niedziela, 15 marca 2026 00:14
Reklama

Nasz Czytelnik miał problem z kupnem czasopisma w kiosku. Czy pracownik może odmówić przyjęcia bilonu?

- Poszedłem do kiosku, by kupić ogólnopolski tygodnik – mówi mieszkaniec Tczewa. – Pismo kosztuje 4 zł. – Jakie było moje zdziwienie, gdy kioskarka nie chciała przyjąć bilonu. Trochę tego było, ale nie miedziaki. Nie dała się przekonać i powiedziała, że jest... zdenerwowana. Mam swoje lata i zawsze staram się być grzeczny.... Pani zamknęła okienko.
Nasz Czytelnik miał problem z kupnem czasopisma w kiosku. Czy pracownik może odmówić przyjęcia bilonu?

Nasz Czytelnik nie dał za wygraną. Zastukał w okienko. Po dłuższej wymianie zdań, pani sprzedała pismo, wydając resztę... z 50-złotowego banknotu. Hmm.

Zgodnie z art. 535 Kodeksu cywilnego mamy obowiązek zapłaty ceny i powinniśmy mieć odliczone pieniądze, bo przepis stanowi, że „Przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę”. Tyle że w życiu sytuacje są różne. Warto o zrozumienie z obu stron, by rozwiązać ewentualny problem. Prawo nie nakłada też na sprzedawcę konieczności posiadania reszty na wydanie. Natomiast chociaż może to sprawiać kłopot, sprzedawcy nie mają prawa odmówić przyjęcia drobniaków, bo zarówno monety, jak i banknoty – nieistotne o jakim nominale - są prawnymi środkami płatniczymi w Polsce. (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Halyna z Czyzykowa. 06.02.2017 16:00
Tak,jaką to szmire chcial kupić czytelnik?

juzew z kozenu 06.02.2017 10:01
trochę rzetelności dziennikarskiej by się przydało - ludzie chcą wiedzieć który to kiosk

kozen jp 06.02.2017 11:44
podpinam sie

wracajta do kóz 06.02.2017 12:16
przecież tu nie nie chodzi o obwinianie ekspedientki, tylko o przedstawienie sytuacji, w jakich człowiek się znajduje. och tak, zapomniałem - nikt z komentujących pewnie nie kupuje gazety i nie czyta całych artykułów.

Reklama
Reklama
Reklama