wtorek, 27 stycznia 2026 14:35
Reklama
Reklama

Największa akcja poszukiwawcza w historii powiatu. Setki osób, śmigłowiec i drony szukały 3-latka

Do jednej z największych akcji poszukiwawczych w historii powiatu starogardzkiego doszło w środę (7 września) po południu w miejscowości Piece (pow. starogardzki). Kilkaset osób (szacujemy, że ok. 400 – w tym ratowników oraz mieszkańców) poszukiwało 3-letniego Kordiana, który oddalił się z miejsca zamieszkania na rowerku biegowym. Zapadał zmrok, a temperatura zaczęła mocno spadać, w zagłębieniach pojawiła się gęsta mgła. Chłopiec ubrany był jedynie w niezbyt grubą bluzę i cienie spodnie. W tej sytuacji liczyła się każda sekunda.
Największa akcja poszukiwawcza w historii powiatu. Setki osób, śmigłowiec i drony szukały 3-latka

Autor: Robert Trzosowski

Na miejsce ściągnięto jednostki z całego województwa pomorskiego, a także specjalistyczne grupy poszukiwawczo-ratownicze z województw sąsiednich. Oprócz ratowników, na miejscowości Piece wysłano także przewodników z wyszkolonymi psami, które szybko podjęły trop. Sprawdzano wszelkie możliwe zaułki – gospodarstwa, budynki w lesie, domki letniskowe, a nawet brzegi jeziora. Poszukiwania z powietrza prowadziły drony z termowizją, a także jeden z najnowocześniejszych śmigłowców polskiej policji.

W końcu zapadł zmrok, widoczność ograniczała mgła. Jednak wszyscy byli dobrej myśli i wierzyli, że Kordian niebawem odnajdzie się cały i zdrowy. Na miejsce przybywały kolejne zastępy straży i policji, a także mieszkańcy, którzy zupełnie bezinteresownie, mając w ręku jedynie latarkę, przeczesywali teren metr po metrze.
Zewsząd napływały sprzeczne informacje, które wprowadzały zamęt. Niestety nie pomagały liczne apele… Mimo to poszukiwania wciąż były prowadzone. Po około trzech godzinach pojawiła się pierwsza potwierdzona i prawdziwa informacja o odnalezieniu 3-letniego Kordiana. Wszyscy odetchnęli, lecz jeszcze nie dowierzali, myśląc, że to kolejny „fejk”. Po chwili rozległy się brawa, a dowodzący poszukiwaniami ogłosił przez megafon, że chłopiec żyje.  Nisko nad boiskiem, gdzie ulokowany był sztab, przeleciał policyjny Black Hawk, a światła jupiterów zgasły. Zrobiło się ciemno.

Na bagnie
Chłopiec został odnaleziony 4 kilometry od miejsca swojego zamieszkania. Całą drogę pokonał na rowerku biegowym. Część drogi wiodła z górki, dlatego malec zdołał oddalić się tak szybko.
3-latek siedział na rowerku na środku bagna. Zauważył go leśnik Rafał Apostołowicz, który wraz z żoną przeszukiwał wyznaczoną część lasu. Bez wahania wszedł do bagna i podniósł chłopca wraz z rowerkiem. Grunt był na tyle niestabilny, że mężczyzna zaczął tonąć. Odrzucił więc jednoślad na brzeg i wyszedł z chłopcem. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia.
Jak relacjonował bohaterski, lecz bardzo skromny leśnik, chłopiec był wystraszony, ale nie płakał, ani się nie odzywał.
Po przebadaniu okazało się, że dziecko nie ma większych obrażeń, jest jedynie wyziębione i ma podwyższoną temperaturę.

Gdyby nie pan Rafał, poszukiwania nadal by trwały. Mężczyzna dowiedział się o akcji z mediów i spontanicznie postanowił pomóc. Mamy nadzieję, że leśnicy zostanie stosownie nagrodzony. W tej sprawie zwrócimy się do Nadleśnictwa oraz miejscowego Urzędu.

Cała sprawa znajdzie swój finał najprawdopodobniej w sądzie rodzinnym, jednak najważniejsze jest to, że chłopiec odnalazł się i żyje!
Z tego miejsca, wraz z Policją, apelujemy do wszystkich rodziców: NIE SPUSZCZAJCIE SWOICH POCIECH Z OCZU! Dzieci są bardzo szybkie i potrafią zniknąć w ułamku sekundy. Niech ta lekcja, chociaż mrożąca krew w żyłach, będzie przestrogą dla wszystkich opiekunów.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Blażej 09.10.2020 12:20
Super, że go odnaleźżliście. Brawa dla strażaków i wszystkich, którzy poszukiwali chłopca !!

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama