wtorek, 27 stycznia 2026 17:24
Reklama
Reklama

Konstantyn Czechowycz – zapomniany uczestnik bitwy warszawskiej

W 101. rocznicę wygranej przez państwo polskie bitwy warszawskiej 15 sierpnia 1920 r., zwanej przez potomnych „cudem na Wisłą”, członkowie Zrzeszenia Kaszubsko - Pomorskiego Oddziału Kociewskiego w Tczewie wspólnie z sympatykami, spotkali się przy grobie zapomnianego, ukraińskiego żołnierza, uczestnika słynnego starcia. Żołnierz ten – Konstantyn Czechowycz po wojnie zamieszkał w Tczewie, gdzie po wielu latach został pochowany.
Konstantyn Czechowycz – zapomniany uczestnik bitwy warszawskiej

W 18. w historii świata bitwie warszawskiej, podobnie jak w całej wojnie polsko – bolszewickiej walczyli przedstawiciele wielu narodów, w tym i Ukraińców jak wymieniony K. Czechowycz. Nawała bolszewickich najeźdźców miała zmieść „polskie państwo sezonowe”. Polska jednak otrzymała wsparcie wielu ochotników z Zachodu, w tym m.in. Amerykanów, którzy wsławili się w atakach lotniczych i rozpoznawczych oraz mających także aspiracje niedpodległościowe Ukraińców. Wojsko Polskie otrzymywało także wsparcie w postaci zaopatrzenia. Na tym polu szczególnie zasłużyli się Francuzi i Węgrzy.

 

15 sierpnia 1920 r. na przedpolach Warszawy rozegrała się wielka bitwa, która przeszłą do historii. Siły polskie i sprzymierzonych z nią sił pokonały napierających bolszewików ze wschodu. Po stronie polskiej walczyły oddziały składające się z wielu narodów i nacji. Jednym z nich był Konstantyn Czechowycz, którego grób odnaleźli członkowie ZKP OK w Tczewie.

Jak ustalili badacze historii Tczewa i Kociewia z ZKP, żył on w latach 1896 – 1987. Pochodzący z Ukrainy żołnierz studiował teologię na Uniwersytecie Lwowskim im. Jana Kazimierza. Podjął także studia w Pradze i Berlinie. Podczas wojny z bolszewikami był chorążym w 5 Chersońskiej Dywizji Armii Czynnej Ukraińskiej Republiki Ludowej. Kolejne lata spędził we Lwowie, gdzie został profesorem Akademii Bogosławskiej.

 

Po II wojnie światowej życiowe losy doprowadziły Konstantego Czechowycza na Pomorze, do Tczewa. Przez wiele lat pracował jako bibliotekarz w skarbnicach w Gdańsku i Tczewie. Członkowie zrzeszenia zapalili przy jego grobie symboliczne znicze pamięci.

Dodajmy, że 15 sierpnia jest także świętem Wojska Polskiego.

 

Opr. (tomm)/ZKP OK w Tczewie



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama