poniedziałek, 14 września 2026 00:22
Reklama

75 strażaków z naszego województwa ratowało Biebrzański Park Narodowy

Tczewscy strażacy brali udział w akcji ratowania jednego z najcenniejszych terenów leśnych – płonącego Biebrzańskiego Parku Narodowego. O akcji opowiedzieli nam st. kpt. Karina Stankowska - KW PSP Gdańsk oraz mł. kpt. Michał Myrda - KP PSP Tczew
75 strażaków z naszego województwa ratowało Biebrzański Park Narodowy

Autor: Facebook/Biebrzenieci

Jak silna załoga strażaków z KP PSP w Tczewie brała udział w akcjach ratowniczo

- gaśniczych w Biebrzańskim Parku Narodowym?

Z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Tczewa pojechało pięciu funkcjonariuszy. Wyposażeni byli w średni samochód ratowniczo-gaśniczy wraz ze sprzętem i armaturą wodną. Zastęp udał się tam w ramach Pomorskiej Kompanii Gaśniczej Centralnego Odwodu Operacyjnego Heweliusz. COO jest formowany, gdy siły i środki z danego województwa nie są wystarczające do likwidacji zagrożenia np. pożary lasów i klęski żywiołowe. W sumie 75 strażaków wyposażonych w 22 samochody z województwa pomorskiego wyruszyło z pomocą Biebrzańskiemu Parkowi Narodowemu.

 

- Jakiego typu sprzętem dysponowali strażacy podczas tamtejszych działań?

Kompania dysponowała średnimi i ciężkimi samochodami ratowniczo-gaśniczymi z napędem terenowym, wyposażonymi w pompy, działka, duże zbiorniki przenośne na wodę oraz pełen przekrój armatury wodnej. Strażacy zabrali ze sobą podręczny sprzęt gaśniczy, taki jak tłumice i łopaty, które w Biebrzańskim Parku Narodowym były przydatne. Dodatkowo plutony będące w kompanii Heweliusz wspierały samochody rozpoznawczo-ratownicze z przyczepami wężowymi, na których były dodatkowe zbiorniki przenośne, pompy i osprzęt. W pomorskiej grupie udział brał też ciężki samochód kwatermistrzowski, który zabezpieczał strażaków w sprzęt logistyczny czyli wyżywienie, środki ochrony osobistej, w tym maski i płyny dezynfekujące, łóżka polowe itp.

 

- Na ile niebezpieczne były te działania i jak dowodzący akcją ocenili pracę strażaków z PSP Tczewie?

Na miejscu pożaru na strażaków czekała walka z żywiołem w trudno dostępnych i często bagnistych terenach. Po dotarciu do punktu koncentracji, dnia 23 kwietnia 2020 roku, w rejonie miasteczka Goniądz, a następnie po krótkiej odprawie, do działań skierowano cały potencjał Kompanii Gaśniczej Heweliusz. Doraźnie zgrupowanie zostało podzielone na dwa osobne moduły zadaniowe.

Pierwszy moduł, w sile 32 strażaków, prowadził działania gaśnicze wspólnie z Kompanią Gaśniczą Warmia, w trudnym terenie w rejonie miejscowości Grzędy. Ich zadaniem była obrona lasu przed przedostaniem się ognia z pobliskich łąk i nieużytków. Drugi moduł działający wspólnie ze Szkołą Aspirantów PSP z Krakowa, siłami strażaków z Suwałk i Łomży oraz żołnierzami Wojsk Obrony Terytorialnej gasił pożar lasu w rejonie miejscowości Wroceń, leżącej przy samej rzece Biebrzy. Strażacy wykonali dwie linie gaśnicze o długości około kilometra, a następnie podali wodę gasząc pożar obszaru leśnego. Warunki w jakich pracowali strażacy były bardzo trudne, wysoka temperatura, zadymienie, podmokły i bagnisty teren.

W drugim dniu działań Pomorska Kompania Gaśnicza Heweliusz została skierowana przez sztab akcji do Lasku Wroceńskiego - miejsca, gdzie 24 kwietnia występowało najwięcej ognisk pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym. W tym rejonie odbywała się także największa aktywność samolotów i helikoptera Lasów Państwowych, dokonujących zrzutów wody z powietrza. Strażacy z Pomorza pracowali w pełnym składzie. Wspierani przez wojskowych, leśników oraz mieszkańców. Zbudowali podwójną magistralę długości około 1500 m z odcinków wężowych o średnicy 110 mm, która pozwoliła na ciągłe i skuteczne podawanie wody. Magistrala zasilana była pompą wysokiej wydajności. Nawodniła setki metrów linii gaśniczych, dzięki czemu prowadzono działania na powierzchni prawie 100 ha. Ratownicy, aby dostać się na miejsce działań musieli sforsować rzekę, a następnie pokonać wraz ze sprzętem bagnisty i podmokły teren. Nieocenione okazało się wsparcie z powietrza. Dziesiątki ton zrzuconej wody skutecznie zwalczało największe ogniska pożaru. Jednak bez ciężkiej pracy ratowników wśród drzew i zarośli pokonanie żywiołu nie byłoby możliwe. Podobną pracę wykonywali strażacy na pozostałych odcinkach bojowych, wyznaczonych przez dowództwo i sztab akcji.

Trzeci dzień działań pomorskich strażaków Kompanii Gaśniczej Heweliusz rozpoczęła jak zwykle odprawa, na której podsumowano dotychczasowe postępy akcji gaśniczej. Wyznaczono cele na kolejne 24 godziny. Trzon pomorskiego zgrupowania ponownie został zadysponowany do Lasku Wroceńskiego celem podmiany kolegów, którzy pracowali przez całą noc oraz kontynuowania działań gaśniczych w głąb kompleksu leśnego. Na miejscu podjęto decyzję, że oprócz działającej od ponad doby magistrali powstanie kolejna o długości 800 m. Nowy układ przelewowo-pompowy polegał na wykorzystaniu dwóch pomp pływających, zasilających stale zbiornik wodny o pojemności 13 m3 stanowiący bufor. Z niego wodę pobiera motopompa stale tłocząca środek gaśniczy pojedynczą magistralą długości 300 m i średnicy 110 mm. Pozwoliło to zasilić kolejnych 6 prądów gaśniczych. Układ okazał się całkowicie wydajny. Działania nabrały jeszcze większego tempa. Strażacy ugasili kolejne kilkadziesiąt hektarów trudno dostępnego lasu łęgowego oraz częściowo podmokłych trzcinowisk i terenów trawiastych. Pomimo zmęczenia strażacy byli pełni optymizmu. Widzieli efekty swojej pracy co jeszcze bardziej motywowało ich do działań. Z każdą godziną pomniejszała się powierzchnia objęta pożarem. Dokładne przelewanie wodą, praca tłumicami i szpadlami skutecznie niszczyły zarzewia ognia. Ratownicy mieli pewność, że nie powrócą do miejsc gdzie już gasili.

Co do tczewskich strażaków to myślę, że wykonali swoje zadania najlepiej jak umieli. Dowódca kompanii był zadowolony, że cel jaki został przed nimi postawiony został osiągnięty. Zastęp z Tczewa był częścią grupy, która pojechała udzielić pomocy. Nie jest możliwe by ocenić ich typowo indywidualnie. Działali w wieloosobowym zespole, który dobrze wykonał swoje zadanie. Sami strażacy wrócili zadowoleni chociaż bardzo zmęczeni.

 

- Jak mogą Państwo podsumować działania w BPN? Jakie doświadczenia one przyniosły?

Wszystkie założenia i zadania zostały wykonane. Znakomicie spisali się zarówno strażacy jak i sprzęt którym dysponują. Przy nieocenionym wsparciu z powietrza samolotów i śmigłowców, a także z lądu – wojsko, miejscowa ludność i leśnicy, udało się zwalczyć ostatnie ogniska pożaru w Lasku Wroceńskim. Znakomicie układała się współpraca ze strażakami z całego kraju. Sprawdziły się także założenia i rozwiązania z zakresu taktyki działań gaśniczych oraz wykorzystania sprzętu. Działania przy tak dużym pożarze to także bogate źródło doświadczeń. Nie codziennie przychodzi strażakom mierzyć się z tak dużymi pożarami. Na pewno każdy uczestnik tej akcji ratowniczo-gaśniczej jest zadowolony z dobrze wykonanej pracy, która pozwoliła osiągnąć cel, jakim było ugaszenie pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym. W niedzielne późne popołudnie odbyła się ostatnia odprawa pomorskiego zgrupowania. Pomimo zmęczenia na twarzach ratowników malowało się zadowolenie wynikające z dobrze wykonanej pracy oraz perspektywy powrotu.

Podlasie pożegnało pomorskiego Heweliusza wracającego w komplecie do jednostek macierzystych. Mieszkańcy licznie wychodzili przed swoje posesje machając „naszym” strażakom i nagrywając przejazd kolumny wozów zmierzającej na zachód.

Rankiem 27 kwietnia wszyscy strażacy wchodzący w skład zgrupowania dotarli do swoich domów i stęsknionych rodzin. Około godziny 4.30 powracających z Podlasia strażaków przywitał Pomorski Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Piotr Socha, razem ze swoim zastępcą st. bryg. Tomaszem Siemiętowskim.

 

Opracowanie: st. kpt. Karina Stankowska - KW PSP Gdańsk, mł. kpt. Michał Myrda - KP PSP Tczew
 


Fot. Facebook BPN

Fot. Facebook/Biebrzenieci

Fot. Facebook/BPN

Fot. Facebook/BPN


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Koncerty wrześniowe w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w GdańskuKoncerty symfoniczne i wydarzenia organizowane i współorganizowane przez PFB we wrześniu Sala Koncertowa PFB11/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 43-151,50 złKoncert symfoniczny – W rytmie Buenos AiresArpi Sinanyan – sopranWystąpią:Orkiestra PFBArtur Koza – dyrygentArpi Sinanyan – sopranTomasz Marut – fortepianPaweł Zagańczyk – bandoneonMonika Orłowska – skrzypceChór Filharmonii ŁódzkiejProwadzenie: Krzysztof DąbrowskiW programie:Astor Piazzolla – Cztery pory roku w Buenos Aires [22’]Przerwa [20']Martín Palmeri – Misa a Buenos Aires [37’]Orkiestra Polskiej Filharmonii Bałtyckiej niezbyt często grywa kompozycje latynoamerykańskie. Tak właśnie będzie podczas pierwszego wrześniowego koncertu. Filharmoników gdańskich poprowadzi Artur Koza, na co dzień kierownik Chóru Filharmonii Łódzkiej, który również wystąpi w Sali Koncertowej 11 września. Zaśpiewa znakomita ormiańska sopranistka Arpi Sinanyan, a solowe partie instrumentalne wykonają: pianista Tomasz Marut, grający na bandoneonie Paweł Zagańczyk (wystąpią w kompozycji Palmeriego) oraz skrzypaczka Monika Orłowska (solistka utworu Piazzolli).Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB18/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 38-131,50 złInauguracja sezonu artystycznego 2026/2027Wystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentDavid Khrikuli – fortepianDavid Khrikuli fot. Juan Luis PoutProwadzenie: Konrad MielnikW programie:Fryderyk Chopin – II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 [30’]Przerwa [20’]Gustav Mahler – I Symfonia D-dur Tytan [50’]Koncert, którym inaugurujemy sezon artystyczny, to zawsze moment szczególny. Orkiestrę Polskiej Filharmonii Bałtyckiej poprowadzi oczywiście jej szef artystyczny maestro George Tchitchinadze. Solistą podczas pierwszej części koncertu będzie gruziński pianista David Khrikuli, finalista ubiegłorocznego Konkursu Chopinowskiego. W jego wykonaniu zabrzmi II Koncert fortepianowy f-moll op. 21 Fryderyka Chopina (który Khrikuli wykonywał podczas finałowego etapu Konkursu). W drugiej koncertu części zabrzmi pełna ironii, fascynacji naturą czy pieśnią ludową I Symfonia D-dur Tytan Gustava Mahlera. Główny Sponsor PFB – Mecenas Kultury  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Kameralna PFB20/09/2026, niedziela, godz. 12:00Bilety w cenie: 25-41 złKlasyka na Ołowiance – Fortepian w tańcuMikołaj Sikała fot. Mateusz Słodkowski Wystąpią:Emilia Biskupska – fortepianZuzanna Lisiecka-Madeja – fortepianMikołaj Sikała – fortepianDaniel Ziomko – fortepianProwadzenie, kierownictwo artystyczne: Dominika Glapiak W programie: utwory Mikołaja Sikały oraz jego aranżacje utworów takich kompozytorów, jak Igor Strawiński, Darius Milhaud, Leonard Bernstein, Ernesto Lecuona czy George GershwinPomysłodawczyni i prowadząca cykl Klasyka na OłowianceDominika Glapiak na pierwsze spotkanie w nowym sezonie proponuje muzykę taneczną jako inspirację dla kompozytorów. W rozmaitych konfiguracjach na jednym fortepianie zagrają Emilia Biskupska, Zuzanna Lisiecka-Madeja, Mikołaj Sikała i Daniel Ziomko, prezentując utwory wykonywane na cztery ręce, a także - co w życiu koncertowym zdarza się niezwykle rzadko - na sześć oraz finalnie na osiem rąk. Zabrzmi muzyka gdańskiego pianisty i kompozytora Mikołaja Sikały, którego utwory balansują między klasyczną formą oraz bogactwem świata muzyki rozrywkowej. Będą też dzieła oryginalne, nawiązujące między innymi do brzmień jazzowych, klubowych oraz latynoamerykańskich, a także transkrypcje rozmaitych przebojów XX-wiecznych kompozytorów (m.in. słynne Mambo z suity West Side Story).  Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Sala Koncertowa PFB25/09/2026, piątek, godz. 19:00Bilety w cenie: 33-131,50 złKoncert symfoniczny – Valerij SokolovValerij Sokolov – skrzypceWystąpią:Orkiestra PFBGeorge Tchitchinadze – dyrygentValerij Sokolov – skrzypce W programie:Wolfgang Amadeusz Mozart – Uwertura do opery Don Giovanni K.527 [6']Piotr Czajkowski – Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 [37']Przerwa [20']Wolfgang Amadeusz Mozart – Symfonia g-moll nr 40 K.550 [27']Miesiąc zwieńczy koncert z udziałem świetnego ukraińskiego skrzypka, laureata Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. George’a Enescu w Bukareszcie w 2005 roku Valerija Sokolova. Artysta wraz z Orkiestrą Polskiej Filharmonii Bałtyckiej pod batutą maestro George’a Tchitchinadze zagra jedno z najbardziej znanych dzieł literatury skrzypcowej i zarazem jeden z najbardziej efektownych koncertów romantycznych, czyli Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego. Sponsor Strategiczny PFB: Energa Grupa OrlenGłówny Sponsor PFB – Mecenas Kultury: PGE Polska Grupa EnergetycznaPartner wydarzeń artystycznych PFB w 2026 roku: Ruch MuzycznyPatroni medialni: Trojmiasto.pl, Radio Gdańsk, Pomorskie.eu, Prestiż. Magazyn Trójmiejski Data rozpoczęcia wydarzenia: 01.09.2026
Reklama
Reklama