poniedziałek, 18 maja 2026 10:47
Reklama

Dyrektor urzędu pracy w Tczewie: "kiedyś wydawaliśmy zasiłki, odhaczaliśmy. Teraz działamy jak prawdziwy urząd pracy"

rzy dużej liczbie bezrobotnych, z którą musieliśmy mierzyć się w latach 90., trudno było nas w ogóle nazwać urzędem pracy. Rejestrowaliśmy, wydawaliśmy zasiłki, odhaczaliśmy – mówi dyrektor Ewa Uzdowska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy. W styczniu 2000 r. na terenie powiatu zarejestrowanych było niespełna 9,5 tys. osób bez pracy. Dziś ta liczba jest trzykrotnie niższa. Stopa bezrobocia spadła w listopadzie 2017 r. do rekordowych 6,5 proc. Urząd z instytucji rejestrującej bezrobotnych, stał się podmiotem wspomagającym przedsiębiorców w wyszukiwaniu najlepiej predysponowanych do zawodu pracowników. Jaka przyszłość czeka PUP-y, gdy zabraknie… bezrobotnych?
Dyrektor urzędu pracy w Tczewie: "kiedyś wydawaliśmy zasiłki, odhaczaliśmy. Teraz działamy jak prawdziwy urząd pracy"

- Jak dziś wygląda praca w urzędzie w porównaniu z tym co było jeszcze 10-15 lat temu?

- Teraz, gdy liczba bezrobotnych jest znacznie mniejsza, możemy poświęcić potrzebującym mieszkańcom znacznie więcej czasu. To jest podstawowa zaleta. Przy dużej liczbie bezrobotnych, z którą musieliśmy mierzyć się w latach 90., trudno było nas w ogóle nazwać urzędem pracy. Rejestrowaliśmy, wydawaliśmy zasiłki, odhaczaliśmy. Pracy nie było, a środki do wykorzystania przez urząd były znacznie mniejsze. Nie było takich stanowisk jak doradca klienta, doradca zawodowy. Były kolejki, a naszym zadaniem było obsłużyć jak największą liczbę osób. Zdecydowanie zmieniliśmy sferę działania. Dziś bardziej jesteśmy nastawieni na znalezienie dobrego pracownika dla konkretnego pracodawcy. Mamy różne formy wsparcia. Weźmy takie staże – obecnie, gdy pracodawcy sprawdzą zaproponowaną przez PUP osobę, najczęściej ją zatrzymują. To bardzo ważne, bo te osoby już do nas nie wracają. Usamodzielniają się na rynku pracy. Doszliśmy do etapu, gdy nikt nie chce pozbyć się dobrego pracownika. A pamiętamy jak było jeszcze niedawno. Stażyści w firmach wymieniali się jeden po drugim.
 

- Przez lata wyzwaniem dla PUP-ów była aktywizacja mieszkańców terenów wiejskich. To oni mieli największe trudności w odnalezieniu się w potransformacyjnej rzeczywistości. Czy może Pani powiedzieć, że to się udało?

- W tej materii jest jeszcze wiele do zrobienia. Jest już lepiej, wiele osób podjęło pracę. Jednak są osoby, jak to mówimy, bardzo oddalone od rynku pracy. Tu nie pomoże jedna rozmowa doradcza, ale potrzebny jest cały cykl pracy. Najpierw zawsze trzeba zdiagnozować potrzebę. Nie tylko to, w jakiej firmie dana osoba może pracować. Przyczyny pozostawiania poza rynkiem pracy są z reguły o wiele głębsze. Dotyczą kwestii rodzinnych, osobistych. Ktoś musi takiej osobie pokazać, udowodnić, że można funkcjonować w społeczeństwie inaczej. (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tcz 19.02.2018 21:13
w tym UP mało pomagają w znalezieniu pracy...Nie masz znajomości nie ma co liczyć na dobrą pracę tylko zarzucają ofertami pracy do pomocy starszym osobom w Niemczech lub na produkcje w Tczewie...Czyste dno...A pewnie bardzo dużo osób które pobierają 500 plus nie są zarejstrowane w up aby nie stracic tego 500 plus...

Marek-zegarek 19.02.2018 19:15
Nie zgadzam sie! Podczas odbywania stazu dowiedzialem sie, ze nie zostane zatrudniony po jego zakonczeniu. Na moje miejsce byli juz kolejni.

Reklama
Proekologiczna impreza w  Gminie Tczew Proekologiczna impreza w Gminie Tczew III gminny dzień pszczoły już 23 maja w StanisławiuMaj to wyjątkowy miesiąc dla miłośników przyrody i ekologii. Z okazji Światowego Dnia Pszczół Wójt Gminy Tczew Krzysztof Augustyniak, Rejonowe Koło Pszczelarzy Tczew, Koła Gospodyń Wiejskich oraz Sołtys Stanisławia zapraszają mieszkańców na III Gminny Dzień Pszczoły. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 23 maja, na terenie Gminnej Pasieki w Stanisławiu. Początek zaplanowano na godzinę 14:00, a udział w imprezie jest bezpłatny.Organizatorzy przygotowali bogaty program atrakcji dla całych rodzin. Na uczestników czekać będą m.in. pokazy wirowania miodu połączone z degustacją, warsztaty budowania domków dla owadów, przejażdżki konne, animacje i konkursy dla dzieci oraz „pszczeli targ” z ofertą stoisk pszczelarskich. Nie zabraknie również widowiskowych pokazów sokolniczych, żywej lekcji historii przygotowanej przez Bractwo Rycerskie Kerin czy warsztatów związanych z dawnym bartnictwem.Ważnym elementem wydarzenia będzie także akcja elektrozbiórki. Mieszkańcy będą mogli oddać zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, otrzymując w zamian ekologiczny upominek.III Gminny Dzień Pszczoły ma przede wszystkim charakter edukacyjny. Gminna Pasieka w Stanisławiu od lat promuje wiedzę na temat roli pszczół i dzikich zapylaczy w środowisku naturalnym. To właśnie dzięki ich pracy możliwe jest zapylanie roślin, które odpowiadają za znaczną część produkcji żywności. Organizatorzy przypominają, że bez pszczół trudno byłoby wyobrazić sobie codzienną dietę opartą na owocach, warzywach czy produktach roślinnych.Na uczestników wydarzenia czekać będzie również plenerowa kuchnia z Kamilą Kamrowską, poczęstunek przygotowany przez KGW Stanisławie oraz liczne aktywności integrujące lokalną społeczność.Organizatorzy zachęcają wszystkich mieszkańców do wspólnego świętowania i spędzenia sobotniego popołudnia w rodzinnej, ekologicznej atmosferze. UG w TczewieData rozpoczęcia wydarzenia: 23.05.2026 14:00 – Data zakończenia wydarzenia: 23.05.2026 21:00
Reklama
Reklama