Czwartek, 19.09.2019

„Kocham scenę, mogłabym na niej zamieszkać!”

  • 24.06.2019, 08:29
  • red.
„Kocham scenę, mogłabym na niej zamieszkać!” Podoba mi się połączenie orkiestry z instrumentami elektronicznymi, to według mnie daje nowe możliwości muzyczne.
Podziel się:
Oceń:
TCZEW Agata Sowa - znana tczewska, solistka, dyrygentka, autorka wielu projektów muzycznych i edukacyjnych. 8 czerwca odebrała nagrodę Prezydenta Tczewa za działalność kulturalną. Opowiedziała nam o swoich inspiracjach, muzyce i drodze życiowej.

- Większość mieszkańców Tczewa widzi Panią przy okazji różnego rodzaju występów wokalnych, ale to tylko scena. Proszę opowiedzieć parę słów o sobie.

Sowa: - Przede wszystkim jestem szczęśliwą żoną Adama i mamą dwójki synów Kubusia i Jasia. Zawodowo jestem nauczycielem w Szkole Podstawowej nr 11 w Tczewie. Nie lubię mówić o sobie. Z muzyką pierwszy raz zetknęłam się mając 6 lat, uczestnicząc w programie domu kultury – „Śpiewamy i tańczymy” jeszcze przy ul. Kołłątaja. Wystąpiłam tam z piosenką „Mała żabka i duży miś”. Od tego czasu kocham scenę i gdybym nie miała rodziny, to pewnie „zamieszkałabym na niej”. Potem był chór „Biedronki” ks. Danielskiego. Z czasem dostałam nominację do bycia dyrygentką tego chóru. Była to dla mnie kolejna motywacja, by profesjonalnie zająć się muzyką. Praca z dziećmi z „Biedronek” tak mi się spodobała, że postanowiłam rozpocząć naukę w szkole wokalnej. Nie mówiąc nic rodzicom, zdałam egzamin do klasy wokalno – aktorskiej w Zespole Szkół Muzycznych w Gdańsku Wrzeszczu. Występowałam w przeróżnych projektach, z których najbardziej pamiętam występ w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku z Januszem Gajosem oraz w konkursie telewizyjnym Szansa na Sukces w 2010 r. Gwiazdą był wówczas zespół T-Love, co niespecjalnie było moim marzeniem, ponieważ ich piosenki są przeznaczone dla bardziej męskiej barwy głosu. Niestety ten repertuar nie pozwolił mi na pokazanie swoich możliwości – nie ta barwa, nie ten klimat. Ale wspominam to jako wspaniałe, choć bardzo emocjonujące i trochę stresujące przeżycie.

- Jakie są Pani inspiracje muzyczne? Którzy artyści wywołują u Pani największe emocje?

zdecydowanie Stanisław Sojka. Jestem w nim zakochana... Także Grzegorz Turnau i dawniej Edyta Górniak. Bardzo lubię polską muzykę wokalną oraz młode polskie solistki np. Melę Koteluk. Inspirują mnie też zespoły wokalne. Bardzo podoba mi się nowoczesna muzyka ze sporą dawką elektroniki i innych dziwnych dźwięków. Dzięki nim zyskuje się możliwość okazywania swojej ekspresji. Podoba mi się połączenie orkiestry z instrumentami elektronicznymi, to według mnie daje nowe możliwości muzyczne. (...)

red.

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu tczewska.pl z siedzibą w Tczewie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe