sobota, 14 marca 2026 14:40
Reklama

Nowa, cicha koalicja podzieli się wpływami w mieście i powiecie?

Odwołanie wicestarosty oraz członka zarządu powiatu wywołało lawinę domysłów i spekulacji. Czy możliwe, by rządzące w mieście PnP, owinęło wokół palca nie tylko PO, ale także podjęło zakrojoną na grubą skalę współpracę z PiS?
Nowa, cicha koalicja podzieli się wpływami w mieście i powiecie?

Wakacyjny sezon ogórkowy skończył się nagle, na ubiegłotygodniowej sesji Rady Powiatu. Na nieco ponad rok przed wyborami, poleciały głowy wicestarosty Witolda Sosnowskiego oraz członka zarządu powiatu Grażyny Antczak. Po jawnym zerwaniu współpracy z ugrupowaniem (Inicjatywa Samorządowa), które dawało matematyczną większość rządzącej koalicji, stało się jasne, że starosta ma w zanadrzu głosy innych członków RPT. Gdyby ruchu kadrowe, były wynikiem jedynie spontanicznych decyzji, Tadeusz Dzwonkowski pozbawiłby się możliwości realnego sprawowania władzy i sam stanąłby w obliczu odwołania. To nie wchodzi w grę.

Szyte grubymi nićmi?

Odwołanie Witolda Sosnowskiego było na rękę staroście, jak i prezydentowi Tczewa. Przede wszystkim Tadeusz Dzwonkowski uwolnił się od osoby, z którą przez ostatnie miesiące nie było mu po drodze. Pamiętać jednak należy, że o całej trójce mówi się głośno w kontekście przyszłorocznych wyborów prezydenckich. Pozbycie się gracza, który przez rok mógłby robić kampanię za publiczne pieniądze, przecinając wstęgi i pozując do zdjęć na samorządowych imprezach, to ruch tyleż brutalny, co rozsądny.

- Pobłocki nie przepada za Sosnowskim i gdyby mógł, pierwszy podniósłby rękę za jego odwołaniem - mówi nam jeden z miejskich samorządowców. - Nowa koalicja nie istnieje. To byłoby szyte zbyt grubymi nićmi. PnP dostało wytyczne, że ma wesprzeć starostę w odwołaniu Sosnowskiego i tyle. Obu stronom takie rozwiązanie było na rękę.

Część samorządowców ma na ten temat zupełnie inne zdanie. Pytanie, po co rządzącemu w mieście PnP i wygrywającemu w cuglach wybory Mirosławowi Pobłockiemu, współpraca z Prawem i Sprawiedliwością na lokalnej scenie politycznej? Odpowiedzi nasuwają się same, jeśli weźmiemy pod uwagę nastroje i sytuację w kraju. (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

mentor 11.09.2017 20:55
Nareszcie się porozumieli. Doszli do zgodnego wniosku, że są wrogami mającymi wspólnego wroga,który przeszkadza w robieniu wspólnych interesów.

a jeszcze niedawno ;-) 11.09.2017 15:31
List otwarty do Prezydenta RP Andrzeja Dudy "Szanowny Panie Prezydencie, dziękując za Pana obecność w Gdańsku w ostatnich dniach, znaczonych ważnymi dla nas wszystkich datami, czujemy się w obowiązku odnieść się do Pana słów, wygłoszonych 28 sierpnia br. w gdańskiej Bazylice Mariackiej, w trakcie pogrzebu Żołnierzy Niezłomnych - „Inki” i „Zagończyka”. Piszemy we własnym imieniu - jako pomorscy samorządowcy - ale również w imieniu bardzo wielu naszych współobywateli, niezwykle zbulwersowanych i rozgoryczonych wypowiedzianymi przez Pana Prezydenta słowami. I to właśnie z tego powodu - mając świadomość, iż mówimy nie tylko we własnym imieniu - nadajemy naszemu wystąpieniu charakter Listu Otwartego.....XD Z wyrazami szacunku Jan Kleinszmidt, Przewodniczący Sejmiku Województwa Pomorskiego, Paweł Adamowicz, Prezydent Miasta Gdańska, Mieczysław Struk, Marszałek Województwa Pomorskiego, Mirosław Pobłocki, Prezydent Miasta Tczewa, Witold Namyślak, Prezydent Miasta Lęborka, Mieczysław Grzegorz Gołuński, Burmistrz Miasta Kartuzy, Marek Szulc, Burmistrz Miasta i Gminy Prabuty, Robert Biedroń Prezydent Miasta Słupska, Andrzej Krzysztofiak, Burmistrz Miasta Kwidzyna, Jacek Karnowski Prezydent Miasta Słupska" Czytaj więcej: http://www.dziennikbaltycki.pl/wiadomosci/a/list-do-prezydenta-dudy-ws-jego-wystapienia-na-pogrzebie-inki-i-zagonczyka,10600428/

radna 07.09.2017 14:07
Oczywiście, jak zwykle to adwokat wygrywa procesy, podejrzany zawsze płaci.

szeptunka 07.09.2017 14:05
Nosił Witek razy kilka, ponieśli i Witka

radna 07.09.2017 13:53
Na zdjęciu widać, że podejrzany ma dobrego adwokata, co daje gwarancję wygrania ewentualnego procesu.

leon 07.09.2017 11:56
PnP skundliło się do reszty. Pobłocki z rządzy władzy i wpływów wejdzie w układ z każdym nawet diabłem

widz 07.09.2017 11:27
Wygląda na to, że PNP doszło do wniosku, że PO nie będzie już miało niczego do zaoferowania, a PiS będzie rządziło w Polsce dłużej niż jedną kadencję, więc ukłon w kierunku PiS jest naturalnym wyborem. Neutralizacja uciążliwego radnego może być wystarczającym rewanżem za przysługę. Teraz mu nawet Onet nie pomoże.

Reklama
Reklama
Reklama