wtorek, 27 stycznia 2026 19:56
Reklama
Reklama

Pamięć o powstańcach styczniowych na Kociewiu w 158. rocznicę wybuchu walk (1863 – 2021)

Powstanie styczniowe było jednym z przykładów walki o niepodległość Polski podczas zaborów. Walki rozpoczęły się 22 stycznia 1863 r. Bezpośrednią przyczyną zrywu powstańczego było zarządzenie branki, czyli poboru Polaków do wojska rosyjskiego. Walki i potyczki toczyły się na przełomie 1863 i 1864 roku na terenie Królestwa Polskiego, które było częścią zaboru rosyjskiego.
Pamięć o powstańcach styczniowych na Kociewiu w 158. rocznicę wybuchu walk (1863 – 2021)

Autor: ZKP OK Tczew

Mieszkańcy Pomorza i Kociewia wchodzili w skład Królestwa Pruskiego, ale również czynnie przyłączyli się do walki prowadzonej przez rodaków z Moskalami. Różne formy oporu od manifestacji, mszy za ojczyznę, zbiórek funduszy na rzecz powstania, aż po czynny udział mieszkańców Kociewia w powstaniu styczniowym.

Oto kilka przykładów bohaterów walczących w powstaniu styczniowym 157 lat temu z terenu Kociewia:

 

TCZEW

W grodzie nad Wisłą znajduje się kilka miejsc związanych z powstańcami styczniowymi. Na miejskim cmentarzu zwanym nowym spoczywa jeden z weteranów alk w 1863 roku to Feliks Andrzej Pohoski herbu Półkozic. Urodził się 22 sierpnia 1841 roku na Litwie. Mieszkał w rodzinnym majątku niedaleko Rogowa w pobliskich lasach stacjonował oddział Zygmunta Sierakowskiego, do którego dołączył i szeregach walczył podczas powstania 22 – letni Pohoski. Po zakończonych walkach zostaje skazany na 10 lat zsyłki na Syberię w okolicach Irkucka i konfiskatę rodzinnego majątku. Po powrocie z zesłania żeni się i zakłada rodzinę z Emilią Mickiewicz. Rodzina mieszka w okolicach Lublina i Podola. Do kraju Feliks Podhorski powraca w 1922 po rewolucji bolszewickiej. Rok później w 60. Rocznicę wybuchu powstania styczniowego zostaje odznaczony krzyżem Virtuti Militari i awansowanym do stopnia porucznika. Mieszka w Tczewie, do którego sprowadził go syn Stefan inżynier w tczewskiej cukrowni. Umiera 22 sierpnia 1925 roku. Pierwszy pomnik na jego grobie ufundowali tczewscy policjanci, obecny wystawił jego prawnuk.

Na kolejnej tczewskiej nekropoli spoczywają szczątki Kazimierza Porawskiego herbu Poraj. Urodzony 4 marca 1838 roku. Podczas powstania walczył w oddziale hrabiego płk. Aleksandra Krukowieckiego. Po zakończonych walkach został administratorem dóbr.

W kościele pw. Podwyższenia Krzyża Św. w Tczewie w 2013 roku wmurowano pamiątkową tablicę z okazji 150. rocznicy wybuchu powstania styczniowego.

 

PELPLIN

W Pelplinie spoczywają na cmentarzu przy kościele Bożego Ciała Anastazy Pruszak i Walenty Stefański bohaterowie okresu powstania styczniowego 1863 roku.

Walenty Stefański urodził się w 1813 roku. Był uczestnikiem powstania listopadowego w latach 1830-31. Księgarzem w Poznaniu i przywódcą Związku Plebejuszy w tym mieście podczas Wiosny Ludów w 1848 roku. Za napisany tekst w piśmie „Nadwiślanin” pt. „Co teraz zrobić?” został ukarany z artykułu za „zbrodnię stanu” i skazany na dwa lata twierdzy w Wisłoujściu w latach 1863 – 64. Po odbyciu kary osiadł w Pelplinie i założył Towarzystwo Rolnicze i kasę pożyczkową. Zmarł w mieście nad Wierzycą w roku 1877.

Anastazy Pruszak urodzony 15 kwietnia 1846 roku w Bytoni jako syn nauczyciela Stanisława Pruszaka. Podczas powstania styczniowego był żandarmem narodowym. Do zadań tego oddziału należała ochrona władz powstańczych oraz egzekwowanie wyroków na zdrajcach, szpiegach i osobach szkodzących polskim sprawom. Po zakończonych walkach zesłany w głąb Rosji. Po powrocie osiał w Pelplinie, gdzie wspólnie z żoną Kazimierą z Dzierzgowskich prowadzili hotel „Pólko”. Należał do pelplińskiego Towarzystwa Śpiewu św. Cecylii i Towarzystwa Czeladzi Katolickiej. Zmarł 31 lipca 1902 roku, a pochowano go na cmentarzu w Pelplinie.

Tu znalazł także miejsce spoczynku Stanisław Dzierzgowski, który zmarł w 1890 roku. W chwili śmierci miał 76 lat, był ziemianinem z Komorowa w powiecie brodnickim. Brał udział w powstaniu, które wybuchło w Wielkopolsce w 1848 roku. Walczył w bitwach pod Książem i Mirosławiem. Popierał idę walki powstańczej w kolejnych latach. W grudniu 1862 roku w jego posiadłości przeprowadzono rewizje w poszukiwaniu broni. W 1864 roku zamieszkał w Pelplinie, gdzie wspólnie z teściem Walentym Stefańskim wybudowali okazały dom. Ozdabiały go rzeźby z popiersiami polskich królów oraz malowidłami Orła, Pogoni i Trójcy Świętej. W budynku odbywały się liczne uroczystości kulturalne, zabawy, przedstawienia teatralne i spotkania mieszkańców Pelplina.

W lipcu 1930 roku na pelplińskim cmentarzu parafialnym pochowano weterana powstania Władysława Kłoskowskiego. Pochodzący wojak z Tczewa w chwili śmierci miał 87 lat. Niestety jego mogiła nie przetrwała do dzisiaj.

Wśród powstańców styczniowych wielu było uczniami Collegium Marianum w Pelplinie, a także seminarium duchownego. Z murów tych uczelni wywodziło się wielu polskich patriotów.

 

 

Tekst i fot. ZKP Oddział Kociewski w Tczewie

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama