wtorek, 27 stycznia 2026 21:10
Reklama
Reklama

Jechał pod prąd A1. Sprawca śmiertelnego wypadku był kompletnie pijany! „Nic nie pamięta”

3,34 promila alkoholu ujawniono we krwi sprawcy tragicznego wypadku na A1, który jadąc pod prąd staranował dostawczego mercedesa – to ustalenia tczewskiej prokuratury oraz policji. 53-latek usłyszał zarzuty m.in. umyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu 12 lat pozbawienia wolności.
Jechał pod prąd A1. Sprawca śmiertelnego wypadku był kompletnie pijany! „Nic nie pamięta”

Autor: KPP Tczew

Do tragicznego w skutkach zdarzenia, w którym zginęła 44– letnia pasażerka dostawczego mercedesa, doszło 21 lutego br. Jak ustalili policjanci oraz śledczy, 53-letni mężczyzna kierujący Oplem Astrą, przed węzłem Swarożyn zwrócił, a następnie kontynuował jazdę pod prąd. Sytuacja ta została zauważona przez obsługę autostrady. Kierujący nie reagował na jej sygnały, kontynuując jazdę. Na wysokości miejscowości Ropuchy zderzył się czołowo z jadącym szybkim pasem ruchu samochodem marki Mercedes Sprinter.

- W wyniku zderzenia zginęła pasażerka mercedesa. Obrażeń ciała doznali także obaj kierowcy – mówi Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Przeprowadzone w szpitalu badanie krwi pobranej od kierującego oplem wykazało, że znajdował się on pod wpływem alkoholu – miał 3,34 promila we krwi.

1 marca br. mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Tczewie.

- Prokurator przedstawił mu zarzut popełnienia dwóch przestępstw: umyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym poprzez jazdę autostradą pod prąd w stanie nietrzeźwości i nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego  ze skutkiem śmiertelnym, zagrożonego  karą pozbawienia wolności do lat 12 oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, to jest przestępstwa  z art. 178 § 1 a k.k., zagrożonego karą grzywny, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

f 06.03.2019 12:19
Dożywocie za zabójstwo, jak w Niemczech.

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama