piątek, 10 kwietnia 2026 22:07
Reklama

Skakał z bólem po skierowanie. Co na to szpital?

Co jest ważniejsze w zawodzie lekarza - powołanie czy też sztywne procedury? Nasz Czytelnik boleśnie przekonał się, że to drugie. Mężczyzna doznał zwichnięcia stawu skokowego i zgłosił się do tczewskiego szpitala. Twierdzi, że lekarz odmówił mu pomocy przez… brak skierowania. W efekcie z bolącą stopą w podskokach na jednej nodze musiał udać się po brakujący dokument.
Skakał z bólem po skierowanie. Co na to szpital?

Do zdarzenia doszło 14 października. Czytelnik „Gazety Tczewskiej” z urazem prawej stopy w okolicach kostki udał się po pomoc do tczewskiego szpitala.

Bez skierowania ani rusz

– Rano 14 października wezwałem taksówkę i udałem się do Izby Przyjęć – relacjonuje Mateusz. – Wszedłem, przywitałem się, a pan doktor spytał o skierowanie. Na nic były moje wyjaśnienia, że w obecnej sytuacji nie jestem w stanie po nie się udać. Starałem się wytłumaczyć, że mój stan jest nagły, a ból na tyle silny, że nie pozwala normalnie, a przede wszystkim samodzielnie funkcjonować. Niestety nic to nie dało i musiałem udać się po wymagany dokument uprawniający do udzielenia pomocy. Co w podobnej sytuacji zrobiłaby osoba starsza, nie posiadająca kondycji na moim poziomie? Uznałem, że skierowanie nie jest wymagane od pacjentów przyjmowanych do szpitala w stanach nagłych, gdy nieudzielenie pomocy medycznej może skutkować utratą zdrowia lub jego pogorszeniem, jak w moim przypadku.

Skakał na jednej nodze

Zrezygnowany Mateusz postanowił udać się do pobliskiego „białego domku” po skierowanie. Twierdzi, że personel szpitala nie zaoferował mu w tym celu żadnej pomocy, ani kul, ani wózka. Skacząc na jednej nodze, pacjent kierował się do sąsiedniego budynku jednocześnie wysłuchując zapytań zdziwionych ludzi. Zmęczony, zlany potem mężczyzna po ok 20 min. „doskakał” do rejestracji poradni, gdzie zaskoczony personel wystawił mu potrzebne skierowanie oraz zaproponował pomoc w postaci transportu wózkiem. Kiedy Mateusz ponownie dotarł do Izby Przyjęć, wykonano mu zdjęcia RTG.

– Stwierdzono zwichnięcie stawu skokowego – kontynuuje Mateusz. – Lekarz zalecił minimum 2 tygodnie zwolnienia lekarskiego, ale gdy poprosiłem o jego wystawienie, odesłał mnie do lekarza rodzinnego, zasłaniając się procedurami. Mając już serdecznie dość „profesjonalnego” potraktowania mojej osoby, zabrałem wszystkie dokumenty i udałem się do przychodni na Czyżykowie. Nikt z personelu szpitala nie zapytał czy mam jak dojechać do innej placówki medycznej oraz czy jest mi potrzebna inna pomoc. Zabrakło w tym wszystkim serca, empatii, ale przede wszystkim powołania, jakim jest zawód lekarza, czy pielęgniarki.

Prezes szpitala komentuje

W imieniu Czytelnika zadaliśmy zarządowi szpitala kilka pytań. Niestety do chwili obecnej uzyskaliśmy jedynie krótki komentarz prezesa Szpitali Tczewskich oraz ogólnikowe potwierdzenie, że trwa postępowanie wyjaśniające.

– Jako prezes mogę powiedzieć, że obejrzymy nagranie monitoringu oraz spotkamy się m.in. z ordynatorem tego oddziału – mówi prezes Janusz Boniecki. – Jako osoba prywatna dodam, że w takiej sytuacji pomoc powinna być udzielana bez wchodzenia w procedury medyczne. Nie tego pacjenci oczekują od świadczących usługi medyczne. Nie podoba mi się tego typu podejście.

Na szczegółowe odpowiedzi na nasze pytania musimy poczekać. Do sprawy wkrótce wrócimy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Emigracja XXIw 03.11.2014 19:58
Mądrze wybrac radnych powiatu oraz zarząd - ktorzy rozliczą zarząd szpitala i wyrzucą na zbyty pysk !!! Strary zarząd i radę odrzucic z list wyborczych !!

Vox 02.11.2014 13:09
A Pan Boniecki - winien odejść,odejść i zapomnieć że prezesował!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

01.11.2014 09:37
Brzydko tak kopiować i powielać tematy a nie tworzyć własne

Hmm 01.11.2014 10:13
Uu, dzisiaj wszyscy pisza o wszystkich swietych, wstyd dla wszytskich mediow, tylko jedno jedyne w Polsce ma prawo o tym pisac, reszta tylko zgapia. Obudz sie. Jakos nie robie krzyku jak widze podobny temat w tvn i tvp

01.11.2014 16:18
Nie ma to jak obrona własnego tekstu. Jeszcze nie widziałem żeby TVN czy TVP wzięła się za taki tani temat z Tczewa. Oni tyłków nie ruszają z większych miast zresztą. A facetowi musiałoby łeb urwać

Redakcja 01.11.2014 16:33
Redakcja tczewska.pl informuje, że temat nie został znikąd skopiowany - do naszej redakcji, jak i do redakcji konkurencyjnych mediów, zgłosił się ten sam Czytelnik z tą samą sprawą. Prosimy zatem o powstrzymanie się przed sugerowaniem innym, jakoby temat został skopiowany.

Pacjent 31.10.2014 21:18
Meneli co na wlasne zyczenie w morde wala policja przywozi bez skierowania ,a oni sa obslugiwani jako pacjenci po naglych wypadkach i zdarzeniach.Ale co personel ma obawy ,ze taki menel obrzuci ich wyzwiskami oraz smrodem wiec piorytetowa jest opatrzony. W izbie przyjec na Oddziale Chirurgii czeka sie na przyjecie na oddzial do pieciu godzin. Skandal BO PIERWSZENSTWO MAJA MENELE;

Kociewiak 31.10.2014 18:19
Płacimy coraz większe składki , a mamy coraz gorszą opiekę medyczną no i coraz dłuższe kolejki do specjalistów. Utrzymanie Narodowego Funduszu Zdrowia też coraz więcej nas kosztuje ,zatrudnienie tam wzrasta bez żadnych efektów dla nas. Po co Buzek zrobił reformę Służby Zdrowia i utworzył NFZ nie wiem do dziś, miło być lepiej ,jest gorzej.

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama