BWV 548Czas trwania koncertu: ok. 60 min.Cykl koncertowy Bliżej Bacha to koncerty skierowane głównie do lokalnej społeczności, które rokrocznie przyciągają setki pomorskich melomanów. W tym roku koncerty w ramach powyższych wydarzeń będą miały miejsce w dominikańskiej, zabytkowej Bazylice św. Mikołaja. Świątynia, jako jedna z najstarszych w Gdańsku, stanowi niezwykle ważne miejsce dla gdańszczan, a dla turystów ważny punkt na trójmiejskiej mapie zabytków. Bazylika może poszczycić się zabytkowymi organami – najlepszym gdańskim bachowskim instrumentem i mnóstwem dzieł sztuki sakralnej, które przechodzą konsekwentne renowacje. Zapraszamy na koncert znakomitego organisty Radosława Marca.--Główny organizator: Pomorskie Stowarzyszenie Musica SacraWspółorganizatorzy:Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKlasztor Dominikanów w Gdańsku---Sala Koncertowa PFB12/06/2026, piątek, godz. 19:00 Bilety w cenie: 28-100 złKoncert symfoniczny – Pietro de Maria Wystąpią:Orkiestra PFBEugene Tzigane – dyrygentPietro de Maria – fortepianPietro de MariaW programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482 [34’]Przerwa [20']Johannes Brahms – III Symfonia F-dur op. 90 [33’]Świetny włoski pianista Pietro de Maria zagra jeden z najbardziej cenionych koncertów Wolfganga Amadeusza Mozarta – Koncert fortepianowy nr 22 Es-dur K. 482. Mozart zastąpił w nim oboje klarnetami, co nadaje brzmieniu orkiestry bardziej miękki, ciepły kolor i podkreśla lekkość stylu klasycznego, połączonego z głęboką ekspresją emocjonalną koncertu. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą japońskiego dyrygenta Eugene’a Tzigane  zagra również jedną z najważniejszych symfonii późnego romantyzmu – III Symfonię F-dur op. 90 Johannesa Brahmsa.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski---Sala Koncertowa PFB19-20/06/2026, piątek-sobota, godz. 19:00 Bilety w cenie: 43-141,50 złZakończenie jubileuszowego 80. sezonu artystycznego 2025-2026Wystąpią:Krzysztof Jakowicz fot. Piotr ŻagiellOrkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentKrzysztof Jakowicz – skrzypceEwa Tracz – sopranAdam Sobierajski – tenorTomasz Rak – barytonAkademicki Chór Uniwersytetu GdańskiegoMarcin Tomczak, Aneta Majda – przygotowanie chóru UGChór Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. TylewskiegoBłażej Połom, Aleksandra Zawada, Hanna Stoszek – przygotowanie chóru GUMedChór dziecięcy Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańskuoraz uczestnicy Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w GdańskuTeresa Pabjańczyk, Anna Borkowska – przygotowanie chóru OSMProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Max Bruch – I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26 [24’]Przerwa [20']Carl Orff – Carmina Burana [59’]Wyjątkową atrakcję Polska Filharmonia Baltycka szykuję na zakończenie swojego jubileuszowego sezonu artystycznego. Koncert wieńczący 80 lat istnienia zespołu Orkiestry PFB uświetni obecność aż czterech chórów: Akademickiego Chóru Uniwersytetu Gdańskiego, Chóru Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego im. T. Tylewskiego oraz Chóru dziecięcego Canzonetta z OSM I i II st. im. F. Nowowiejskiego w Gdańsku wspartego uczestnikami Operowego Chóru Dziecięcego przy Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Wraz z nimi Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze i śpiewakami-solistami (Ewa Tracz, Adam Sobierajski  i Tomasz Rak) wykona słynną kompozycję Carla Orffa Carmina Burana. Wcześniej w pierwszej części wieczoru wystąpi wirtuoz skrzypiec Krzysztof Jakowicz, który z Orkiestrą PFB zagra I Koncert skrzypcowy g-moll op. 26. Koncert wyjątkowo zostanie powtórzony w sobotę 20 czerwca.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski--Archikatedra Oliwska29/06/2026, poniedziałek, godz. 20:00 Bilety w cenie: 28-48 złInauguracja 69. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej w Oliwie Orkiestra PFB fot. Piotr HukałoWystąpią:Orkiestra PFBMirosław Jacek Błaszczyk – dyrygentRoman Perucki – organyŁukasz Długosz – fletAgata Kielar-Długosz – fletŁukasz Długosz i Roman Perucki, fot. Paweł JaremczukProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Enjott Schneider – III Koncert organowy Chopinade (prawykonanie)Mikołaj Piotr Górecki – Sacra conversazione na dwa flety, organy i orkiestrę smyczkową op. 71 (prawykonanie)Krzysztof Penderecki – Adagio z III Symfonii (wersja na smyczki)Czas trwania koncertu: ok. 80 min.Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej w Oliwie to największe w Polsce i jedno z największych wydarzeń organowych w Europie. Podczas festiwalu przez całe wakacje w zabytkowej Katedrze Oliwskiej grane są recitale w wykonaniu wybitnych organistów z różnych stron świata. Perłą w koronie zawsze jest Inauguracja MFMO w Oliwie, która tym razem będzie wyjątkowo imponująca. Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą Mirosława Jacka Błaszczyka zagra z wybitnymi solistami: prof. Romanem Peruckim (organy) i flecistami: Agatą Kielar-Długosz i Łukaszem Długoszem. W programie aż dwa prawykonania dedykowane solistom koncertu. Po raz pierwszy usłyszymy III Koncert organowy Chopinade Enjotta Schneidera oraz Koncert na flet, organy i orkiestrę Mikołaja Piotra Góreckiego. Wydarzenie dopełni Adagio z III Symfonii (w wersji na smyczki) Krzysztofa Pendereckiego.--Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.Partner wydarzeń artystycznych PFB w 2025 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski  Data rozpoczęcia wydarzenia: 09.06.2026
Reklama
Reklama