sobota, 11 kwietnia 2026 15:16
Reklama

Samorządowiec w sandałach – co robią na urlopach nasi politycy?

Na co dzień toną w bezkresie dokumentów, procedur i uchwał. Przychodzi moment, by powiedzieć: pas – czas na wypoczynek. W kulminacyjnym punkcie wakacji sprawdzamy, gdzie najchętniej wyjeżdżają włodarze oraz radni z powiatu tczewskiego. Kto w tym roku wybiera się do Ameryki? Kto zakochał się w Skandynawii, a kto w Egipcie? Który samorządowiec woli zwiedzać wzdłuż, a który wszerz turystyczne perły spod znaku biało-czerwonej flagi? Zapraszamy do lektury.
Samorządowiec w sandałach – co robią na urlopach nasi politycy?

Na tropie Wikingów

– W tym roku nie planuję dłuższego urlopu, ale jeszcze w te wakacje chcę spędzić kilka dni w polskich górach, wędrując szlakami w Karkonoszach lub w Górach Stołowych – mówi wicestarosta tczewski Mariusz Wiórek. – Lubię Dolny Śląsk i jego kulturowe jak i krajobrazowe bogactwo, a szczególnie pieczołowicie odbudowywane zespoły dworsko-parkowe czy pałacyki. W ciepłe wakacyjne weekendy wybieramy się rodzinnie na kilkugodzinne nadmorskie spacery, zwłaszcza wzdłuż Mierzei Helskiej. Jeśli chodzi o zagranicę, to bardzo lubię Skandynawię, gdzie od wielu lat spędzam wakacje z rodziną. Dzięki tanim liniom lotniczym można z Gdańska szybko i niedrogo przenieść się do fascynującej krainy Wikingów. Przykładowo w ubiegłym roku byliśmy w Stavanger, a tam korzystając ze środków komunikacji publicznej oraz autostopu, podziwialiśmy okolice jednego z najciekawszych nadbrzeżnych rejonów Norwegii. Mam na myśli Preikestolen, czyli jeden z najpiękniejszych klifów o wysokości 604 metrów, położony nad Lysefjordem. Niezapomniane wrażenia i widoki. Naprawdę warto!
 

Wyprawa do Ameryki

– Tegoroczny urlop podzieliłem na dwie części. Pierwszy, ten bardzo aktywny, odbyłem w czerwcu, natomiast drugi, który będzie bardziej rekreacyjny, odbędzie się sierpniu – wyjaśnia burmistrz Pelplina Andrzej Stanuch. – Uwielbiam wędrówki po górach i z nimi był związany mój czerwcowy urlop. Razem z synem wybraliśmy się we włoskie Dolomity i zdobywaliśmy szczyty o wysokości ponad 2,5 tys. metrów. Było to dla mnie wielkie przeżycie, zarówno pod względem wysiłku fizycznego jak i niezapomnianych widoków. Zdobyliśmy szczyty zwane Trzema Palcami oraz Trzema Wieżami. Wspinaczki były fantastyczne, ale po zimie zalegało jeszcze dużo śniegu. Niestety ograniczało to wspinanie się wyżej, a my z synem nie stosujemy wspinaczki alpejskiej z linami. W przyszłym roku chciałbym tam pojechać jeszcze raz i wspiąć się nieco wyżej. Jeśli chodzi o urlop rekreacyjny w sierpniu, to wyjeżdżam do drugiego syna do Stanów Zjednoczonych, do największego miasta stanu Wisconsin, czyli Milwaukee. Z kolei w Polsce bardzo lubię wypoczywać w Łebie oraz w Bieszczadach.

A jak spędzają urlopy prezydent Mirosław Pobłocki oraz tczewscy radni Krzysztof Korda, Zenon Żynda, Tomasz Tobiański i Bartłomiej Kulas? Tego dowiesz się z najnowszego numeru Gazety Tczewskiej. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

14.08.2014 17:00
Władza musi być otwarta na świat. Dla mnie wiadomość ze burmistrz nie jeździ za granice to dowód ze nie zna jezykówi i się boi. A wasze (komentujących) pitolenie że "za nasze" jest co najmniej śmieszne. Trzeba było się uczyć to też byście jeździli "za nasze".

ciekawy 14.08.2014 21:51
uczyć?

14.08.2014 13:29
ale się obnosi z tymi górami i wyjazdami...

14.08.2014 11:53
Za robotę się weźta a nie jeździła po górach i amerykach za moje pieniądze. Ja muszę zasuwać kilka lat żeby pojechać na tydzień na wakacje zagraniczne z rodziną a tu dwa razy do roku stać ich.

14.08.2014 09:20
no raczej nie.

14.08.2014 08:34
Bogaci żyją inaczej-moczą ryja w państwowym korycie, ciągna po kilka etatów oczywiście w jednostkach budżetowych doją mocno aby innym nie starczyło.

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama