sobota, 14 marca 2026 11:09
Reklama

34-latek z Tczewa kupił skradziony telefon. Teraz odpowie za... paserstwo

Tczewscy kryminalni zatrzymali 34-latka, który miał telefon pochodzący z przestępstwa. Zatrzymany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Śledczy przedstawili mieszkańcowi Tczewa zarzut paserstwa. Za to przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Odzyskany telefon wkrótce wróci do właścicielki.
34-latek z Tczewa kupił skradziony telefon. Teraz odpowie za... paserstwo

Policjanci z wydziału kryminalnego tczewskiej komendy pracując nad zeszłoroczną sprawą dotyczącą włamania do jednej z firm na terenie miasta, wykonywali dalsze czynności w celu odzyskania skradzionego tam telefonu komórkowego. Ustalenia operacyjne doprowadziły kryminalnych do 34-letniego mieszkańca Tczewa, który miał mieć skradziony przedmiot. Funkcjonariusze zatrzymali podejrzewanego mężczyznę i znaleźli przy nim poszukiwany telefon komórkowy pochodzący z włamania.

- Sprawca włamania do tczewskiej firmy na początku br. został zatrzymany i decyzją sądu aresztowany na trzy miesiące. Wcześniej przed zatrzymaniem zdążył sprzedać skradziony podczas włamania telefon – mówi asp. sztab. Dawid Krajewski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tczewie.

Zatrzymany 34-letni tczewianin trafił do policyjnego aresztu. Zabezpieczony przez stróżów prawa telefon wkrótce wróci do właścicielki. Śledczy przedstawili mężczyźnie zarzut dotyczący paserstwa. Za to przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Sid 30.01.2018 13:48
Ciekawe dla czego chlopak mial wiedzieć że kradziony najlepiej zaraz zamknac za paserke jak zwykle psiarnia ma racje wykrywalnosc wieksza hihi zenada

Reklama
Reklama
Reklama