Stłuczka trzech aut. Groźne zderzenie z autobusem

  • 30.08.2019, 12:06
  • Wawrzyniec Mocny
Stłuczka trzech aut. Groźne zderzenie z autobusem tczewska.pl

Podziel się:

Oceń:

TCZEW. 28 sierpnia ok. godz. 18, doszło do kolizji z udziałem dwóch samochodów osobowych oraz autobusu.

Jak wynika z wstępnych ustaleń policji, do zdarzenia doszło na os. Czyżykowo w Tczewie przy ul. Konarskiego, gdy osoba kierująca samochodem marki Ford, wyjeżdżając z miejsca postojowego wykonała nieprawidłowy manewr cofania. Na skutek czego uderzyła w prawidłowo jadący ulicą Konarskiego autobus. W zdarzeniu uczestniczyły trzy pojazdy. Ford na skutek siły uderzenia najechał na unieruchomiony inny pojazd. Niestety pojazd był nieprawidłowo zaparkowany – jak wynika z wstępnych ustaleń policji. Był to samochód marki VW Turan. Wszyscy kierujący byli trzeźwi.

AKTUALIZACJA 30.08.2019 godz. 12.06: Nie potwierdziły się wcześniejsze ustalenia. Właściciel VW Turana był zaparkowany poprawnie. 

Jednak ku przestrodze policjanci przypominają o konieczności zachowania szczególnej ostrożności, zwłaszcza przy włączaniu się do ruchu (zwłaszcza tyłem). Jak widać sposób parkowania zapewne również nie był bez znaczenia. 

 

Wawrzyniec Mocny

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu tczewska.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Staś
Staś 29.08.2019, 13:23
Przy okazji, kto bez żadnych konsultacji z mieszkańcami zlikwidował znak zakazu zatrzymywania się przy wjeździe na ul. Konarskiego 13. Właśnie w tym miejscu na codzień dochodzi do groźnych incydentów. Widoczność przy zaparkowanych przy wyjeździe autach jest zerowa, właściwie wyjeżdża się na "czuja". Owo zdarzenie miało miejsce bardzo blisko tego wyjazdu i aż dziw bierze że do tej pory na tym nieszczęsnym wyjeździe nie doszło jeszcze do tragedii. Wiem też że znak zakazu zatrzymywania był nie na rękę kilku przedsiębiorcom ale widocznie Zarząd Dróg ma inne priorytety niż bezpieczeństwo mieszkańców. I znów wraca pytanie... Co musi się stać?

Pozostałe