piątek, 1 maja 2026 21:56
Reklama

Kładka - prowizorka - w gąszczu przepisów

TCZEW. Nowy wiadukt w ul. Wojska Polskiego w Tczewie jest użytkowany przez mieszkańców od 15 listopada. Wówczas znikła też kładka dla pieszych, która służyła tczewianom przez cały czas trwania tej inwestycji. Kładki nie ma na ul. Wojska Polskiego, ale nie znikła ona na dobre... Czy mogłaby posłużyć mieszkańcom Tczewa w innym miejscu?
Kładka - prowizorka - w gąszczu przepisów
Konstrukcja była solidnie wykonana. Świadczy o tym choćby fakt, że jej wybudowanie kosztowało 700 tys. zł. Tczewianie często obserwowali z niej postępy pracy na budowanym wiadukcie.

Abstrakcyjny pomysł?
Po demontażu kładki dla pieszych przez firmę Polwar, pojawiło się pytanie czy nie można by wykorzystać jej w innym miejscu?
- Miasto partycypowało w budowie wiaduktu – mówi radny powiatowy Andrzej Semborowski. - Może byłoby zainteresowane wykorzystaniem kładki gdzie indziej? Mieszkańcy os. Witosa pytali mnie czy nie byłoby możliwości jej adaptacji tuż obok wiaduktu przebiegającego al. Solidarności (droga nr 91), która łączy osiedla Bajkowe z os. Witosa. Niewątpliwie byłoby to dla nich dużym ułatwieniem; obecnie zmuszeni są docierać do os. Witosa tą drogą jedynie autobusem, ponieważ występuje tam zakaz dla ruchu pieszego.
Dodajmy, że nie łamiąc przepisów pieszo na os. Witosa dostaniemy się jedynie od strony ul. 30 Stycznia.
Podczas jednej z sesji Rady Powiatu uznano ten pomysł za zbyt abstrakcyjny. Czy jednak nie miałby on możliwości realizacji?

Kładka - prowizorka
W Urzędzie Miejskim w Tczewie, gdy pytamy o tę sprawę, słychać niedowierzanie albo głosy sceptyczne.
- Rozumiem, że Polwar chciałby zarobić odsprzedając konstrukcję? – snuje domysły jedna z pytanych przez nas urzędniczek z Wydziału Inwestycji i Remontów tczewskiego magistratu. – Może byłaby szansa na wykorzystanie tej kładki przez miasto, ale na razie takiej potrzeby nie ma. Kładka jest konstrukcją tymczasową i trudno byłoby teraz gdzieś wykorzystać podobną prowizorkę.
Jakoś nie słychać, by którykolwiek z samorządowców palił się do pomysłu zakupu i wykorzystania kładki.

Gąszcz przepisów, tuzin decydentów
Zapytaliśmy Kazimierza Raduszkiewicza, dyrektora firmy Polwar S.A., która zbudowała wiadukt, jak wpadł na pomysł przekazanie tymczasowej konstrukcji kładki tczewskim samorządom.
- Zaproponowałem miastu przekazanie kładki, ale zdawałem sobie sprawę, że w obliczu obowiązującego prawa i przepisów wykorzystanie tej konstrukcji będzie niezwykle trudne. W grę wchodzą przecież restrykcyjne przepisy prawa budowlanego, oraz prawo lokalne i prawo zamówień publicznych... Miasto wedle prawa budowlanego musiałoby określić lokalizację, przygotować i uzgodnić plan inwestycyjny, a na to potrzeba czasu i środków finansowych. Po zbudowaniu nowego wiaduktu, jako wykonawcy byliśmy zobowiązani do demontażu tej tymczasowej konstrukcji i to zrobiliśmy. Pewnie miejscy urzędnicy byliby w stanie znaleźć jakąś lokalizację, ale gąszcz przepisów znacznie utrudnił ten fakt. Adaptacja podobnej konstrukcji wymagałaby odpowiedniego projektu, pozwolenia na budowę, oraz bardzo wielu uzgodnień, w tym m. in. z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad (w przypadku jej budowy wzdłuż obecnego wiaduktu na drodze krajowej nr 1). Jak widać zależy to od wielu decydentów i same chęci władz lokalnych nie wystarczają. Na razie zdemontowana kładka złożona została na naszej bazie w Żukowie.

