sobota, 11 kwietnia 2026 13:17
Reklama

Biskup Śmigiel: Każdy przypadek pedofilii to skandal

Pytania, które zadałem biskupowi Śmiglowi nie były łatwe, w rozmowie często poruszyliśmy tematy trudne, niewygodne dla Kościoła. Z odpowiedzi hierarchy wyłania się wizja Kościoła otwartego, gotowego do zmagania się z wyzwaniami przyszłości i z odwagą głoszącego Ewangelię. Na łamach Gazety Tczewskiej rozmowa z profesorem teologii pastoralnej i biskupem pomocniczym diecezji pelplińskiej Wiesławem Śmiglem.
Biskup Śmigiel: Każdy przypadek pedofilii to skandal

- Kolejna grupa zawodowa, która pragnie korzystać z klauzuli sumienia po lekarzach to nauczyciele. Po lekturze deklaracji wiary nauczycieli jestem jednak pełen obaw, tekst głosi wyższość chrześcijaństwa ponad inne religie. Czy rzeczywiście to dobra droga, aby nauczyciele podpisywali taką deklarację?

- Żyjemy w państwie demokratycznym i każda grupa zawodowa ma prawo do wyrażania swoich przekonań i podpisywania deklaracji. Klauzula sumienia chroni przekonania ludzi i pozwala im uniknąć błędu. Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza, że „sumienie moralne jest sądem rozumu, przez który osoba ludzka rozpoznaje jakość moralną konkretnego czynu… Człowiek we wszystkim tym, co mówi i co czyni, powinien wiernie iść za tym, o czym wie, że jest słuszne i prawe” (KKK nr 1778). Sumienie pozwala uniknąć błędów, nawet jeśli czasem prawo stanowione, które nigdy nie będzie doskonałe, na to pozwala. Przepraszam, że odwołam się do  przykładu sądu zbrodniarzy wojennych w Norymberdze, może jest to przykład zbyt na wyrost, ale ilustruje zasadę. Mianowicie linia obrony zbrodniarzy wojennych była m.in. taka, że działali w granicach stanowionego prawa i co więcej – wykonywali rozkazy. Wówczas oskarżyciele i sędziowie zwracali uwagę na sumienie, które powinno im podpowiedzieć, że czynią źle. Klauzula sumienia nikomu nie szkodzi, wbrew obiegowym opiniom, ale chroni przekonania człowieka i również jego religijną wrażliwość.

- Z jednej strony Kościół wydalił arcybiskupa Wesołowskiego ze stanu duchownego, jednak nie chce udostępnić akt polskim władzom. Czy stosunek Kościoła w sprawie pedofilii jest jednoznaczny i dostatecznie krytyczny?

- Kościół wypracował i przyjął instrukcję dotyczącą postepowania w przypadkach oskarżenia o pedofilię duchownych. Jest ona znacznie bardziej restrykcyjna, niż rozwiązania prawne stosowane np. w Polsce. Wesołowski został wydalony ze stanu duchownego, to bardzo poważna kara. Proces się toczy, a ponieważ był dyplomatą i jest obywatelem państwa watykańskiego, więc nie widzę powodu, żeby jego akta oddawać do Polski, która w tej sprawie nie jest podmiotem. Problem pedofilii dotyczy różnych grup zawodowych i środowisk, a z tego co wiem, tylko duchowni wypracowali restrykcyjne zasady wykrywania i rozwiązywania tych spraw w swoim środowisku. Ukrywanie takich przypadków, jeśli było, to dotyczy głównie przeszłości. Moim zdaniem każdy taki przypadek pedofilii to skandal, zgorszenie i powinien być bezwzględnie osądzony, ale zawsze sprawiedliwie, bo łatwo w tej materii o fałszywe oskarżenie.

- W historię katolicyzmu w Polsce wpisują się charyzmatyczni liderzy, jak kard. Wyszyński, czy Jan Paweł II. Dzisiaj brakuje takiej osoby. Podziela Ksiądz Biskup moje zdanie?

- Nie do końca podzielam, ponieważ zmienił się sposób działania Kościoła w Polsce. Kiedyś Prymas pełnił zadania legata papieskiego i był przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, a dziś to są trzy niezależne funkcje. Zatem brak lidera, to konsekwencja decentralizacji Kościoła w Polsce. Jednak jakiś niekwestionowany autorytet by się przydał, ale nie wiem czy dziś, przy takim pluralizmie poglądów i postaw, to jest możliwe.

Cały wywiad publikujemy w Gazecie Tczewskiej z 3 września.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lina555 08.09.2014 17:39
S. Tym napisał,że przed wojną Polska miała kościół katolicki, a dziś kościół katolicki ma Polskę! Świeckie państwo i świecka szkoła to już dawno abstrakcja.

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama