wtorek, 27 stycznia 2026 22:30
Reklama
Reklama

W Tczewie – „pełnia radości”, w Gniewie – „nędza”. Jaka jest historia tczewskiego piwa?

Tczew jest miastem o bardzo bogatej tradycji piwowarskiej. Od średniowiecza, aż do okresu tuż przed wybuchem II wojny światowej warzono u nas lokalne piwo. Robiono to zarówno w warunkach domowych jak i w browarze przemysłowym. Po 80 latach, dzięki grupie pasjonatów, tczewskie piwo ma szansę powrócić na nasze stoły.
W Tczewie – „pełnia radości”, w Gniewie – „nędza”. Jaka jest historia tczewskiego piwa?

W średniowieczu piwo było napojem codziennym, spożywanym również przez najmłodszych. Było trunkiem o dużo niższej niż obecnie zawartości alkoholu i bardzo odżywczym, zyskało nawet miano „płynnego chleba". Alkohol w piwie gwarantował jego małą podatność na przenoszenie drobnoustrojów chorobotwórczych, czego nie można powiedzieć o ówczesnej wodzie. Warzeniem piwa zajmowali się mieszkańcy jak i zakonnicy z klasztoru dominikańskiego. Od XIV w. głównym jego producentem był odrębny cech piwowarski. W czasach krzyżackich na polecenie wielkiego mistrza Konrada von Ehrlichshausena zakonni bracia dokonali oceny piwa warzonego w pomorskich miastach. Tczewskie piwo zostało określone jako „pełnia radości” w odróżnieniu od gdańskiego (strzeż się), malborskiego (cielęce szczyny), gniewskiego (nędza) czy starogardzkiego (dzban popłuczyn).

Browar przemysłowy

W czasach pierwszej Rzeczpospolitej Tczew był największym po Gdańsku ośrodkiem piwowarstwa na Pomorzu. W mieście działał cech browarników, a ich piwa można było spotkać w wielu karczmach w pobliżu miasta. Dużo miejsca piwowarstwu poświecono w zbiorze praw lokalnych „Wilkierzu Królewskiego Miasta Tczewa” z 1582 r., poszerzonego w 1599 r. Kilkanaście artykułów traktuje o warzeniu piwa, piwowarach i ich pomocnikach oraz słodowniach. Precyzyjnie określał kto może warzyć piwo, kiedy i gdzie je sprzedawać, a także wiele innych szczegółów dotyczących złotego trunku.

Historię Browaru Tczewskiego opisał dokładnie Dawid Fandrejewski z Fabryki Sztuk, w broszurze wydanej przy okazji wystawy „Browarnictwo w Tczewie”. Warzenie piwa na skale przemysłową zapoczątkował w naszym mieście Johann Allert, który w latach 60. XIX w. zakupił teren przy ul. Zamkowej pod budowę słodowni i niewielkiej rozlewni. W 1867 r. dodatkowo wybudowano tam warzelnię i leżakownie. Zdolność produkcyjna browaru Allerta wynosiła ok. 2 tys. hektolitrów rocznie. W 1890 r., browar został rozbudowany o stajnię oraz zajezdnię dla wozów konnych, niezbędnych do dystrybucji piwa. W marcu tego samego roku wzniesiona została również dobudówka, przylegająca do słodowni. W nowym pomieszczeniu śrutowany był słód niezbędny do produkcji piwa. (...)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

[email protected] 28.03.2018 17:09
Wstyd pokazywać taką ruinę, Ten budynek już dawno powinien być odrestaurowany, stylowe wnętrza przyciągały by turystów tczasem Ratusz rozbudowuje bulwar stawiając kolejne cacko nic ciekawego..

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama