wtorek, 27 stycznia 2026 21:11
Reklama
Reklama

Historia „Solidarności” w Zakładach Mięsnych w Tczewie

Pan Paweł Borkowski, mieszkaniec Śliwin w sierpniu 1980 r. pracował jako ślusarz w Zakładach Mięsnych w Tczewie, to tam narodził się pomysł, by przeciwstawić się władzy komunistycznej. - Od słowa do słowa, jako pracownicy, zaczęliśmy ze sobą rozmawiać na temat gdańskich wydarzeń – wspomina pan Paweł. - Szybko stwierdziliśmy, że należy wesprzeć gdańską „Solidarność”. Wkrótce padł pomysł pierwszego zebrania, by założyć związek zawodowy.
Historia „Solidarności” w Zakładach Mięsnych w Tczewie

W Zakładach Mięsnych pan Paweł pracował jako ślusarz, dokonywał też napraw maszyn. Pochodzi z rodziny, gdzie od zawsze celebrowane były wartości patriotyczne.

Władze związku w Zakładach Mięsnych

Wracając do początków związku w zakładzie, sprawą kluczową dla każdej organizacji jest wybór zarządu i tak też było w tym przypadku.

- Zorganizowaliśmy zatem wybory, w których postanowiłem kandydować na przewodniczącego komisji zakładowej „Solidarność” Zakłady Mięsne - wspomina pan Paweł. - Zdobyłem zwykłą większość głosów, ale potrzebna była bezwzględna 50 proc. plus 1. Tym sposobem niestety nie zdobyłem wymaganej większości. W drugich wyborach w głosowaniu jawnym przewodniczącym został Józef Sitkiewicz. W firmie był zastępcą kierownika mechaników, W zarządzie znalazłem się ja i jeszcze Paweł Grabowski. Zdecydowaliśmy zaprotestować, by było nas więcej, byśmy wygrali.

Do związku zakładowego zapisali się wszyscy pracownicy. Organizowaliśmy spotkania i zbieraliśmy składki, które przeznaczaliśmy na „Solidarność”. Potem kierownictwo „S” przeznaczało te środki na pomoc dla opozycjonistów.

(...)


Legitymacja związkowa pana Pawła Borkowskiego. Fot. W. Mocny

Legitymacja związkowa pana Pawła Borkowskiego. Fot. W. Mocny

Legitymacja związkowa pana Pawła Borkowskiego.
Fot. W. Mocny

Na legitymacji „Solidarności” P. Borkowskiego znajdują się podpisy znanych działaczy opozycyjnych w PRL. Fot. W. Mocny

Na legitymacji „Solidarności” P. Borkowskiego znajdują się podpisy znanych działaczy opozycyjnych w PRL. Fot. W. Mocny

Na legitymacji „Solidarności” P. Borkowskiego znajdują się podpisy znanych działaczy opozycyjnych w PRL.
Fot. W. Mocny


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kiwi 31.05.2020 08:47
Pozniej wyjazd na saxy na tz pochodzenie,prawdziwy patryjota

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama