sobota, 11 kwietnia 2026 18:07
Reklama

Chwała walczącym. Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Irena Żołnierowicz, Halina Wala i Henryk Handke – troje uczestników powstańczego zrywu było obecnych na uroczystościach 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Tczewie. A wraz z nimi rzesza mieszkańców, najwięcej od lat.ZOBACZ ZDJĘCIA Z UROCZYSTOŚCI 
Chwała walczącym. Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

Irena Żołnierowicz w 1944 r. miała 16 lat i była m.in. łączniczką. Zaczynała od Szarych Szeregów, potem była w 6. Obwodzie Armii Krajowej. Nie ukrywała emocji, ale też radości, że wciąż pamięta się o Powstaniu Warszawskim i jego uczestnikach. Halina Wala, w powstaniu19-latka, na uroczystość przybyła na wózku inwalidzkim (stała na baczność podczas odgrywania hymnu narodowego i apelu!). W powstaniu była sanitariuszką i łączniczką. Przypomniała jak kanałami szła z meldunkiem (od godz. 9 do 20.30) do i z Czerniakowa.

- Po prostu musiałam donieść ten papier – informuje. – Po wojnie najgorsze było to, że po ujawnieniu się mój mąż, jako były AK-owiec ciągle musiał meldować się do UB na ul. Koszykowej. Jest szalona różnica pomiędzy tamtą a współczesną młodzieżą. Tej  tuż powojennej dużo złego zrobił PRL. Dzisiaj nasza młodzież jest kochana i chcę by byli szczęśliwi, cieszyli się wolnością.

Henryk Handke życzył młodym, by nie poznali nigdy co to jest wojna i by na świecie panował pokój. Zaznaczył również, by nie oceniać ich czy działaliśmy słusznie, czy nie. Walczył na Śródmieściu, bronił odcinka, by Niemcy nie przeszli przez Most Poniatowskiego

- Co ci młodzi mają do gadania – pyta Henryk Handke. - Mogliśmy wygrać powstanie, gdyby nie lotnictwo i niemiecka artyleria. Mieliśmy na 10 powstańców średnio jeden karabin i nie był to maszynowy a zwykły.

O historii Powstania Warszawskiego w 1944 r. mówił Edmund Pek, przewodniczący Konwentu Organizacji Kombatanckich. Harcmistrz Andrzej Kornas opowiedział o udziale harcerzy w powstaniu, ale też o ich działaniach w trakcie całej wojny. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up Mama Na Obrotach wraz z życiową metamorfozą ogłasza nowy trzeci program stand-up pt. "Niezły Bajzel", z którym odwiedzi całą Polskę!  "Moje życie jest naprawdę na obrotach, a w głowie kłębią się dziesiątki różnych przezabawnych wspomnień i pomysłów. Początkowo w tym programie chciałam się skupić na moim Starym, ale historii jest tyle, że wyszedł... Niezły bajzel. Spodziewajcie się turbo dużej dawki śmiechu!" - przekazuje stand-uperka, która na scenę wkroczyła w 2023 roku podbijając internet śmiesznymi filmikami. Życie to nie bajka, tylko niekończący się kabaret. Zakupy kończą się pontonem w salonie, w kolejce do lekarza zdążysz poznać pół miasta, a rodzinne rady bywają tak "mądre", że lepiej ich nie sprawdzać w praktyce."Niezły Bajzel" to ponad godzina niepowtarzalnego humoru, energii i szczerości, w której codzienny bałagan zamienia się w najlepszą terapię śmiechem. To wszystko w stylu, który publiczność Matki Na Obrotach kocha najbardziej - prawdziwie, głośno i bez filtra! Uwaga: po tym występie możesz już nigdy nie spojrzeć tak samo na zakupy, lekarza... ani na własnego starego i szwagra.Wstęp na występy dla osób pełnoletnich lub powyżej 15 lat z obecnością rodzina/opiekuna.Osoby poniżej 15 roku życia nie będą wpuszczane. Podczas występu padają wulgaryzmy.Obowiązuje całkowity zakaz nagrywania wideo i robienia zdjęć.  Mama na obrotach w nowym programie „Niezły bajzel” – stand-up16 kwietnia 2026 godz. 19.00Sala widowiskowa CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 98 zł + opłata serwisowa dostępne TYLKO na kupbilecik.plData rozpoczęcia wydarzenia: 16.04.2026 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 16.04.2026 21:00
Reklama
Reklama