Gdyby nie tryb specustawy...
Dyrektor Polwaru dodaje, że sama budowa wiaduktu w ul. Wojska Polskiego trwałaby zapewne dłużej, gdyby nie skorzystano przy tej inwestycji z trybu specustawy drogowej, oraz nie zakwalifikowano wiaduktu jako elementu drogi dojazdowej do węzła autostradowego w Stanisławiu. Tutaj działania władz samorządowych należy ocenić bardzo wysoko.
- Gdyby nie to, uzyskanie wszystkich zezwoleń w trakcie realizacji potrwałoby pewnie co najmniej kolejne pół roku – dodaje Kazimierz Raduszkiewicz. – Co do samej tymczasowej kładki, była ona bardzo dobrze zaprojektowana i solidnie wykonana. Moje pytanie do władz miasta było formalnością jako dyrektora firmy. Choć wiedziałem, że w świetle aktualnych przepisów jest to niemożliwe. Ponadto projekt adaptacji kosztowałby samorząd ok. 15-20 proc. kosztów pierwotnej inwestycji, czyli co najmniej 100 tys. zł. Trudno też powiedzieć czy adaptacja zdemontowanej kładki na użytek miejski zamknęłaby się w kwocie 600 – 700 tys. zł czy wyższej. Zależałoby to od decyzji lokalizacyjnej.

Inwestycja na pokolenia
- Trzeba pogratulować samorządowcom odwagi, bo to inwestycja na pokolenia – podsumowuje dyr. Kazimierz Raduszkiewicz. - Dziś możemy cieszyć się z nowego, pięknego wiaduktu w ul. Wojska Polskiego. Chciałbym też podziękować mieszkańcom Tczewa, za cierpliwość w trakcie budowy, bo spowodowała ona sporo zamieszania w ich codziennym życiu. Z drugiej strony bardzo rzadko się zdarza, aby obserwować budowę takiego obiektu na wyciągniecie ręki. Będą mogli o tym opowiadać wnukom... Dzięki tej i innym inwestycjom - drogowym i kolejowym, Tczew w ciągu ostatnich kilku lat stał się w prawdziwą bramą Trójmiasta. W najbliższych latach zapewne wygeneruje to w okolicy nowe przedsięwzięcia przemysłowe i logistyczne, które przyniosą mieszkańcom wymierne korzyści. Tak to już jest, że najpierw trzeba zainwestować w infrastrukturę...


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Występ EP Seweryna Klubie Muzycznym CKiS w Tczeie już 8.05.2026 Występ EP Seweryna Klubie Muzycznym CKiS w Tczeie już 8.05.2026 Przyszła wiosna, a razem z nią nowa EP Seweryna "fajne takie, do pośpiewania". To idealny czas na pierwszy w historii koncert Seweryna z zespołem w Tczewie! Zespół przyjedzie z nowym materiałem i klasycznymi hitami, które premierowo wykona w Klubie Muzycznym Tczewskiego CKiS!Zapraszajcie znajomych, rodzinę i widzimy się na cudownym koncercie pełnym wspólnego doświadczania!Posłuchaj nowej EP Seweryna i zobacz klipy:"fajne takie, do pośpiewania": https://nextmusic.ffm.to/fajnetakiedopospiewania"banał" ft. Młody Budda: https://www.youtube.com/watch?v=qJ271W1x24c"takata" ft. nath: https://www.youtube.com/watch?v=ePiYaPRYGcw"posłuszny: https://www.youtube.com/watch?v=SHjKwsohX9ESeweryn z zespołem live at Inside Seaside 2025: https://www.youtube.com/watch?v=ZAoz1HWnADo&t=3s Seweryn z zespołemSeweryn z zespołem to trójmiejski skład zainicjowany przez Seweryna Łysia, rozwijający oryginalną strukturę jego twórczości o bogate energetycznie aranżacje. Na koncertach zaprasza do wspólnego przeżywania w otulonej reverbem aurze kameralnego teatru. Melancholijne opowieści Seweryna w połączeniu z uroczą nieporadnością i harmonią panującą między muzykami, napawają ciepłem i nadzieją.Seweryn z zespołem to:Emilia Gołos - instrumenty klawiszoweStefan Głośnik - perkusjaAntoni Dias - basSeweryn Łyś - wokal, gitaraSeweryn czerpie ze stylistyki lo-fi indie i narzędzi homerecordingu. Najnowsze EP “fajne takie, do pośpiewania” to pierwszy w historii projekt Seweryna współtworzony z gośćmi. Wspólnym mianownikiem piosenek jest zgoda na zagubienie i to, że ich wspólny sens wydobywa się z ich odrębności. EP’ka to manifest w którym Seweryn podkreśla swoje oddanie muzyce, niezależnie od tego jakie emocje w sobie niesie, lub do jakiego gatunku można ją zaklasyfikować. Fajne takie, do pośpiewania, do poskakania, do potańczenia... SEWERYN Z ZESPOŁEM - koncert8 maja 2026 godz. 18.00Klub Muzyczny CKiS, ul. Wyszyńskiego 10, TczewBilety: 40 zł dostępne w kasie CKIS orazonline na stronie: bilety24.pl Data rozpoczęcia wydarzenia: 08.05.2026 18:00 – Data zakończenia wydarzenia: 08.05.2026 21:00
Reklama
Reklama