sobota, 14 marca 2026 15:15
Reklama

Opiekunka 80-latki kradła pieniądze z jej konta bankomatowego! Syn seniorki zorientował się, że brakuje środków

Kryminalni z Tczewa zatrzymali 59-letnią kobietę, która kradła kartę bankomatową swojej podopiecznej i wypłacała z niej pieniądze. Mieszkanka powiatu tczewskiego trafiła za kratki i usłyszała zarzuty kradzieży, do których się przyznała. O jej dalszym losie zdecyduje sąd.
Opiekunka 80-latki kradła pieniądze z jej konta bankomatowego! Syn seniorki zorientował się, że brakuje środków

W minioną środę tczewscy policjanci otrzymali informację o kradzieży pieniędzy z konta bankomatowego. Według zgłoszenia wynikało, że sprawca posługiwał się kartą bankomatową osoby pokrzywdzonej. Mundurowi przyjmujący zawiadomienie o przestępstwie ustalili, że do przestępstw doszło w drugiej połowie stycznia br. Syn pokrzywdzonej 80-latki, gdy zauważył, że z konta zniknęły pieniądze, niezwłocznie zgłosił kradzież w Komendzie Powiatowej Policji w Tczewie.

- Stróże prawa zajmujący się tą sprawą ustalili, że związek z tym zdarzeniem ma opiekunka pokrzywdzonej - . Kryminalni zatrzymali podejrzewaną 59-latkę. Według ustaleń śledczych sprawczyni wykorzystując chwilową nieuwagę starszej kobiety brała kartę bankomatową i sześciokrotnie wypłaciła z niej łącznie 2,5 tys. złotych.

Zatrzymana kobieta została doprowadzona do miejscowej komendy, gdzie spędziła noc. Jeszcze w piątek mieszkanka powiatu tczewskiego usłyszała zarzuty kradzieży, do których się przyznała i poddała się dobrowolnie karze.

Za tego typu przestępstwa grozi kara do 5 lat więzienia.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

. 14.02.2017 14:48
Ona nie jest wyjątkiem opiekunki to bezczelne baby co lubią starszych ludzi brać na litość i wyciągać od nich pieniądze.NIKT nie zwraca uwagi jak one sobie "RADZĄ" i jakie mają zdolności zaradcze.

blabla 14.02.2017 15:36
Moja ciocia pracuje jako opiekunka, zajmuje się schorowaną kobietą, która waży jakieś 150 kg i ma demencję i okropny charakter. Z takimi ludźmi trzeba sobie radzić, bo są gorsze od małych rozkapryszonych dzieci. Byle kto się na to nie nadaje. Przed ciocią było jeszcze chyba z 5 opiekunek - niektóre miały wszystko w w. w domu był chlew, kradły itp. a jak dzieci podopiecznej przyszły to niby święte. Więc ja nikomu dobremu nie życzę, żeby potrzebował opiekunki i nikomu nie życzę, żeby musiał nią zostać.

Reklama
Reklama
Reklama