środa, 28 stycznia 2026 21:10
Reklama
Reklama

Dwukadencyjność okiem politologa UG: "Z biegiem lat wokół samorządowców rośnie rząd dusz interesów"

Rozmowa z politologiem Andrzejem Skibą, wykładowcą Instytutu Politologii na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego.
Dwukadencyjność okiem politologa UG: "Z biegiem lat wokół samorządowców rośnie rząd dusz interesów"

- Jakie są wady i zalety wprowadzenia dwukadencyjności?

- Może zacznę od tego, że plusem obecnie funkcjonującego rozwiązania jest to, że włodarze mają czas na zbadanie swojego miasta. Nowy kandydat przez rok, dwa lata uczy się na czym polega zarządzanie miastem. Poznaje realia sprawowania władzy, a im dłużej rządzi, tym większe zbiera doświadczenie. To doświadczenie może w wielu przypadkach okazać się przydatne, to m.in. dlatego niektórzy kandydaci dostają nawet 90-procentowe poparcie od wyborców. Natomiast jeżeli nie ma kadencyjności istnieje ryzyko, że wytworzą się pewne lokalne układy, koterie i nepotyzm, ponieważ ten kto ma urząd, ma wpływ na spółki komunalne, daje miejsca pracy czy kontroluje w jaki sposób rozchodzą się pieniądze na lokalne media. Wokół pewnych osób, w miarę przybywania kadencji, rośnie rząd dusz interesów, które mają powód, by głosować na konkretną osobę. (...)

- Pomysłodawcy zmiany ordynacji mówią, że głównym celem jest rozbicie lokalnych układów. Czy to na tyle poważny problem, by zmieniać system?

- Jestem politologiem i muszę ważyć słowa, dlatego nie powiem, że tak jest w każdej gminie. Natomiast w mniejszych miejscowościach, szansa na to, że powstanie jakiś układ interesów, który będzie ciężko rozbić, jest znacznie większa niż w dużych miastach. Ja osobiście, skłaniałbym się w kierunku kadencyjności, ale może warto zastanowić się nad rozszerzeniem kadencji do pięciu lat. Druga kwestia, która budzi największe kontrowersje, zwłaszcza z punktu widzenia samorządowców, to od kiedy powinniśmy liczyć te dwie kadencje. (...)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Samo 31.01.2017 07:54
Dokładnie, od kiedy liczyć ?

Reklama
Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Festiwal Smaków Regionalnych wraca! Druga edycja już na przełomie lutego i marca 2026 Miłośnicy regionalnych przysmaków mogą już zapisywać datę w kalendarzu. W dniach 28 lutego – 1 marca 2026 roku odbędzie się druga edycja Festiwalu Smaków Regionalnych. Organizatorzy zapowiadają jeszcze więcej wystawców, nowych smaków i wyjątkowy klimat, który przyciągnie zarówno smakoszy, jak i całe rodziny.Po sukcesie pierwszej edycji Festiwal Smaków Regionalnych powraca w jeszcze większym wydaniu. Przez dwa dni odwiedzający będą mogli spotkać lokalnych producentów z różnych regionów Polski, spróbować tradycyjnych wyrobów oraz poznać historie kryjące się za ich recepturami.Na uczestników czekać będą m.in. sery, miody, pieczywo, wędliny i wiele innych regionalnych specjałów. Jak zapowiadają organizatorzy, w tym roku wydarzenie zostanie rozszerzone o nowe strefy tematyczne oraz większą przestrzeń wystawienniczą, co ma zapewnić jeszcze lepszy komfort zwiedzania i zakupów.– To wydarzenie dla wszystkich, którzy cenią dobrą, autentyczną kuchnię i produkty tworzone z pasją. Jedno jest pewne – nikt nie wyjdzie stąd głodny – zapowiadają organizatorzy.Festiwal Smaków Regionalnych to nie tylko okazja do zakupów, ale też do kulinarnej podróży po Polsce i spotkań z ludźmi, którzy stoją za wyjątkowymi produktami.Osoby zainteresowane udziałem w wydarzeniu mogą już teraz śledzić informacje organizatora w mediach społecznościowych i zaznaczyć swoją obecność na wydarzeniu, aby być na bieżąco z kolejnymi ogłoszeniami.Data rozpoczęcia wydarzenia: 28.02.2026
Reklama