niedziela, 18 października 2026 17:11
Reklama

43-latek zmarł w karetce. Coraz więcej pytań bez odpowiedzi

Zgodnie z zapowiedzią wracamy do głośnej sprawy śmierci 43-letniego mieszkańca Radostowa. Tczewski szpital odpowiada na zarzuty rodziny zmarłego i przekonuje, że 13 października pogotowie ratunkowe bez przeszkód dotarło pod wskazany adres. Stanowisko szpitala nie pokrywa się jednak z zapisem rozmów telefonicznych zarejestrowanych przez Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Gdańsku. 
43-latek zmarł w karetce. Coraz więcej pytań bez odpowiedzi

Do tragicznego zdarzenia doszło 13 października w miejscowości Radostowo (gm. Subkowy). Gdy kilka dni po zawale 43-letni Hieronim K. dostał kolejnego ataku duszności, Anna Gajewska, siostra zmarłego, bez chwili zwłoki zadzwoniła pod 112. Historia połączeń w telefonie komórkowym oraz rejestr WCPR w Gdańsku wskazują, że numer alarmowy wybierała pięciokrotnie (za WCPR: o godz. 19.10, 19.15, 19.23, 19.33, 19.37 ). Z informacji jakie udało nam się uzyskać w Centrum wynika, że ostatnie telefony to rozpaczliwe próby wytłumaczenia drogi dojazdu pod wskazany adres. Według Anny Gajewskiej oczekiwanie na pomoc trwało ok. 30 minut. I o to największe pretensje ma dziś rodzina zmarłego. Należy podkreślić, że do momentu interwencji ratowników medycznych 43-latek był przytomny. W karetce jego stan się nagle się pogorszył i mimo prób reanimacji nie udało się go uratować.
 

„Nie wiemy o czym rozmawiał WCPR z siostrą zmarłego”

Do sprawy ustosunkował się już prezes Tczewskich Szpitali S.A. Janusz Boniecki. Na łamach GT wypowiedział się, że dyspozytor przyjął zgłoszenie o godz. 19.14, a dojazd karetki do potrzebującego trwał 12 min. Obie informacje nie pokrywają się z tym co mówi Anna Gajewska, a także tym co znajduje się w rejestrze połączeń WCPR. W związku z tym wystosowaliśmy do szpitala kolejne pytania.

- Nie jesteśmy w posiadaniu zapisów rozmów z WCPR, nie wiemy ile czasu i o czym rozmawiał dyspozytor z Gdańska z siostrą pacjenta – odpowiada Maciej Bieliński, kierownik Działu Kontraktowania i Rozliczeń Szpitali Tczewskich S.A. - Nasz dyspozytor odebrał telefon od WCPR  dotyczący zgłoszenia o 19.14. Po zakończonej rozmowie z WCPR przekazał zgłoszenie załodze karetki „P”. O godz. 19.18 karetka wyjechała i na miejscu wezwania była o godz. 19.30 czyli po 12 minutach. 12 minut to faktyczny czas dojazdu karetki od chwili wejścia personelu do karetki, do chwili dotarcia na miejsce wezwania.

Stanowisko szpitala jeszcze raz zestawiliśmy z danymi WCPR-u w Gdańsku. Zgodnie z ich zapisem pierwszy telefon wykonano dokładnie o godz. 19.10:10  (czas rozmowy: 2:31). Połączenie do tczewskiego dyspozytora nastąpiło dokładnie w 38 sek. rozmowy operatora z siostrą 43-latka. O godz. 19.12:41 zakończono przyjmowanie zgłoszenia w tczewskim pogotowiu.
 

Zmanipulowane statusy?

Kluczowy w tej sprawie był jednak czas dotarcia do potrzebującego. Szpital stoi na stanowisku, że karetka była na miejscu o 19.30, tymczasem WCPR potwierdza, że o 19.37 nadal dzwoniono na numer alarmowy.   

- Ratownicy w dniu 13 października nie odnotowali żadnych problemów z dojazdem karetki. Karetka dotarła na miejsce w ciągu 12 minut – mówi Tomasz Bronk, główny specjalista ds. rozwoju Szpitali Tczewskich S.A., z czym całkowicie nie zgadza się rodzina zmarłego.

Czy możliwe więc, by czas dojazdu został zmanipulowany? Za zapis czasu oraz trasy dojazdu do pacjenta odpowiadają w karetce tzw. statusy. To dzięki nim wiadomo, w którym momencie karetka oczekiwała na zgłoszenie, kiedy była w trasie, czy i kiedy jechała na sygnale, a także w którym momencie dotarła do potrzebującej osoby. Status zmienia kierowca pojazdu.

- Nie ma żadnej możliwości manipulowania przy statusach w karetce – zapewnia Maciej Bieliński. - Dyspozytor ma możliwość podglądu mapy, gdzie w danej chwili znajduje się karetka. Dane ze statusów są rejestrowane i zapisywane z chwilą uruchomienia wyjazdu karetki.
 

Bez komentarza

Z czego w takim razie wynika różnica w czasie zarejestrowanym przez WCPR i szpital?   Lecznicę zapytaliśmy o to, jakie podejmie kroki w celu wyjaśnienia tej sprawy. Niestety nie otrzymaliśmy odpowiedzi na to pytanie. Zmarł człowiek, a w dalszym ciągu nie wiadomo co dokładnie wydarzyło się 13 października. I o to można mieć do szpitala, jako instytucji zaufania publicznego, największe zastrzeżenia. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Emigracja XXIw 12.11.2014 12:10
To nieodosobniony przypadek i pora otworzyc oczy oraz podjąc własciwe decyzję ! Inwormację są znane zarowno tczewskiej prokuraturze jak i staroscie tczewskiemu ! Jak długo można tuszowac i tolerowac ?????

07.11.2014 22:47
szpital nie odpowiedzieł, co to znaczy szpital nie odpowiedział?? A komu oni łaskę robią? to nie jest prywatna działalność mości prezesostwo.

Poinformowany 07.11.2014 21:28
He?

Poinformowany 07.11.2014 21:28
Dość często status nie chce "wejść" i zmienia go dyspozytor.

lu 07.11.2014 13:20
wzywałem karetkę do ciężko chorego ojca po 4 tym razie przyjechała bo akurat kończyła się zmiana

07.11.2014 12:46
No tak. Tczewski szpital... dlaczego mnie to nie dziwi...

Reklama
Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Tczewski Bal Świętych 2026 z jubileuszem Biedronek i Gabi Gąsior czyli POZWÓL ZABRAĆ SIĘ DO NIEBA! Mieszkańcy Tczewa po raz czternasty spotkają się, aby w radosnej i rodzinnej atmosferze wziąć udział w Tczewskim Balu Świętych. Wydarzenie odbędzie się w sobotę, 31 października 2026 roku. Wszystko rozpocznie się o godzinie 16.00 pod kościołem św. Józefa, skąd wyruszy barwny i rozśpiewany Korowód Świętych i Aniołów.Organizatorzy gorąco zachęcają uczestników – szczególnie tych najmłodszych – do przygotowania strojów oraz transparentów promujących wartości wiary i świętości.Finał wydarzenia zaplanowano w tym roku w parku za Centrum Kultury i Sztuki. Na scenie odbędzie się wyjątkowy Koncert Jubileuszowy z okazji 35-lecia Chóru Dziecięcego Biedronki. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewnią goście specjalni: Gabi i Wojciech Gąsior – cenieni artyści oraz znane postacie polskiej sceny muzyki chrześcijańskiej. Na uczestników czekają również wspólne tańce i poczęstunek w postaci tradycyjnej zupy z dyni.Wydarzenie odbywa się pod hasłem: „Pozwól zabrać się do nieba, tam karnawał wiecznie trwa!”.Patronat honorowy: Prezydent Miasta Tczewa Łukasz Brządkowski, Starosta Tczewski Mirosław Augustyn.Sponsorzy i partnerzy: Miasto Tczew, Powiat Tczewski, ZUOS Tczew, ZWiK Tczew, ZUK Tczew, Zespół Szkół Katolickich w Tczewie, Powołani do Miłości, CKiS Tczew, Restauracja Piaskowa, CKZ Nauka, ZUP Starówka. Wydarzenie objęte jest patronatem Gazety Tczewskiej portalu Tczewska.pl   31.10.2026 godz. 16.00Tczewski Bal Świętych 2026Wymarsz spod kościoła św. Józefa  Data rozpoczęcia wydarzenia: 31.10.2026 16:00 – Data zakończenia wydarzenia: 31.10.2026 19:00
Reklama
Reklama